Kto tak mowi?

21.09.16, 22:19
Pojechal Herbertem, pada Reytanem (w drzwiach?), mowiac Sienkiewiczem…
Nie chodzi mi o nazwiska, lecz o poziom umyslowy i byc moze wyksztalcenia. Macie opinie o takich?
Prosze nie mieszac tego co mowia z tym jak mowia. Chodzi o jak..
    • zbyfauch Ja tak mówię. 22.09.16, 07:31
      bunkum napisała: (...)

      I w tym akurat przypadku posiadam opinię o sobie przyzwoitą całkiem.
      Kameruję tudzież, roweruję i w ogóle lubię zabawę słowem i znaczeniem jego.
      Bo to z tej działki właśnie.
      • stefan4 Re: Ja też 22.09.16, 09:30
        zbyfauch:
        > Kameruję tudzież, roweruję

        I skutek jest taki, że przecinek wyrowerował się przed tudzieża, który szedł piechotą...

        Tam, gdzie my używamy fleksji, niektóre języki obce stosują przyimki, albo jakieś kontrakcje przyimków z rzeczownikami, np.
          * skaczyńszczyć
        • zbyfauch Re: Ja też 22.09.16, 09:35
          stefan4 napisał:

          > zbyfauch:
          > > Kameruję tudzież, roweruję
          >
          > I skutek jest taki, że przecinek wyrowerował się przed tudzieża, który szedł pi
          > echotą...

          smile
        • zbyfauch Re: Ja też 22.09.16, 09:44
          stefan4 napisał:
          > Tam, gdzie my używamy fleksji, niektóre języki obce stosują przyimki, albo jaki
          > eś kontrakcje przyimków z rzeczownikami, np.
          >   * skaczyńszczyć
        • arana Dlaczego... 22.09.16, 10:20
          stefan4 napisał:

          > Dlaczego mielibyśmy nie korzystać z fleksji, skoro ją mamy w języku?


          Korzystamy, ale w nieco inny sposób niż ongiś. Zanika tradycyjna odmiana niektórych rzeczowników, ale pojawia się rowerowanie czy kamerowanie.

          Cóż, samo życie:

          Wśród ptaków wielkie poruszenie.
          Ci odlatują. Ci zostają.
          Na łące stoją jak na scenie.
          Czy też przeżyją? Czy dotrwają?


          Ciekawe jest tylko ustalenie przyczyn tych zmienności - no i jakaś futurologia w tym względzie.

          • arana Re: Dlaczego... 22.09.16, 11:47
            arana napisała:

            > Ciekawe jest tylko ustalenie przyczyn tych zmienności - no i jakaś futurologia
            > w tym względzie.


            Właśnie znalazłam odrobinę futurologii.
        • bimota Re: Ja też 22.09.16, 16:49
          TROCHE NIE ROZUMIEM STAWIANIA KAMEROWANIA Z ROWEROWANIEM W 1 RZEDZIE.

          ROWEROWANIE ZASTEPUJE 2 SLOWA: "JEZDZENIE ROWEREM", A KAMEROWANIE... "KAMEROWANIE KAMERA" ? JESLI MOWA O FILMOWANIU, TO CHYBA NIE TRZEBA DODAWAC, ZE ZA POMOCA KAMERY. NIE NAZWIEMY TEZ CHYBA NP. FILMOWANIA TELEFONEM TELEFONOWANIEM...
      • suender Re: Ja tak mówię. 22.09.16, 09:34
        zbyfauch 22.09.16, 07:31

        > ... i w ogóle lubię zabawę słowem .....

        Czy autor jednego z najświeższych artykułów z portalu Gazeta pl. też się bawi słowem, czy manipuluje, czy też próbuje uprawiać anty- bądź pro-gejowską propagandę?

        wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,114884,20727858,polityk-nowoczesnej-donald-tusk-przed-kampania-zwolnil-geja.html#BoxNewsImg
        Tam jest taki oto akapit:

        " - Donald Tusk [były premier, obecnie szef Rady Europejskiej - red.] przed kampanią wyborczą zwolnił swoją prawą rękę, która była gejem, dlatego że bał się wyciągnięcia tego - twierdził w Radiu Zet polityk Nowoczesnej Paweł Rabiej."

        A więc przeanalizujmy co miał na myśli autor powyższego:

        "zwolnił swoją prawą rękę, która była gejem,"

        Czyli owego człowieka nie traktuje jako mężczyznę, bo gdyby traktował to by napisał:

        "zwolnił swoją prawą rękę, który był gejem,

        A może specjalnie napisał ", która była gejem,", bo uważał, że ten człowiek to tzw. BABA-CHŁOP i jemu słusznie się należy lokacja bliżej pierwiastka żeńskiego rodzaju!!

        A więc totalne zwariowane zdanie. Takich pojawia się coraz więcej w mediach, by zabełtać chyba ludziom w głowach. Czy Zbyfauch uważa, że to dobra zabawa?

        Pozdr.

        "Wir muessen wissen, - und wir werden wissen! [David Hilbert]"
        • zbyfauch Re: Ja tak mówię. 22.09.16, 09:49
          suender napisał:
          > A może specjalnie napisał ", która była gejem,", bo uważał, że ten człowiek to
          > tzw. BABA-CHŁOP i jemu słusznie się należy lokacja bliżej pierwiastka żeńskiego
          > rodzaju!!

          Skłaniałbym się ku tej wersji. Autor najprawdopodobniej wypieczoną twarzą śledzi komentarze pod artykułem.
        • stefan4 o prawej ręce wyciągającej tego 22.09.16, 09:55
          suender:
          > " - Donald Tusk [były premier, obecnie szef Rady Europejskiej - red.]
          > przed kampanią wyborczą zwolnił swoją prawą rękę, która była gejem,
          > dlatego że bał się wyciągnięcia tego - twierdził w Radiu Zet polityk
          > Nowoczesnej Paweł Rabiej."
          >
          [...]
          > nie traktuje jako mężczyznę, bo gdyby traktował to by napisał:
          >
          > "zwolnił swoją prawą rękę, który był gejem,

          Nieee... Zaimek ,,który'' musi być tego samego rodzaju, co zastępowany rzeczownik. Porównaj np.:
          * ,,negocjujmy z premierem Wielkiej Brytanii, którym jest Theresa May''
          * ,,negocjujmy z premierem Wielkiej Brytanii, którą jest Theresa May''
          To drugie oznaczałoby, że Theresa May jest Wielką Brytanią.

          Gorzej jest z zaimkiem w dalszej części zdania: ,,dlatego że bał się wyciągnięcia tego'', bo nie jest jasne, jaki rzeczownik został nim zastąpiony. Heteroseksualny mężczyzna może obawiać się wyciągnięcia tego przez prawą rękę kogoś innego, w szczególności geja...

          - Stefan
          • bimota Re: o prawej ręce wyciągającej tego 22.09.16, 16:41
            ALE MOWIMY, ZE BYL JEGO PRAWA REKA. CZYLI: "KTORA BYL PRAWA REKA" ?
        • bimota Re: Ja tak mówię. 22.09.16, 16:46
          JA TO ROZUMIEM TAK, ZE TUSK BYL HOMOSIEM ONANISTA. CHYBA ZE LEWA REKA BYLA HETERO, WTEDY BINANINSTA..
    • arana Re: Kto tak mowi? 22.09.16, 09:20
      bunkum napisała:

      > ...pada Reytanem ...

      Ja to nawet mam na piśmie. A od dawna wiadomo, że nic tak nie plami kobiety, jak atrament, ech!... wink
    • suender Re: Kto tak mowi? 22.09.16, 14:36
      stefan4 22.09.16, 09:55

      > Nieee... Zaimek ,,który'' musi być tego samego rodzaju, co zastępowany rzeczownik. etc....

      Ja zdanie dot. Tuska rozumiem inaczej, mianowicie, że rzeczownikiem zastępowanym później zaimkiem jest człowiek (mężczyzna), którego Tusk zwolnił. Niestety ten rzeczownik w zdaniu jest domyślny, a nie wymieniony literalnie. Gdyby zdanie autor wyartykułował kompletnie, owo zdanie złożone by brzmiało:

      "Donald Tusk przed kampanią wyborczą zwolnił WSPÓŁPRACOWNIKA, swoją prawą rękę, która była gejem."

      Śmiesznie, - nieprawdaż?
      Zresztą już w samym tytule artykułu jest wyraźnie napisane, że chodzi o WSPÓŁPRACOWNIKA. Nie zauważasz tego?

      Niestety autor napisał tak jak napisał, tym samymi zasiał poważne wątpliwości w ludzkich głowach, co do jego intencji. Obawiam się, że być może mniej wyrobiony czytelnik będzie myślał, że Tusk zwolnił swoją prawą rękę, przez jej obcięcie sobie.

      Pozdr.

      "My musimy wiedzieć, - i my się dowiemy! [D.H.]"
      • suender Tusk = JEDNORĘKI BANDYTA??? 22.09.16, 14:53
        suender 22.09.16, 14:36

        > ......., że Tusk zwolnił swoją prawą rękę, przez jej obcięcie sobie.

        Tak w ogóle jest bardzo interesujące dlaczego tylko inicjałami mk. kryte są personalia redaktora. Czyżby w Gazeta pl. grasował jakiś Koń Trojański, który ma za zadanie "wylansować" D. Tuska na JEDNORĘKIEGO BANDYTĘ (tylko z lewą ręką) i w ten sposób zminimalizować do zera jego szanse w batalii politycznej o rząd dusz w RP?

        Pozdr.
    • bunkum Re: Kto tak mowi? 25.09.16, 15:12
      Byc moze czegos sie dowiem:

      Zbyfauch: I w tym akurat przypadku posiadam opinię o sobie przyzwoitą całkiem.

      Przyzwoitosc to zgodnosc z ogolnie przyjetymi obyczajami, manierami…Wiec tak wypada mowic? Jesli nie o taka przyzwoitosc chodzi, to o jaka, jesli mozna spytac?

      Arana: A od dawna wiadomo, że nic tak nie plami kobiety, jak atrament, ech!...

      Skoro plami, nawet jesli sarkastycznie, to cechuje. Jakis powod checi bycia nacechowana? Dla odroznienia od innych nienacechowanych czy dla przynaleznosci do nacechowanych. I jak (nie)nacechowanych?
      • arana Re: Kto tak mowi? 25.09.16, 18:29
        bunkum napisała:


        > Arana: A od dawna wiadomo, że nic tak nie plami kobiety, jak atrament, ech!.
        > ..



        Nie zacytowałeś dokładnie, bo opuściłeś emotkę, która na wszelki wypadek podkreślała żartobliwy charakter całej wypowiedzi.
      • zbyfauch Re: Kto tak mowi? 26.09.16, 12:16
        bunkum napisała:

        > Byc moze czegos sie dowiem:
        >
        > Zbyfauch: I w tym akurat przypadku posiadam opinię o sobie przyzwoitą całkie
        > m.

        >
        > Przyzwoitosc to zgodnosc z ogolnie przyjetymi obyczajami, manierami…Wiec tak wy
        > pada mowic? Jesli nie o taka przyzwoitosc chodzi, to o jaka, jesli mozna spytac?

        Spytać można, tylko po co?
        Gdybym napisał, że opinię o sobie posiadam grzeczną albo przystojną bądź przyjazną, roztrząsałabyś zdanie za każdym inaczej? W tym przypadku przyzwoity znaczy po prostu dobry. Dlaczego nie przyczepiłaś się do słowa "posiadam", kiedy posiadać można coś materialnego?
        • bunkum Re: Kto tak mowi? 26.09.16, 17:33
          Opinia nie moze byc przystojna ani grzeczna. Przyzwoity nie znaczy dobry. O posiadaniu tez niewiele wiesz.

          Ale dzieki za ten glos. Juz wiem, kto jezdzi Herbertem i pada Reytanem.
          • zbyfauch Re: Kto tak mowi? 26.09.16, 19:19
            bunkum napisała:
            > Ale dzieki za ten glos. Juz wiem, kto jezdzi Herbertem i pada Reytanem.

            Du mich auch.
Pełna wersja