"partnerka życiowa" i "partner życiowy"

17.10.15, 16:30
Bardzo razi mnie ta partnerka życiowa i partner życiowy. Nie ma na to normalnych, jednowyrazowych określeń? Może lepiej mówić konkubina i konkubent, konhabitantka i konhabitant, albo po prostu mąż i żona, niezależnie od posiadanego papierka?

"Urodził się w 1972 roku w Warszawie. W 1997 przeniósł do Puszczy Białowieskiej i do dzisiaj mieszka , wraz ze swoją partnerką życiową Nurią Selvą Fernandez, w Teremiskach."

www.encyklopedia.puszcza-bialowieska.eu/index.php?dzial=haslo&id=31
    • efedra Re: "partnerka życiowa" i "partner życiowy" 17.10.15, 17:24
      Wszystkie te poprawne politycznie określenia rażą normalne ucho. Szczególnie proponowana przez Ciebie konhabitantka. Straszne!
      Jeżeli nie mąż i żona, co wprowadza w błąd pod względem stanu cywilnego, to może starzy i poczciwi - kochanek i kochanka?
      • romerike Re: "partnerka życiowa" i "partner ży 17.10.15, 17:37
        efedra napisała:

        > Wszystkie te poprawne politycznie określenia rażą normalne ucho. Szczególnie pr
        > oponowana przez Ciebie konhabitantka. Straszne!
        > Jeżeli nie mąż i żona, co wprowadza w błąd pod względem stanu cywilnego,

        Może uzywanie okreslen "maz" i "zona" na stan cywilny jest nieprawidłowe? Przecież kiedyś nie było papieru ani pisma, a mąż i żona byli... Stan cywilny jest przecież nieważny, ważny jest stan faktyczny.

        to moż
        > e starzy i poczciwi - kochanek i kochanka?
        • bunkum Re: "partnerka życiowa" i "partner ży 22.10.15, 19:08
          >...ważny jest stan faktyczny.

          Jaki jest twoj stan faktyczny?
          • romerike Re: "partnerka życiowa" i "partner ży 22.10.15, 19:11
            bunkum napisała:

            > >...ważny jest stan faktyczny.
            >
            > Jaki jest twoj stan faktyczny?

            Zależy który, mam kilka stanów faktycznych.
    • the-great-inuk Re: "partnerka życiowa" i "partner życiowy" 17.10.15, 17:33
      Było już...
      • romerike Re: "partnerka życiowa" i "partner życiowy" 17.10.15, 17:38
        the-great-inuk napisała:

        > Było już...

        No i?...
        • arana Re: "partnerka życiowa" i "partner życiowy" 18.10.15, 14:28
          romerike napisał:
          >
          > No i?...


          Wyszło nam, że najlepsza forma to partner rzyciowy - koniecznie w tej ortografii, bo wskazuje na staropolską rzyć.

          forum.gazeta.pl/forum/w,10102,146446080,146661326,Partnerka_i_odswierzenie.html
          • zbyfauch Re: "partnerka życiowa" i "partner życiowy" 18.10.15, 14:35
            arana napisała:
            > Wyszło nam, że najlepsza forma to partner rzyciowy (...)

            Jakież to możliwości się tu otwierają!
            Listy podpisane przez rzyćliwą, skargi porzycionej żony albo kwota porzyciona do pierwszego. W domyśle "lepszego".
            I tak dalej ...
          • arana Legalizacja językowa związków partnerskich 18.10.15, 14:52
            Jeszcze jedna uwaga, o której zapomniałałam przy okazji dawnej dyskusji.

            Język polis ubezpieczeniowych zaakceptował związki partnerskie, czemu dał wyraz w swoich dokumentach. Sejm jakoś tego nie zauważył. Ale załóżmy, że wygra formacja przeciwna związkom partnerskim. Czy biura ubezpieczeniowe dostaną wtedy urzędowy nakaz zmiany języka polis? Jak myślicie?
            • arana Re: Legalizacja językowa związków partnerskich 18.10.15, 14:56
              Zapomniałam o linku wskazującym na język polis: forum.gazeta.pl/forum/w,10102,146446080,146473963,Re_zyciowy_partner_stan_badan.html
              • romerike Re: Legalizacja językowa związków partnerskich 18.10.15, 16:04
                arana napisała:

                > Zapomniałam o linku wskazującym na język polis: forum.gazeta.pl/forum/w,10102,146446080,146473963,Re_zyciowy_partner_stan_badan.html

                A jak jest z tą legalizacją językową w innych językach, gdzie związki partnerskie czy małżeństwa jednopłciowe są prawnie zalegalizowane?
                pl.wikipedia.org/wiki/Sytuacja_prawna_i_spo%C5%82eczna_os%C3%B3b_LGBT_na_%C5%9Bwiecie
                • arana Re: Legalizacja językowa związków partnerskich 18.10.15, 16:19
                  romerike napisał: >
                  > A jak jest z tą legalizacją językową w innych językach, gdzie związki partnerskie czy małżeństwa jednopłciowe są prawnie zalegalizowane?


                  Wiem tyle, co z wiki. Ale na nasze forum wpadają również światowi bywalcy, więc może uchylą rąbka w tym względzie.

                  pl.wikipedia.org/wiki/Rejestrowany_zwi%C4%85zek_partnerski
          • romerike partner rzyciowy 18.10.15, 15:58
            arana napisała:

            > romerike napisał:
            > >
            > > No i?...
            >
            >
            > Wyszło nam, że najlepsza forma to partner rzyciowy - koniecznie w tej ortografi
            > i, bo wskazuje na staropolską rzyć.
            >
            > forum.gazeta.pl/forum/w,10102,146446080,146661326,Partnerka_i_odswierzenie.html

            Znakomite! smile
            • romerike Re: partner rzyciowy 18.10.15, 16:06
              romerike napisał:

              > arana napisała:
              >
              > > romerike napisał:
              > > >
              > > > No i?...
              > >
              > >
              > > Wyszło nam, że najlepsza forma to partner rzyciowy - koniecznie w tej ort
              > ografi
              > > i, bo wskazuje na staropolską rzyć.
              > >
              > > forum.gazeta.pl/forum/w,10102,146446080,146661326,Partnerka_i_odswierzenie.html
              >
              > Znakomite! smile

              Partner rzyciowy - inaczej mówiąc partner do d..py smile smile smile
              • zbyfauch Re: partner rzyciowy 18.10.15, 16:18
                romerike napisał:
                > Partner rzyciowy - inaczej mówiąc partner do d..py smile smile smile

                Genialne! Sam na to wpadłeś?
                • romerike Re: partner rzyciowy 18.10.15, 16:22
                  zbyfauch napisał:

                  > romerike napisał:
                  > > Partner rzyciowy - inaczej mówiąc partner do d..py smile smile smile
                  >
                  > Genialne! Sam na to wpadłeś?

                  Na partnera rzyciowego nie, ale na partnera do d...py tak, właśnie przed chwilą smile Tak jak jest szczoteczka do zębów, może być partner do d...py smile
                  Ale tu tez jest dobry pomysł:
                  forum.gazeta.pl/forum/w,16,13658379,13666414,Re_jak_nazywacie_oficjalnie_chlopaka_dziewczyne_.html
                  • zbyfauch Re: partner rzyciowy 18.10.15, 16:27
                    https://img.sadistic.pl/pics/42219033.jpg
                    • romerike Re: partner rzyciowy 18.10.15, 16:32
                      zbyfauch napisał:

                      > https://img.sadistic.pl/pics/42219033.jpg

                      Okropne...
                      • zbyfauch Re: partner rzyciowy 18.10.15, 16:34
                        romerike napisał:
                        > Okropne...
                        • romerike Re: partner rzyciowy 18.10.15, 17:37
                          zbyfauch napisał:

                          > romerike napisał:
                          > > Okropne...

                          I tak okropne...
                          • zbyfauch Re: partner rzyciowy 18.10.15, 17:42
                            Nasz "dialog" przypomina mi "Dwa listy".
    • randybvain Re: "partnerka życiowa" i "partner życiowy" 17.10.15, 20:02
      Konkubina dzieli łoże (łac. cubile), kohabitant (bez n!) mieszka razem z kimś (łac. habito), więc jest współmieszkańcem.
      Partner może być, ale dodawanie życiowy mi się też nie podoba.
      • romerike Re: "partnerka życiowa" i "partner życiowy" 18.10.15, 00:24
        randybvain napisał:

        > Konkubina dzieli łoże (łac. cubile), kohabitant (bez n!) mieszka razem z
        > kimś (łac. habito), więc jest współmieszkańcem.
        > Partner może być, ale dodawanie życiowy mi się też nie podoba.

        Tu chodzi właśnie o współmieszkanie, wiec kohabitant jest najbardziej odpowiednie, tylko jakieś trochę nieporęczne...
        • kotulina Re: "partnerka życiowa" i "partner życiowy" 18.10.15, 19:44
          romerike napisał:

          > randybvain napisał:
          >
          > > Konkubina dzieli łoże (łac. cubile), kohabitant (bez n!) mieszka r
          > azem z
          > > kimś (łac. habito), więc jest współmieszkańcem.
          > > Partner może być, ale dodawanie życiowy mi się też nie podoba.
          >
          > Tu chodzi właśnie o współmieszkanie, wiec kohabitant jest najbardziej odpowiedn
          > ie, tylko jakieś trochę nieporęczne...

          W Anglii takich polskich kohabitantów jest wielu chłopa, bo tak taniej.
          • romerike Re: "partnerka życiowa" i "partner życiowy" 18.10.15, 20:17
            kotulina napisała:

            > romerike napisał:
            >
            > > randybvain napisał:
            > >
            > > > Konkubina dzieli łoże (łac. cubile), kohabitant (bez n!) mi
            > eszka r
            > > azem z
            > > > kimś (łac. habito), więc jest współmieszkańcem.
            > > > Partner może być, ale dodawanie życiowy mi się też nie podo
            > ba.
            > >
            > > Tu chodzi właśnie o współmieszkanie, wiec kohabitant jest najbardziej od
            > powiedn
            > > ie, tylko jakieś trochę nieporęczne...
            >
            > W Anglii takich polskich kohabitantów jest wielu chłopa, bo tak taniej.

            Nie, to roommate, albo flatmate (czyli współlokator), nie kohabitant, gdzie chodzi o trochę inny aspekt współmieszkania, nie tylko o to samo lokum. Dziadek i wnuczka to tez współmieszkańcy, a nawet rodzina, ale to nie kohabitanci.
      • the-great-inuk Re: "partnerka życiowa" i "partner życiowy" 18.10.15, 11:42
        randybvain napisał:

        > Partner może być, ale dodawanie życiowy mi się też nie podoba.
        ============================

        A bo to kalka z nowo-niemieckiego.

        »Partnerów« w słowniku jest więcej.

        Rolą przydawki jest sprecyzować o jakiego »partnera« dokładnie chodzi.

        Niemiecki prezydent, ewangelicki duchowny w stanie spoczynku, zabiera w podróże służbowe swą partnerkę życiową i mało kogo to razi...

        Ot, co...

        Postscriptum

        Jeden z moich lekarzy jest dyrektorem i właścicielem instytutu medycznego.

        Na jego formularzu listowym widnieje:

        »Dr. L. Mustermann und Partner«
    • zbyfauch Re: "partnerka życiowa" i "partner życiowy" 18.10.15, 14:05
      forum.gazeta.pl/forum/w,16,13658379,13666472,Re_jak_nazywacie_oficjalnie_chlopaka_dziewczyne_.html
      Szukaj wpisu kamci.
      • romerike niemąż 18.10.15, 16:20
        zbyfauch napisał:

        > forum.gazeta.pl/forum/w,16,13658379,13666472,Re_jak_nazywacie_oficjalnie_chlopaka_dziewczyne_.html
        > Szukaj wpisu kamci.

        Znalazlem, swietny pomysl smile
        Cytat:
        "Ja w sytuacji, kiedy wiem ze nikt nie jest w stanie tego zweryfikowac czyli np
        w urzędzie, u lekarza itp mówie: mąż, a jesli go komus przedstawiam to uzywam
        okreslenia: niemąż"
    • bimota Re: "partnerka życiowa" i "partner życiowy" 19.10.15, 16:11
      A JEST TAKA SYMPATYCZNA "SYMPATIA"... smile
      • romerike SYMPATIA 19.10.15, 17:36
        bimota napisał:

        > A JEST TAKA SYMPATYCZNA "SYMPATIA"... smile

        Tak, rzeczywiście smile I nawet neutralna płciowo, bo choć sam wyraz jest rodzaju żeńskiego to jest używany i w odniesieniu do niego i do niej...
Pełna wersja