Język reklam, instrukcji użytkowania, wikipedii.

23.11.16, 12:26
W tym wątku proszę wpisywać osobliwości z takich źródeł, jak np. w temacie.
Pośmiejmy się wspólnie!

Ja zaczynam od strony Wiki opisującej hasło: SEKSIZM.

„W podstawowym znaczeniu, »seksizm« oznacza nieuczciwą dyskryminację z powodu płci”

Z tej definicji wynika, że uczciwa dyskryminacja z powodu płci, nie jest SEKSIZM.
Tys piknie!

Więcej tutaj:

pl.wikipedia.org/wiki/Seksizm
Pozdr.

"My musimy wiedzieć, - i my się dowiem! [D.H.]"
    • bimota Re: Język reklam, instrukcji użytkowania, wikiped 23.11.16, 12:47
      A CO W TYM SMIESZNEGO ?

      UCZCIWA JEST NP. TAKA, ZE FACET W PRACY MOZE PODNOSIC WIEKSZE CIEZARY.

      A NIEUCZCIWA TAKA, ZE PLACA MU TYLE SAMO CO BABIE.
      • suender Re: Język reklam, instrukcji użytkowania, wikiped 23.11.16, 19:22
        bimota 23.11.16, 12:47

        > UCZCIWA JEST NP. TAKA, ZE FACET W PRACY MOZE PODNOSIC WIEKSZE CIEZARY.
        > A NIEUCZCIWA TAKA, ZE PLACA MU TYLE SAMO CO BABIE.

        O to własnie chodziło. Faceci są dyskryminowani uczciwie, a raz nieuczciwie. I teraz mamy tylko jeden SEKSIZM, gdy .... chodzi o płacę!

        Pozdr.

        "My musimy wiedzieć, - i my się dowiem! [D.H.]"
        • bimota Re: Język reklam, instrukcji użytkowania, wikiped 23.11.16, 19:54
          A NP. PLACENIE W RESTAURACJI ZA BABE JEST UCZCIWE ?
          • matprot Re: Język reklam, instrukcji użytkowania, wikiped 24.11.16, 03:32
            Ale to nie jest kwestia uczciwości tylko Twoich dalszych planów wobec tej "baby".

            Jeżeli nie masz wobec niej dalszych planów to z premedytacją za nią nie płacisz,
            a jeżeli masz dalsze plany to płacisz... i nie rozpatrujesz tego w kwestiach "uczciwości".

            (Btw. jeżeli kobieta jest wojującą feministką to odwrotnie: upierasz się, że zapłacisz jeżeli nie masz wobec niej dalszych planów, a nie płacisz jeżeli masz wobec niej dalsze plany.)

            A tak w ogóle to www.urbandictionary.com/define.php?term=CAPS+LOCK&defid=1977375 oraz pl.wikipedia.org/wiki/Mizoginia wink
            • bimota Re: Język reklam, instrukcji użytkowania, wikiped 24.11.16, 06:51
              PLANY TO SOBIE MOZNA MIEC, ALE CZY ONA JE ZREALIZUJE...
        • bimota Re: Język reklam, instrukcji użytkowania, wikiped 24.11.16, 06:58
          ALBO INNY PRZYKLAD PROSTO Z ZYCIA: FACECI PLACILI ZA WEJSCIE DO "KLUBU", KOBIETY NIE.
    • matprot Re: Uczciwa dyskryminacja 24.11.16, 03:57
      Uczciwa dyskryminacja z powodu płci to na przykład odmówienie facetowi pracy jako striptizer w klubie go-go, który nastawiony jest na klientów hetero-facetów. (Analogicznie kobieta nie dostanie pracy jako striptizerka w klubie dla gejów... i to też będzie całkiem fair dyskryminacja).

      Za to pod hasłem... dyskryminacja smile znalazłem coś takiego jak "dyskryminacja pośrednia" i to jest dopiero mega-bzdura! Np. ktoś nie zdał matury i może to być podciągnięte pod dyskryminację pośrednią, bo mimo, że wszyscy maturzyści mieli do rozwiązania te same zadania (czyli teoretycznie szanse były równe) to jednak podczas rozwiązywania trzeba było myśleć (co dyskryminowało ludzi niemyślących... pośrednio, ale jednak smile)
      • bimota Re: Uczciwa dyskryminacja 24.11.16, 06:55
        ALE TO CHYBA CHODZILO O CELOWE OGRANICZENIA BY POD JAKIMS INNYM POZOREM OGRANICZYC DOSTEP AKURAT KONKRETNEJ GRUPIE.
    • dar61 Ewenement! 24.11.16, 11:48
      Osobliwości?
      Podsunięte polskojęzyczne hasełko wikipedialne jest ... jest idealne.
      Nie ma w nim ani jednego niepotrzebnego, zbędnego przecinka, jakie plenią/ gubią się obficie w innych hasłach tej encyklopedii, jakby na chybcika, na wiki zapisanej: natychmiast po naciśnięciu przycisku „Zapisz”...
      Nie-sa-mo-wi-te!
    • suender Re: Język reklam, instrukcji użytkowania, wikiped 24.11.16, 13:33
      suender 23.11.16,

      > Język reklam, instrukcji użytkowania, wikipedii.

      Teraz przykład z języka instrukcji do Mobil-telefonu i informacji pojawiającej się na displeju w przynależnym do niej urządzeniu komunikacji (całkiem nowy) na odległość.

      Telefon został ustawiony przez właściciela sklepu z telefonami (przegrał z poprzedniego telefony mój spis telefonów). Telefon działał przez 3 dni beż zarzutu. Przyszedł czas i musiałem dodać nowy numer do spisu telefonów w komórce. Wziąłem instrukcję i zgodnie z nią precyzyjnie wpisałem nowy numeri został on przyjęty przez aparat. By wypróbować jak komórka wybiera ten numer, wykonałem próbne dzwonienie. Po wybraniu tego numeru i naciśnięciu przyciski (zielona słuchawka) na displeju pojawił się komunikat (pouczenie) BRAK KARTY SIM. Było to dla mnie b. dziwne, bo karty nie wyciągałem, a ponad to dzwoniłem przed chwilą do innego użytkownika i wszystko było OK.
      Wierząc jednak w słuszność pouczenia displeju sprawdzam w telefonie czy karta SIM tam jest. Była!
      Z tej matni instrukcja też mi nie dała szans wyjścia. Dopiero syn przyszedł zrobił jakiś ciachermacher, wyciepnął ten numer ze spisu telefonów i znowu wszystko było OK.

      Wniosek: Język może zamotać nawet prostą sprawę!

      wiadomosci.onet.pl/kiosk/horror-kazdego-dnia/3yqdf

      "Połączenie zerwane", "Brak dostępu do sieci", "Przesłanie danych niemożliwe" - tak zwane błogosławieństwa techniki w rzeczywistości zmieniają się w koszmar. Cyfrowy aparat fotograficzny, komputer osobisty, odtwarzacz DVD czy komórka generacji MMS - wszystkie te urządzenia, które mają ułatwić nam życie, czynią je bardziej skomplikowanym. Są bowiem naszpikowane funkcjami, których nie potrzebujemy. Nawet stateczni członkowie szwajcarskiego rządu tracą nad sobą panowanie. Tamtejszy minister gospodarki Jean-Pascal Delamuraz w przypływie złości rozbił na kawałki nowy wielofunkcyjny telefon. Dzień później polecił ponownie zainstalować stary aparat.

      Pozdr.

      "My musimy wiedzieć, - i my się dowiem! [D.H.]"
      • kalllka Re: Język reklam, instrukcji użytkowania, wikiped 24.11.16, 16:05
        No w to już nie uwierzę, suenderze, ze zawiły język instrukcji pozwolił, tylko twojemu synowi zamiast tobie, wywalić numeru telefonu z listy kontaktów.
    • chywomod Logika 27.11.16, 13:46
      suender napisał:

      > „W podstawowym znaczeniu, »seksizm« oznacza nieuczciwą dyskryminację
      > z powodu płci”

      >
      > Z tej definicji wynika, że uczciwa dyskryminacja z powodu płci, nie jes
      > t SEKSIZM.

      Z podanej definicji wcale nie wynika to, co twierdzisz. Po pierwsze połknąłeś jak pelikan "w podstawowym znaczeniu", po drugie "oznacza" potraktowałeś jako "oznacza zawsze i wyłącznie", po trzecie "oznacza" mylisz z "jest", i jeszcze parę błędów logicznych, np. założenie, ze uczciwa dyskryminacja istnieje, tzn., ze przeciwieństwem "nieuczciwej dyskryminacji" jest "uczciwa dyskryminacja".
      • bimota Re: Logika 27.11.16, 15:56
        A JAK NIBY INACZEJ MOZNA TO ZROZUMIEC ?
Pełna wersja