Czy klient prostytutki też się protystuuje?

09.05.17, 16:22
Prostytutka w języku polskim jest przeklęta, ale jej klient nie. Przekleństwo wynika z lekceważenia przez nią norm moralnych. Moim zdaniem Klient lży te normy tak samo jak ona - on również się prostytuuje.
    • randybvain Re: Czy klient prostytutki też się protystuuje? 09.05.17, 16:44
      Ależ prostytuowanie się polega na wystawianiu się na sprzedaż. Łaciński czasownik prostituō odnosił się do wystawienia czegoś (statuō) na przód (prō).

      Klient prostytutki nie wystawia się na sprzedaż, nie kupczy swoim ciałem, jest przecież odbiorcą usługi. To po prostu kurwiarz.
      • zbyfauch Aczkolwiek udostępnianie prostaty do masażu 09.05.17, 21:10
        można by przy odrobinie dobrej woli nazwać prostatucją.
    • bimota Re: Czy klient prostytutki też się protystuuje? 10.05.17, 10:20
      NAJPIER WARTO USTALIC CZYM ONE SA... BO TU ZNOW WYSTEPUJE ODWROCENIE ZNACZEN. CZESTO DZIWKAMI NAZYWA SIE KOBIETY UPRAWIAJACE SEX DLA PRZYJEMNOSCI, KTORE NIE MAJA Z NIEGO KORZYSCI MATERIALNYCH. ODWROTNIE NIZ WIEKSZOSC KOBIET, KTORE TAK NAPRAWDE SA DZIWKAMI...
      • the-great-inuk Re: Czy klient prostytutki też się protystuuje? 10.05.17, 10:48
        bimota napisał:

        > NAJPIER WARTO USTALIC CZYM ONE SA...
        ===============================>

        Właśnie z tego powodu Pan Bóg dał człowiekowi Język aby poniektóre drażliwe pojęcia eufemistycznie wyrazić.

        Z przykładów tu zrezygnuję, aby nie urazić uczuć religijnych/patriotycznych poniektórych forumowiczów...

        Ot, co...
      • keekees Małżeństwo z bogatszym / bogatsza 10.05.17, 20:25
        bimota napisał:

        > NAJPIER WARTO USTALIC CZYM ONE SA... BO TU ZNOW WYSTEPUJE ODWROCENIE ZNACZEN. C
        > ZESTO DZIWKAMI NAZYWA SIE KOBIETY UPRAWIAJACE SEX DLA PRZYJEMNOSCI, KTORE NIE M
        > AJA Z NIEGO KORZYSCI MATERIALNYCH. ODWROTNIE NIZ WIEKSZOSC KOBIET, KTORE TAK NA
        > PRAWDE SA DZIWKAMI...

        Hehe, małżeństwo z bogatszym facetem nazywasz prostytuowaniem się? Cos w tym jest. Małżeństwo z bogatsza kobieta tez tak można nazwać, tu przynajmniej będzie równouprawnienie wink
        • bimota Re: Małżeństwo z bogatszym / bogatsza 10.05.17, 23:55
          NIE TYLKO MALZENSTWO I NIE TYLKO BOGATYM. POPROSTU KOBIETA NIE IDZIE DO LOZKA TYLKO DLA PRZYJEMNOSCI, ZWYKLE MUSI WIDZIEC W TYM JAKIS INTERES.

          A MY, FACECI, SIE PROSTYTUUJEMY W TAKIM PRZYPADKU. WG MNIE MOZNA TAK POWIEDZIEC, NIE TAKIE POWIAZANIA SIE UZNAJE ZA DOPUSZCZALNE.
    • horpyna4 Re: Czy klient prostytutki też się protystuuje? 11.05.17, 13:58
      Prostytucja wiąże się z pobieraniem opłat za usługi seksualne. Klient prostytutki nie prostytuuje się. Prostytuują się faceci uprawiający seks i biorący za to pieniądze od kobiet lub mężczyzn (zwykle starszych i zamożnych); wtedy nazywani są często "męskimi prostytutkami".

      Jaki jest rodzaj męski od "prostytutki"? Bo, jak widać, problem istnieje... podobnie jak to było z "przedszkolanką". Prostytut? Prostytutek?
      • randybvain Re: Czy klient prostytutki też się protystuuje? 11.05.17, 19:20
        żigolak
        • arana Wersja romantyczna 12.05.17, 07:51
          randybvain napisał:

          > żigolak
          >

          W dwóch odsłonach.
          • the-great-inuk Re: Wersja romantyczna 12.05.17, 09:06
            arana napisała:

            W dwóch odsłonach.

            ===============================

            Dobre! W moim sarkastycznym guście!

            A co z gejszą?
            • arana Re: Wersja romantyczno-życiowa 12.05.17, 09:38
              the-great-inuk napisała:
              >
              > A co z gejszą?


              Aspazja, czyli starożytna pretty woman
              • the-great-inuk Re: Wersja romantyczno-życiowa 12.05.17, 10:23
                arana napisała:


                Aspazja, czyli starożytna pretty woman

                ==============================

                Tyle tych pojęć, trudno mi je wszystkie posortować...
    • arana Normy moralne 12.05.17, 09:42
      kotulina napisała:

      > Prostytutka w języku polskim jest przeklęta, ale jej klient nie. Przekleństwo wynika z lekceważenia przez nią norm moralnych. Moim zdaniem Klient lży te normy tak samo jak ona - on również się prostytuuje.

      Te normy są zmienne w czasie i przestrzeni.
      • bimota Re: Normy moralne 12.05.17, 10:20
        KARANY JEST CHYBA TYLKO KLIENT...

        PODOBNIE JAK PRZY ABORCJI TYLKO LEKARZ...

        TAKIE TO UCIEZONE TE KOBIETY...
      • the-great-inuk Re: Normy moralne 12.05.17, 11:15
        arana napisała:


        Te normy są zmienne w czasie i przestrzeni.
        ===============================

        Ale były bardziej życiowe. Nie mogę zrozumieć dlaczego europejskie mitologie się nie przebiły ?

        Chociaż tu i ówdzie spotyka się małe gminy "pogańskie"
Pełna wersja