Jak przez przypadki odmienić "pół godziny"?

10.09.15, 22:33
Np. "po pół godzinie wyszła z gabinetu". <- Mówicie tak?
Czy nie powinno być "po pole godziny wyszła z gabinetu"?

Słownik podaje "po pół godziny wyszła skądś tam", tylko że to pół tu wydaje mi się nieregularne.

sjp.pwn.pl/zasady/140-Przyimki-I-do-I-I-na-I-I-o-I-I-od-I-I-po-I-I-przez-I-I-przy-I-I-za-I-z-liczebnikiem-I-pol-I-piszemy-rozdzielnie-np;629470.html
    • yrmarek Re: Jak przez przypadki odmienić "pół godziny"? 11.09.15, 18:36
      kotulina napisała:

      > Np. "po pół godzinie wyszła z gabinetu". <- Mówicie tak?
      > Czy nie powinno być "po pole godziny wyszła z gabinetu"?
      >
      > Słownik podaje "po pół godziny wyszła skądś tam", tylko że to pół tu wydaje mi
      > się nieregularne.

      Wg Miodka "za pół godziny" i po "pół godzinie".

      www.raciborz.com.pl/art19594.html
      > sjp.pwn.pl/zasady/140-Przyimki-I-do-I-I-na-I-I-o-I-I-od-I-I-po-I-I-przez-I-I-przy-I-I-za-I-z-liczebnikiem-I-pol-I-piszemy-rozdzielnie-np;629470.html
    • zbyfauch Mówi się "przypadki chodzą po ludziach", 11.09.15, 20:52
      takoż odmieniłbym nie tylko pół, a nawet całą godzinę, jakbym tylko mógł z fajnymi ludźmi przypadkiem pogadać.
      • zbyfauch Re: Mówi się "przypadki chodzą po ludziach", 11.09.15, 20:53
        Tylko takich na lekarstwo w moim otoczeniu.
    • yrmarek pełna odmiana 11.09.15, 22:38
      kotulina napisała:

      > Np. "po pół godzinie wyszła z gabinetu". <- Mówicie tak?
      > Czy nie powinno być "po pole godziny wyszła z gabinetu"?
      >
      > Słownik podaje "po pół godziny wyszła skądś tam", tylko że to pół tu wydaje mi
      > się nieregularne.
      >
      > sjp.pwn.pl/zasady/140-Przyimki-I-do-I-I-na-I-I-o-I-I-od-I-I-po-I-I-przez-I-I-przy-I-I-za-I-z-liczebnikiem-I-pol-I-piszemy-rozdzielnie-np;629470.html

      M (jest) pół godziny
      D (od) pół godziny
      C (ku) pół godzinie
      B (przez) pół godziny
      N (przed) pół godziną
      Ms (po) pół godzinie
      W pół godziny! (pół godzino!?)
      • zbyfauch Re: pełna odmiana 11.09.15, 22:41
        yrmarek napisał: (...)

        Kotulinie nie chodzi o poradę słownikową.
        Ona drąży filozoficznie.
        • yrmarek Re: pełna odmiana 11.09.15, 22:47
          zbyfauch napisał:

          > yrmarek napisał: (...)
          >
          > Kotulinie nie chodzi o poradę słownikową.
          > Ona drąży filozoficznie.

          Pytanie z tytułu głównego wątku: "Jak przez przypadki odmienić "pół godziny"?" Gdzie tu filozofia?
          • zbyfauch Re: pełna odmiana 11.09.15, 22:51
            yrmarek napisał:
            > Pytanie z tytułu głównego wątku: "Jak przez przypadki odmienić "pół godziny"?"
            > Gdzie tu filozofia?

            Masz rację.
            To ja się wycofię, dobranoc.
      • stefan4 Re: pełna odmiana 12.09.15, 08:32
        yrmarek:
        > pełna odmiana

        Nie pełna, bo brakuje liczby mnogiej...

        yrmarek:
        > M (jest) pół godziny
        > D (od) pół godziny
        > C (ku) pół godzinie
        > B (przez) pół godziny
        > N (przed) pół godziną
        > Ms (po) pół godzinie
        > W pół godziny! (pół godzino!?)

        Więc w zasadzie proponujesz zwykłą odmianę rzeczownika ,,godzina'' i dodanie z przodu ,,pół''. Wyjątki: mianownik (z powodów oczywistych), biernik i wahanie przy wołaczu.

        Może by jednak nie wyjątkować biernika? Przez ,,pół godzinę''?

        Wydaje się, że ,,pół'' leży w połowie drogi między byciem osobnym słowem, a byciem przedrostkiem.

        - Stefan
        • yrmarek ćwierć godziny 12.09.15, 16:52
          stefan4 napisał:

          > yrmarek:
          > > pełna odmiana
          >
          > Nie pełna, bo brakuje liczby mnogiej...
          >
          > yrmarek:
          > > M (jest) pół godziny
          > > D (od) pół godziny
          > > C (ku) pół godzinie
          > > B (przez) pół godziny
          > > N (przed) pół godziną
          > > Ms (po) pół godzinie
          > > W pół godziny! (pół godzino!?)
          >
          > Więc w zasadzie proponujesz zwykłą odmianę rzeczownika ,,godzina'' i dod
          > anie z przodu ,,pół''. Wyjątki: mianownik (z powodów oczywistych), biernik i w
          > ahanie przy wołaczu.

          To nie moja propozycja.

          > Może by jednak nie wyjątkować biernika? Przez ,,pół godzinę''?
          >
          > Wydaje się, że ,,pół'' leży w połowie drogi między byciem osobnym słowem, a byc
          > iem przedrostkiem.

          Chyba tak. A jak by było w przypadku "ćwierć godziny"?

          > - Stefan
          >
          • stefan4 Re: ćwierć godziny 13.09.15, 10:12
            yrmarek:
            > A jak by było w przypadku "ćwierć godziny"?

            Inaczej. ,,Pół'' jest jakąś nieodmienną częścią mowy (w odróżnieniu od ,,połowa''); może zachodzić wątpliwość, czy w ogóle nie jest przedrostkiem, przez pomyłkę pisanym oddzielnie. A ,,ćwierć'' to zwykły rzeczownik, odmienia się tak jak np. ,,śmierć'':
            M. ćwierć godziny
            D. (od) ćwierci godziny
            C. (ku) ćwierci godziny
            B. (przez) ćwierć godziny
            N. (przed) ćwiercią godziny
            Mc. (po) ćwierci godziny
            W. (przybywaj) ćwierci godziny!

            No, dobra, nie wszyscy tak mówią, a i ja pewnie nie zawsze. ,,Ćwierć'' ma również tendencję do sprzedrostkowania się.

            - Stefan
            • greenpoints Re: ćwierć godziny 13.09.15, 10:23
              A może to połączenie z rzeczownikiem godzina nie jest diagnostyczne?
              • stefan4 Re: ćwierć godziny 13.09.15, 11:07
                greenpoints:
                > A może to połączenie z rzeczownikiem godzina nie jest diagnostyczne?

                OK, spróbujmy inaczej:

                M. pół tony, ćwierć tony
                D. (od) pół tony, ćwierci tony
                C. (ku) pół tonie, ćwierci tony
                B. (przez) pół tony (pół tonę?), ćwierć tony
                N. (przed) pół toną, ćwiercią tony
                Mc. (po) pół tonie, ćwierci tony
                W. (przybywaj) pół tono! ćwierci tony!

                - Stefan
                • yrmarek Re: ćwierć godziny 13.09.15, 17:55
                  stefan4 napisał:

                  > greenpoints:
                  > > A może to połączenie z rzeczownikiem godzina nie jest diagnostyczn
                  > e?
                  >
                  > OK, spróbujmy inaczej:
                  >
                  > M. pół tony, ćwierć tony
                  > D. (od) pół tony, ćwierci tony
                  > C. (ku) pół tonie, ćwierci tony
                  > B. (przez) pół tony (pół tonę?), ćwierć tony
                  > N. (przed) pół toną, ćwiercią tony
                  > Mc. (po) pół tonie, ćwierci tony
                  > W. (przybywaj) pół tono! ćwierci tony!
                  >
                  > - Stefan
                  >

                  Nie wiem, jakoś nie pasuje, tona to nie czas...
            • yrmarek "dostać po pół godziny" i wrócić "po pół godzinie" 13.09.15, 17:53
              stefan4 napisał:

              > yrmarek:
              > > A jak by było w przypadku "ćwierć godziny"?
              > Inaczej. ,,Pół'' jest jakąś nieodmienną częścią mowy (w odróżnieniu od ,,połow
              > a''); może zachodzić wątpliwość, czy w ogóle nie jest przedrostkiem, przez pomy
              > łkę pisanym oddzielnie. A ,,ćwierć'' to zwykły rzeczownik, odmienia się tak ja
              > k np. ,,śmierć'':
              > M. ćwierć godziny
              > D. (od) ćwierci godziny
              > C. (ku) ćwierci godziny
              > B. (przez) ćwierć godziny
              > N. (przed) ćwiercią godziny
              > Mc. (po) ćwierci godziny
              > W. (przybywaj) ćwierci godziny!
              > No, dobra, nie wszyscy tak mówią, a i ja pewnie nie zawsze. ,,Ćwierć'' ma r
              > ównież
              tendencję do sprzedrostkowania się.
              > - Stefan

              Tak, jasne, "ćwierć" jest odmienne, "pół" nie jest. W przypadku słowa "wiek" mamy wybór: ćwierć/pół wieku, lub "ćwierćwiecze" i "półwiecze", tak samo z rokiem, ale już nie z godziną. Może stąd ta tendencja do "przedrostkowania się"? Dla mnie zdecydowanie lepiej brzmi "po pół godzinie" niż po "pół godziny". "Po pół godziny" bardziej kojarzy mi się z biernikiem, ze np każdy z wycieczki dostanie "po pół godziny" wolnego czasu, ale ma wrócić "po pół godzinie" (można tez oczywiście powiedzieć "za pół godziny").
    • arana Re: Jak przez przypadki odmienić "pół godziny"? 13.09.15, 18:12
      Zamienić na trzydzieści minut - i po kłopocie. wink
      • kotulina Re: Jak przez przypadki odmienić "pół godziny"? 04.10.15, 09:02
        arana napisała:

        > Zamienić na trzydzieści minut - i po kłopocie. wink

        Ależ Arano... smile

Pełna wersja