nikodem321
30.05.15, 23:20
Mnie zastanawia, że po polsku, niemiecku, angielsku - zupa to zupa. Nieomal ten sam wyraz w pisowni i wymowie.
Rozgotowywanie czegoś w wodzie, to przecież nie jest jakaś wykwintna potrawa. Wszystkie ludy na świecie to robią. Raptem pojawia się taka "zupa", jakby to była potrawa przeszczepiona z jakiegoś konkretnego kraju.
Próbowałem na własną rękę rozwikłać "zagadkę zupy" (jej etymologię) i zupełnie mi się to nie udało.