Czym zajmuje się językoznawca?

10.07.16, 20:30
Oprócz znania języków za pieniądze podatników?
    • arana Re: Czym zajmuje się językoznawca? 11.07.16, 09:37
      randybvain napisał:

      > Oprócz znania języków za pieniądze podatników?

      Może je podatnikom zwrócić (tongue_out), np. zajmując się jedną z dziedzin, która choć nie jest dochodowa, to jednak przysparza wiedzy i umiejętności społeczeństwu.
      • the-great-inuk Re: Czym zajmuje się językoznawca? 11.07.16, 10:32
        arana napisała:

        > randybvain napisał:
        >
        > > Oprócz znania języków za pieniądze podatników?
        >
        > Może je podatnikom zwrócić (tongue_out), np. zajmując się jedną z dziedzin, która choć
        > nie jest dochodowa, to jednak przysparza wiedzy i umiejętności społeczeństwu.
        ====================================

        Zbyt abstrakcyjne.

        Brak przykładów.

        Brak linków.

        Społeczeństwo ma największe korzyści, gdy językoznawca przemienia skomplikowany język polityków światowych w uproszczony język polski. Tak, aby mały, szary człowiek z ulicy go rozumiał i był szczęśliwy.

        Przykład: Mowa Prezydenta USA w Warszawie o NATO, o demokracji i TK...
        Przemienione/przetransformowane w TV Polskiej w prosty, zrozumiały polski język polskich mas pracujących.

        W związku z powyższym zapotrzebowanie na profesjonalnych językoznawców bardzo wzrośnie.

        Ot, co...
        • arana Re: Czym zajmuje się językoznawca? 11.07.16, 10:53
          the-great-inuk napisała:


          > Społeczeństwo ma największe korzyści, gdy językoznawca przemienia skomplikowany język polityków światowych w uproszczony język polski. Tak, aby mały, szary człowiek z ulicy go rozumiał i był szczęśliwy.



          Proszę bardzo:

          jasnopis.pl/
          dobryslownik.pl/
          • randybvain Re: Czym zajmuje się językoznawca? 13.07.16, 21:11
            Dzięki za linki smile
      • randybvain Re: Czym zajmuje się językoznawca? 13.07.16, 21:15
        Z tym to ciężko. Niby trudno się nie zgodzić z tym, że analizy wypowiedzi przysparzają wiedzy, ale to jest taka sztuka dla sztuki, bo poza ośrodki akademickie to nie wychodzi.
        • kalllka Re: Czym zajmuje się językoznawca? 13.07.16, 23:29
          O dobrym słowniku arana pisała już wcześniej. Wart rekomendacji choćby z tego powodu, ze oprócz niego nic nie ma w sieci. Dodatkowo przejrzysty czytelny i wie co to vlog choć nie zna- kukać.
          • arana Re: Czym zajmuje się językoznawca? 14.07.16, 07:01
            kalllka napisała:

            > O dobrym słowniku arana pisała już wcześniej.


            Bo wprowadził do standardów naukowych kategorię "poczucie humoru". I jest "żywy". Przecież na tle naszych dotychczasowych wymogów pisania naukowego, to wręcz przewrót kopernikański!

            Przy czym wcale nie twierdzę, że znani mi z przeszłości ludzie nauki nie mieli poczucia humoru i w ogóle podejścia empatycznego - bo mieli, i to duże. Ale traktowanie nauki było na miarę modelu, który prywatnie nazywam "niemieckim".
            • stefan4 Re: Czym zajmuje się językoznawca? 14.07.16, 10:33
              arana:
              > Przy czym wcale nie twierdzę, że znani mi z przeszłości ludzie nauki nie mieli
              > poczucia humoru i w ogóle podejścia empatycznego - bo mieli, i to duże. Ale
              > traktowanie nauki było na miarę modelu, który prywatnie nazywam "niemieckim".

              Cytat
              Poznacie ich po ich owocach. Czy zbiera się winogrona z ciernia, albo z ostu figi? Tak każde dobre drzewo wydaje dobre owoce, a złe drzewo wydaje złe owoce.


              Podejście ,,niemieckie'', kiedy ludzkość w końcu się go dopracowała, dało wielkie i wspaniałe owoce. Dlatego się przyjęło.

              Lekkość i humor bardzo pomagają w krzewieniu nauki, nauczaniu, popularyzacji itp. Są świetną przyprawą do prawdziwego jedzenia. Jednak w podstawowym zadaniu nauki, czyli w poszukiwaniu prawdy i w odróżnianiu jej od pozorów, niezbędny jest solidny ,,niemiecki'' pokarm.

              - Stefan
              • arana Re: Czym zajmuje się językoznawca? 14.07.16, 13:10
                stefan4 napisał:

                >
                > Podejście ,,niemieckie'', kiedy ludzkość w końcu się go dopracowała, dało wielkie i wspaniałe owoce. Dlatego się przyjęło.
                >



                Hm, a kto mnie sam uczył, że najważniejsza jest elegancka teoria z mocą objaśniającą? Dwa w jednym, ?co? i ?jak? razem.


                Poza tym, przyznaję, szczęśliwsze byłoby użycie słowa: ?koturnowo?. I nie uwierzę, że nigdy nie miałeś ochoty od nowa napisać jakiegoś dzieła, które Cię zachwyciło, skoro już się przegryzłeś przez jego język.


                • stefan4 Re: Czym zajmuje się językoznawca? 14.07.16, 16:55
                  arana:
                  > Hm, a kto mnie sam uczył, że najważniejsza jest elegancka
                  > teoria z mocą objaśniającą?


                  Ale Ty masz pamięć i umiejętność wyszukiwania! To przecież było 13 lat temu!

                  Nadal uważam, że ważna jest elegancka teoria, ale to ,,niemieckości'' jej źródeł, tak jak rozumiem tą kliszę (w opozycji do rzekomego francuskiego wdzięku i lekkości).

                  W naukach ścisłych (na innych się nie znam) na ogół
                    (1) najpierw jest krytyczna obserwacja rzeczywistości,
                    (2) potem hipotezy wyjaśniające,
                    (3) potem próby ich obalenia,
                    (4) potem popularyzacja i oświata.
                  Hipoteza, której długo nie daje się obalić, staje się prawem. Intuicja, dowcip, wdzięk itp. potrzebne są na etapie (1) do właściwego zaprojektowania eksperymentu, na etapie (2) do wpadnięcia na pomysł wyjaśnienia, na etapie (4) praktycznie w każdym momencie. I jeśli hipoteza jest naprawdę elegancka, to czasem przyjmujemy ją za prawdę, nawet w obliczu faktów jej przeczących, o ile zachodzi możliwość, że te fakty biorą się z jakiegoś artefaktu obserwacyjnego, albo mogą istnieć okoliczności wpływające na wynik obserwacji, nad którymi nie w pełni panujemy.

                  Co do Twojego cytatu mojej wypowiedzi sprzed 13 lat, to dzisiaj sformułowałbym ją trochę ostrożniej. Otóż precesja orbity Merkurego nie jest efektem w pełni relatywistycznym
                  • arana Re: Czym zajmuje się językoznawca? 14.07.16, 21:08
                    Ładnie napisałeś się o zwycięstwie kątomierza, ale mnie i tak pobudza wyobraźnię wszytko, co się mieści za słowem "prawie". A co za tym idzie również pamięć. Bo czy myślisz, że zapamiętałabym Twoje słowa sprzed trzynastu lat, gdyby Twój styl był ciężki jak stalowy hełm żołdaka?

                    Poza tym nie myl lekkości popularyzatora z pewną dodatkową przestrzenią myślową, którą stwarza poczucie humoru, dystans do słowa albo wręcz absurd. Może w Twoich naukach ścisłych nie ma na nie miejsca, ale słowu pozwalają one oddychać. Bez nich wszelkie teorie językoznawcze przypominają mi ogród francuski. Da się go zmierzyć linijką i kątomierzem, ale co z tego?
          • arana Re: Czym zajmuje się językoznawca? 14.07.16, 07:10
            kalllka napisała:

            < Dodatkowo przejrzysty czytelny i wie co to vlog choć nie zna- kukać.


            Pozna, jeśli zapytasz, skoro Cię to słowo interesuje. To też ciekawa forma dialogu z czytelnikiem.
            • kalllka Re: Czym zajmuje się językoznawca? 14.07.16, 21:51
              Wlasnie się go pytałam., a on, jak to obraz- ni słowa w zamian! indifferent
              Co do poczucia humoru, to wydaje się, ze to niemieckie właśnie wylansowało Ottona i następnie ochrzcilo pół Europy.
              Reszty dokonał Piotr; władca o rozbuchanym wręcz ,niemieckim poczuciu humoru, tnąc brody bojarom.,.
              I tak do dziś, niemieckie poczucie humoru kwantyfikatorem naukowym / nie da się bowiem przetłumaczyć polskiej Nauki na niemiecka.., nieustannie każą nam się uczyć /Lernen/
              Podejrzewam nawet ze i FBI opanowane zostało przez niemieckie poczucie humoru.,
              Zreszta, ocen sama: gizmodo.com/the-fbi-says-its-malware-isn-t-malware-because-the-fbi-1783537208
              • arana Re: Czym zajmuje się językoznawca? 15.07.16, 03:20
                kalllka napisała:

                > Wlasnie się go pytałam., a on, jak to obraz- ni słowa w zamian! indifferent


                Bo to funkcja dla abonentów. Zresztą nawet i im nie odpowiada natychmiast, ale dopiero po wybranych 24 lub 48 godzinach, który to czas ma służyć jakości odpowiedzi.




                > Co do poczucia humoru, to wydaje się, ze to niemieckie właśnie...

                Napisałam, że nazywam je prywatnie niemieckim, powinnam była użyć słowa "koturnowo" - i po kłopocie. Zatem: niech żyją synonimy!

                A Twoje uwagi notuję w pamięci.

        • arana Re: Czym zajmuje się językoznawca? 14.07.16, 07:34
          randybvain napisał:

          >... bo poza ośrodki akademickie to nie wychodzi.


          A Szwecja? Jest o tym mowa w jednym z wątków. Zobacz: forum.gazeta.pl/forum/w,10102,158441206,158441206,Poprawnosciowcy.html#p158442303
    • the-great-inuk Re: Czym zajmuje się językoznawca? 15.07.16, 07:45
      Taka uwaga całkowicie marginalna...

      Przywódcy całego świata piszą obecnie, prawie codziennie, kondolencje, mniej lub bardziej oryginalne...

      Coraz bardziej mono...

      Proponuję aby to oddać w ręce profesjonalistów...

      Codziennie coś nowego, oryginalnego...

      Ot, co...
      • kalllka Re: Czym zajmuje się językoznawca? 16.07.16, 11:47
        Przywódcy piszą klawiaturami swoich, mniej lub bardziej, oblatanych asystentów.
        Oblatanych w systemach- programach, aplikacjach, podsuwanych przez sprytnych lobbystów.
        Internet - najważniejszy na świecie przemysł. Informacja o otwartym pawilonie z kwiatami w X jest zamieniana na kryptowalute. Kursy / bitcoinow/ to bron sprawdzany na wojennych giełdach.
Pełna wersja