suender
03.10.16, 13:04
Do napisania niniejszego wątku dał mi asumpt ten oto artykuł:
rzeszow.wyborcza.pl/rzeszow/1,34975,19013075,swiniarnia-na-styki-sasiedzi-wozimy-ten-smrod-nawet-w-samochodach.html
Tam znajdują się m.inn. następujące zdania:
1. Smród od świniarni roznosi się w okolice pobliskiego przedszkola, Gimnazjum nr 9, aż do placu Wolności.
2. Przy otwartych oknach nie da się wysiedzieć. Odór jest straszny. Teraz mieszkam poza Rzeszowem.
Czytając ów tekst przyszło mi do głowy pytanie jak stopniuje (klasyfikuje) się rzeczownik SMRÓD? Wydaje mi się, że w trzech stopniach jest mniej więcej tak:
* stopień najniższy = SMRÓD
* stopień równy = ODÓR
* stopień najwyższy = CUCHNIĘCIE
Ja jednak nie za bardzo znam się na języku polskim i chętnie bym słyszał krytykę z ust moich miłych wrogów.
Przy okazji nadmienić warto, że oficjalna nauka ze tym osobliwym wonieniem (fizyka, medycyna) ma też z tym duże kłopoty, np. jak go mierzyć. Jednego jestem jednak pewien, że nasz piesek bez problemu sobie z tym zagadnieniem radzi. Kilka dni temu wytarzał się w wpół-zdechłym krecie i był bardzo zadowolony!!
Jako zagajenie tematu przywołuję pewne istniejące już definicje SMRODU:
Komunikacyjny – występuje w porze ciepłej w tramwajach, autobusach i innych zatłoczonych środkach komunikacji. Z reguły źródłem jego są męskie pachy i reakcja przewodu pokarmowego na poranną dawkę wiśniówki.
Sanitarny – jego domeną są publiczne toalety a prawdziwym rezerwuarem toalety na dworcach PKP i PKS.
Dworcowy – chyba nie trzeba tłumaczyć gdzie występuje, regularnie wzmacniany przez sikających gdzie popadnie kloszardów.
Skarpetowy – bliski każdemu komu się pocą nogi. Najmocniej atakuje tuż po zdjęciu butów. W szczególnie ostrych przypadkach może powodować śmierć owadów latających znajdujących się w pobliżu.
Poranny – wydobywa się rano z otworu gębowego. Powoduje natychmiastowy spadek napięcia seksualnego u partnera.
Kuwetowy – panuje w każdym mieszkaniu, w którym jest kot.
Kąpielowy – znany również jako trójbulgotan wanienny (wzór Wan3Bul), towarzyszą mu wesołe bąbelki a zapach zmieszany z zapachem kosmetyków do kąpieli daje ciekawe rezultaty.
Lodówkowy – najczęściej panuje w lodówce osobnika płci męskiej żyjącego samotnie.
Auto-Moto – ilość i zapach zależny od wieku pojazdu i pojemności silnika
Industrialny – wytwarzany w wielkiej ilości przez fabryki, tani i dostępny dla każdego.
Empikowy – wytwarzany przez zbierające się w ciasnych korytarzach zgromadzenia fanów mangi i RPG. Najczęściej jest wynikiem ich braku znajomości wynalazku szamponu i dezodorantu. Lubi łączyć się z zapachem chipsów.
Pozdr. Suender
P.S.
A tu INFO z mojego niedalekiego sąsiedztwa:
forum.gazeta.pl/forum/w,120,161910818,161910818,01_07_2016_Zabrze_Smierdzi.html
"My musimy wiedzieć, - i my się dowiemy! [D.H.]"