Z historii Niemieckiego futbolu

27.12.16, 19:40
Spokojnie! Spokojnie!

Ja wiem, tu nie forum futbolowe...

Chciałem jedynie wskazać jakie małe/znikome znaczenie mają słowa/gramatyka...

a jakie olbrzymie znaczenie ma ekspresja wyrazu...

Przykro mi dla 25 -10% tego forum, nie władających tym językiem...
    • efedra Re: Z historii Niemieckiego futbolu 27.12.16, 20:45
      Od kiedy to niemiecki pisze się dużą literą? Czy polski, rosyjski, chiński też?
    • efedra Re: Z historii Niemieckiego futbolu 27.12.16, 20:46
      Od kiedy to niemiecki pisze się dużą literą? Czy przymiotniki polski, rosyjski, chiński też?
      • efedra Re: Z historii Niemieckiego futbolu 27.12.16, 20:47
        Przepraszam, miało być tylko raz.
        e.
        • the-great-inuk Re: Z historii Niemieckiego futbolu 27.12.16, 21:00
          efedra napisała:

          > Przepraszam, miało być tylko raz.
          > e.
          ===========================

          Nie szkodzi...

          A bo ja mam Duże uznanie do tych gałęzi sportu...

          Ot, co...

          Post Factum

          A bo mi się niektóre klawisze zacinają...
          Mam teraz napisać/sporządzić szeroki/obszerny protokół/raport techniczny/technologiczny na temat stanu mej klawiatury, na forum językowym?

          Są gorsze/ważniejsze rzeczy...
          • efedra Re: Z historii Niemieckiego futbolu 28.12.16, 04:36
            O, Wielki! - tu chylę głowę.
            Wszak nie oczekiwałam raportu/protokołu - ani obszernego, ani nawet skrótowego. Zaspokoiłeś moją ciekawość cytując Uznanie i klawiaturę.
            Tylko nie pal mi w łeb, proszę! Jam nie defetystka.
            • the-great-inuk Re: Z historii Niemieckiego futbolu 28.12.16, 08:52
              efedra napisała:

              > Tylko nie pal mi w łeb, proszę! Jam nie defetystka.
              ======================================

              A udowodnij!
      • the-great-inuk Re: Z historii Niemieckiego futbolu 28.12.16, 16:19
        efedra napisała:

        > Od kiedy to niemiecki pisze się dużą literą? Czy przymiotniki polski, rosyjski,
        > chiński też?
        =============================

        W Angielskim już od zawsze...
        • efedra Re: Z historii Niemieckiego futbolu 28.12.16, 19:26
          > W Angielskim już od zawsze...

          A czy to my po Angielsku piszemy? Nie wiedziałam.
          • the-great-inuk Re: Z historii Niemieckiego futbolu 28.12.16, 19:44
            efedra napisała:

            > > W Angielskim już od zawsze...
            >
            > A czy to my po Angielsku piszemy? Nie wiedziałam.
            ===========================================

            A skąd się bierze potop Parszywych anglikanizmów w Pięknej, Szlachetnej mowie polskiej?

            He?
            • kalllka Re: Z historii Niemieckiego futbolu 28.12.16, 22:32
              ...Z używania jezyka się bierze..
              A czy są parszywe?
              O, to jest pytaniesmile
              • kalllka Re: Z historii Niemieckiego futbolu 29.12.16, 01:44
                www.computerhope.com/jargon/a/application.jpg
                • the-great-inuk Re: Z historii Niemieckiego futbolu 29.12.16, 09:15
                  kalllka napisała:

                  www.computerhope.com/jargon/a/application.jpg
                  ==================================

                  Kojarzy mi się ze starożytnym Egiptem z dynastii Ramzesów...
                  I w ten sposób krąg cywilizacyjny się pomału zamyka...
                  W naszym świecie wszystko ma charakter cykliczny...
                  Wiedziałaś?
              • the-great-inuk Re: Z historii Niemieckiego futbolu 29.12.16, 09:57
                kalllka napisała:

                > ...Z używania jezyka się bierze..
                > A czy są parszywe?
                > O, to jest pytaniesmile
                =======================================

                Ustawa o języku polskim
                • the-great-inuk Re: Z historii Niemieckiego futbolu 29.12.16, 10:25
                  Zdanie z sąsiedniego forum:

                  ====================================
                  Organizujemy budowy domow przes polskie firmy pod klucz lub w satanie deweloperskim.
                  ====================================

                  Jak się Polacy porozumiewali, gdy tego dziwolągu jeszcze nie było.
                  Ja ciągle jeszcze tego zdania nie rozumiem.
                  Po emigracji nie dostawałem przeszło 20 lat wizy wjazdowej do Polski.
                  (Pozdrófka dla urzędników Polskiego Konsulatu w Kolonii nad Renem)
                  A po tym gdy pierwszy raz po 20 latach przekraczałem polską granicę doznałem culture shock, tak zwany...
                  • kalllka Re: Z historii Niemieckiego futbolu 29.12.16, 15:29
                    ...I trfasz w nim dotychczas /?/
                    • the-great-inuk Re: Z historii Niemieckiego futbolu 29.12.16, 15:58
                      kalllka napisała:

                      > ...I trfasz w nim dotychczas /?/
                      ================================

                      Z dnia na dzień potężnieje!
Pełna wersja