niewarty
08.08.15, 16:54
Szanuję potrzebę zżęszczania nadawania rodzaju żeńskiego zawodom typowo rodzaju męskiego.
Nie do końca rozumiem po co.
Jednak niech będzie.
Marszałek - marszałkini. Uszów nie rani.
Ale co z dziekanem?
Dziekanica?
Dziekanowczyni?
Dziekaniora?
Dziekaniorinii?
Jak od "dziekan" utworzyć rodzaj żeński?