Prawidła dot. zdrobnień imion ...

12.05.17, 10:17
Ponieważ nie potrafię znaleźć INFO o zdrabnianiu imion, sam w tej materii próbuję znaleźć jakieś prawidła językowe.
Wypisałem sobie dosyć sporo imion i ich zdrobnienia i wyciągam z tego wnioski ogólne, dla różnych potrzebujących.
Do tego kroku zainspirowało mnie forum:

forum.gazeta.pl/forum/f,12924,Wszystko_o_imionach.html
, gdzie wiele matek szuka imion dla swych pociech. Taka jedna pisze, że podoba i się do synka imię KORNEL (w pełnej wersji), ale boi się że nie znajdzie dla niego zdrobnienia.

n-0-124.dcs.redcdn.pl/scale/o2/tvn/web-content/m/p26/i/d1dc3a8270a6f9394f88847d7f0050cf/3783458f-88a2-4cdb-95bd-5c1a3e978215.jpg?salt=7C2659D2F09890F6B438D8F03C6D00B9&token=414F885128CB092BC6350464DDD6A72460813623584F49791D70A0DB99CC1B08AF85A22008EB68DA4408D8BDFB9331D8ADCD7CAEFC9AC516D635BA0349BF12D3A6CC8C5DF8158D52C8B69C5C30681F35E43FE1A344E4C3B0BB7A507E020F97EF000F3892BFC36ED85D4D680D226266F6593B5CEA33E95606DB3C5190CC29C8EF&type=1&quality=100&srcmode=4&srcx=0/1&srcy=0/1&srcw=800&srch=600&dstw=800&dsth=600
Podobnie w TVN mają fajną czarno-kręcono-włosą prezenterkę pogody o imieniu
OMENAA i też nie wiedzą jak jej imię zdrobnić, - och!

Oto mała część moich analiz (dot. imion ludzi i zwierząt):

1. Albin; Alfons --> Alik
2. Pola --> Poli; Polunia
3. Lilianna --> Lili
4. Laurencja --> Laurentka
5. Ludgarda --> Luda
6. Józefa --> Ziuta
7. Pelagia --> Pelcia
8. Gustaw Gucio
9. Zbigniew --> Zibi
10. Joachim --> Achim
11. Marian --> Maniek
12. Roman; Romuald --> Romek
13. Romana --> Romka
14. Adeleida; Adelheid --> Ada
15. Adolf --> Adi
16 .Ludwika; Ludgarada --> Ludka
17. Domicela --> Domusia
18. Irena --> Irka
19. Ireneusz --> Irek
20. Wolfgand; Wolf --> Wolfi, ew. Wolfik
21. Krasula (krowa) --> Kraska
22. Łysek (koń) --> Łysio
23. Dawid --> Dawidek
24. Andrzej --> Jendrek
25. Lesław --> Leszek
26. Kosma --> Kosmyk
27. Wojciech; Adalbert --> Wojtek
28. Prakseda --> Praksusia
29. Magdalnena --> Magdale
30. Agnieszka --> Aga
31. Kewin --> Kew; Kewinek

I co mi z tego wynika? Mianowicie następujące prawidła:

Trzeba dodawać końcówki typu:
ik; sia; i; ek; a; tka;
Nie za bardzo wiem jednak, jakie prawidła rządzą w przypadka imion w rodzaju: 6; 10; 24;, gdzie początek imienia albo opuszczony, albo całkiem zmieniony.

- Ponieważ jam żaden językoznawca, bardzo proszę bardziej kompetentnych forumowiczów, albo o rozszerzenie w/w prawideł, albo i ich korektę.

Pozdr.

"My musimy wiedzieć, i my się dowiemy! [D.H.]"
    • the-great-inuk Ivan - Ivanka 12.05.17, 11:27
      suender napisał:

      > - Ponieważ jam żaden językoznawca, bardzo proszę bardziej kompetentnych forumowiczów, albo o rozszerzenie w/w prawideł, albo i ich korektę.
      >
      Za jednym zamachem zdrobniłem i żęszczyłem.

      Ot, co...
      • suender Re: Ivan - Ivanka 12.05.17, 12:30
        the-great-inuk 12.05.17, 11:27

        > Za jednym zamachem zdrobniłem i żęszczyłem.

        - Najpierw piątkowe pozdrowienia, - niezawodny jesteś Du Inuk der Große!

        - Teraz bardzo dziękuję za ogromny wkład dla mego wątku, to będzie pamiętane.
        Ja zaś spróbuję zdrobnić INUK na INUKI. Podoba Się?

        Pozdr.

        "My musimy wiedzieć, i my się dowiemy! [D.H.]"
        • the-great-inuk Re: Ivan - Ivanka 12.05.17, 15:10
          suender napisał:

          > - Najpierw piątkowe pozdrowienia, - niezawodny jesteś Du Inuk der Große!
          ===============================
          Большое спасибо.

          Сегодня 12 мая 2017, пятница
    • dar61 Prawidła i lewidła. Plus powidła. 12.05.17, 19:01
      Moje propozycje:

      1. Albin; Alfons --> Alik ..... +/- ..... Alek i Binek, Fonek;
      2. Pola --> Poli; Polunia ...... § Polka/ acz oryginał to Apolonia >>> Pola to właśnie zdrobnienie;
      3. Lilianna --> Lili ..... § ..... Lilka, Lila - bo Lili nie brzmi słowiańsko;
      4. Laurencja --> Laurentka ..... § ..... Laura, Renka, Renia;
      5. Ludgarda --> Luda ..... +/- Ludka;
      6. Józefa --> Ziuta ..... §§§ ..... Józka, Józia;
      7. Pelagia --> Pelcia ..... +/- ..... Pelka >>> Pelcia <<< Pela;
      8. Gustaw --> Gucio ..... +/- ..... bo to zdrobnienie zdrobnienia. Lepiej: Gutek;
      9. Zbigniew --> Zibi ..... § ..... niesłowiańskie i zgrzyta. Zbyszek i już. Staropolsko: Zbych = Zbyś;
      10. Joachim --> Achim ..... § ..... Asiek;
      11. Marian --> Maniek ..... +/- ..... Marianek, Maryś = Marych [staropolsko];
      12. Roman; Romuald --> Romek ..... +
      13. Romana --> Romka ..... +
      14. Adeleida; Adelheid --> Ada .....+/- Adka;
      15. Adolf --> Adi.....§ .... Adek, Dolfek;
      16. Ludwika; Ludgarada --> Ludka ..... +
      17. Domicela --> Domusia ..... +/- ..... Domka i Micelka;
      18. Irena --> Irka ..... +
      19. Ireneusz --> Irek ..... +
      20. Wolfgan[g?]; Wolf --> Wolfi, ew. Wolfik ..... § ..... niesłowiańsko. Lepiej: Wolfek
      21. Krasula (krowa) --> Kraska ..... + [czy od * Krasna = Piękna]
      22. Łysek (koń) --> Łysio ..... § ..... samo Łysek to zdrobnienie, chyba od * Łysy;
      23. Dawid --> Dawidek ..... +
      24. Andrzej --> Jendrek ..... § ..... Jędrek, Andrzejek;
      25. Lesław --> Leszek ..... + ..... choć zapomniane drobnienie to Lech = Leś, Lesio, a Leszek to pono inne imię = Lestek;
      26. Kosma --> Kosmyk ..... +/- ..... Kosmek;
      27. Wojciech; Adalbert --> Wojtek ..... + ..... od drugiego: Adek i Albercik;
      28. Prakseda --> Praksusia ..... § ..... bo to zdrobnienie zdrobnienia.....lepiej: Praksia/ Praksa;
      29. Magdal[en]a --> Magdale ..... ??? ..... Magdalena >>> Madzia i Lenka;
      30. Agnieszka --> Aga..... +/- ..... Agna*, Agnis*, Agnes* >>> Agnieszka >>> Jaga
      31. Kewin --> Kew; Kewinek ..... +/- Kewek, Winek.

      Zapomnianym mechanizmem zdrobnień jest stosowanie ich do połowy sylab w imieniu, świetnie widoczne w imionach złożonych typu Wieńczysław, Sławomir. Dla obu zdrobnieniami są Sławek, ale i Wieniek, Sławek.
      Mało rozpoznawalne jest też i to, że taki np. Piech to spieszczenie równoznaczne do Pieś. Ciekawe, czy widać w tym pierwowzór, znany mieszkańcom Pieskowej Skały.

      + ............ zgoda
      +/- .......... mieszane wrażenie
      § ............ niezgoda
      <<< .......... zgrubienie
      * ............ odtworzenie
      • dar61 minus powidła 12.05.17, 19:24
        Auć:
        ...są Sławek, ale i Wieniek, Sławek...
        >>>
        ...są Sławek, ale i Wieniek, Mirek...

        Nie czekając na razy, kopniaki a szturchańce:
        Zdrobnienia imion są tak indywidualne dla każdej rodziny, jak i fantazyjne, stąd trudno szukać w tym jakichś zasad.
        Doceniam w naszym języku zaś imion wielostopniowość od zgrubień do spieszczeń.
        Nie pasuje mi w tym obecność różnych Marków i Leszków, bo korci, by szukać ich pierwowzorów.
        • suender Re: minus powidła 12.05.17, 21:07
          dar61 12.05.17, 19:24

          > Zdrobnienia imion są tak indywidualne dla każdej rodziny, jak i fantazyjne, stąd trudno szukać w tym jakichś zasad.

          I tak to chyba wygląda, bo pomysłowość też się liczy, bo inni mogą z niej korzystać.
          Fajnym przykładem do powielania jest koncept na zdrobnienie liczy mnogiej ZWŁOKI na ZWŁOK, - to tutaj:

          deser.gazeta.pl/deser/7,111858,21784088,myslal-ze-widzi-przewrocona-lodz-rybacka-tymczasem-byl-to.html#Prze

          "Myślał, że widzi przewróconą łódź rybacką. Tymczasem był to 15-metrowy zewłok morskiego potwora"

          Pozdr.

          "My musimy wiedzieć, i my się dowiemy! [D.H.]"
          • dar61 Adek w pumach 12.05.17, 22:00
            Po formie zdrobnienia imion dość łatwo rozpoznać te, co są tworzone nieco z innego, niepolskiego pieca.
            Alikiem [Alik] zwali moi kumple pewnego (z Suwalszczyzny rodem) Olgierda, ja - zachodniak - zwałem go jednak Alkiem [Alek], jeśli nie Olkiem [Olek].
            Podobnie - młodzi moi polscy rodacy, opatrzeni i osłuchani filmami i animacjami rodem zza zachodniego kordonu, lubują się w nazywaniu swych zwierzątek 'Fifi', 'Pussi', 'Roki', a nie klasycznie słowiańsko-polsko - z końcówkami typu -o, -ek [Reksio, Misiek].

            Stąd dla mnie obco jednak brzmi zdrobnienie imion o nietypowych końcówkach, właśnie typu 'Wolfi', 'Lili', 'Adi', choćby w jak najozdobniejszych szmaciakach na swych stopach, tych adidasikach, chadzali.
            • suender Re: Adek w pumach 13.05.17, 15:32
              dar61 12.05.17, 22:00

              > lubują się w nazywaniu swych zwierzątek 'Fifi', 'Pussi', 'Roki', a nie klasycznie
              > słowiańsko-polsko - z końcówkami typu -o, -ek

              - Niestety jesteś człowiekiem małej wiary, że nie wierzysz jakoby polskojęzyczni nie potrafili wymyślić niezależnie od zachodu innych końcówek, np. "i"!
              Zauważ, że tak samo jest w naukach ścisłych gdzie rożne nacje dochodzą czasami sami od siebie do identycznych rozwiązań i nie muszą zawsze korzystać z importu. Stefan4 , by Ci nawrzucał na pewno multum takich przypadków, np z matematyki.

              - A co imion zwierząt, mam pytanie czy imię dla buldoga JAKI, też brzmi obco? Jest przecież nawet takie polskie nazwisko.

              www.moikrewni.pl/mapa/kompletny/jaki.html

              Poddajesz się?

              Pozdr.
              • dar61 Adek w pąsach 13.05.17, 19:28
                ...Poddajesz się?

                Czemu?
                Miał kraj nasz wiele pograniczy, na jakich mieliśwa kontakt z innymi wzorcami zdrabniania imion? Mieliśmy.
                Wnikali obcojęzyczni na nasze ziemie głębiej? Wnikali.
                Zachowały się ich wzorce zdrabniania imion? Zachowały.
                Czy one dominują? Gdzieniegdzie - patrzmy powyżej.
                Czy wyparły te wzorce zachodniosłowiański ryt zdrabniania? Jak dla mnie, śladowo.
                Śladem tego jest np. dominanta Kuby dla Jakuba i zanik potencjalnego Jakubka. Ale jest i Kubuś.
                Czy Kuba ma ryt wschodniosłowiański? Pograniczny? Nie mam ku temu danych, ale pachnie mi to Saszą, Sierożą i temu podobnymi.
                Imiona zdrabniane w języku polskim w wersji z -i u swego końca to - jak dla mnie - moda ostatnich lat, mocno, jak podkreślam, zależna od tego, w jaką stronę rodzice dziecięcia zerkali tęsknie, a potem - na co ich pociecha się zapatrzyła.
                Ciekawym wariantem jest też opcja mieszanych nacjonalnie małżeństw, związków czy tradycji rodzinnych. A podwariantem jest i miejsce, w jakim polskojęzyczne rodziny przebywają, bo dzieć bywa tam nazywany czasem przez swych rówieśników inaczej niż w Nadwiślańskim czy Nadodrzańskim Kraju, żeby Kresy zostawić na deser.

                Nie chodzi więc o fantazję, bo taką cechuje może zdrabnianie imion zwierzęcych, ale ludzi w Polszcze nieco ośmieszają próby nadawania imion we wzorcu ... infantylnym. Takim nazywam wersję zdrobniała jako wyjściową, To temat na inną okazję, swego czasu tu doprowadzający do fazy zdziwień, zgorszeń i obrażania, czego warto unikać.

                Co do Jakiego (Dżekiego?), to pytać warto samego animala - jak, czy szybko, jaką mową swego ciała na takie zawołanie zareaguje. Mówią znawcy, że dla psa warto użyć takiej wersji jego miana, jakie waRRczy, czyli ma jedną R-zgłoskę.
                Bo pono ono służy tylko do wołania do michy, czasem do wołania o psią pomoc.

                Imiona psom nadawane mają czasem różne rodowody. Mam znajomego, jaki pragnął nadać swemu nowemu psu imię Prezes, wojował wtedy ze swym szefem. Ale imię nadała psu jego córka, stanęło na Gandzia.
                Muszę przyznać, że pojąłem z pewnym opóźnieniem, co ono oznacza.
                Czy ta suczka wiedziała o tym [czy wiem] kiedykolwiek - nie pytałem jej. Lubiliśmy się z nią bez słów, warknięć i przepychanek.
                • suender Re: Adek w pąsach 17.05.17, 16:38
                  dar61 13.05.17, 19:28

                  > Imiona zdrabniane w języku polskim w wersji z -i u swego końca to - jak dla mnie
                  > - moda ostatnich lat, mocno, jak podkreślam, zależna od tego, w jaką stronę
                  > rodzice dziecięcia zerkali tęsknie, a potem - na co ich pociecha się zapatrzyła.

                  I znowu podkreślasz tylko wersję importową (co za uparciuch!). W niektórych przypadkach może być jak piszesz, ale na pewno nie we wszystkich. Bierze się to u Ciebie chyba stąd, że nie za bardzo wiesz, że żaden język ma na stałe określone granice, ale za to ma tendencję do rozszerzania się.
                  Weź taki j. polski, który ma 32 litery. Z tych liter można zbudować różne słowa, których może być 32 silnia. Z tej dosyć wielkiej liczby j. polski nie wykorzystał słów ani w ćwierci. W tej sytuacji polskojęzyczni mogą wykombinowywać bardzo wile słów-zdrobnień kończących się na "i" więc nie zawsze musi to być import!
                  C.b.d.o.

                  Ja wiem iż to trudne do wyobrażenia, a taka jest rzeczywistość.

                  Pozdr.
                  • stefan4 Re: Adek w pąsach 17.05.17, 17:34
                    suender:
                    > Weź taki j. polski, który ma 32 litery. Z tych liter można zbudować różne słowa,
                    > których może być 32 silnia.

                    O, a co to za matematyka? Ale humaniście wybaczam i wyjaśniam.

                    32! to liczba słów dokładnie 32-literowych zbudowanych bez powtórzeń liter. Słowa języka polskiego ani nie są wszystkie 32-literowe, ani nie ma w nich zakazu powtarzania liter.

                    Nad alfabetem 32-literowym można utworzyć
                      * 32 słowa jednoliterowe (jeśli komuś nie przeszkadza np. słowo ,,ź'' lub ,,ó''),
                      * 32² = 1024 słowa dwuliterowe,
                      * 32³ = 32768 słów trzyliterowych,
                      . . . . . . . . . . .
                      * 32^n = słów n-literowych.
                    Słów nie więcej niż n-literowych jest
                          32 + 32² + 32³ + ... + 32^n  =  32 · (32^n-1) / 31  ≈  10^(n·1.5)
                    (kogo w szkole nauczyli wzoru na sumę ciągu geometrycznego, ten będzie wiedział dlaczego); więc np. liczba słów nie więcej niż 10-literowych to jedynka z 15 zerami (biliard).

                    Wszystkich słów niezależnie od długości można oczywiście utworzyć nieskończenie wiele. Z tym, że bedzie to nieskończoność najniższego rzędu, czyli ℵ0.

                    - Stefan
          • dar61 minus deser 12.05.17, 22:06
            Co do słowa 'zewłok', to ono istnieje i ma wielowiekową tradycję w polszczyźnie, na równi ze 'zwłokami'.
            I nie jest liczbą pojedynczą, ni pojedyńczą, od 'zwłoki'.

            Przepraszam za zwłokę w responsie o zewłoku, bo musiałem najpierw w Deserze okomentować dusery.
    • randybvain Re: Prawidła dot. zdrobnień imion ... 12.05.17, 19:37
      Może tak ogólnie:
      1. Bierzemy początek imienia i dodajemy końcówkę (Józek, Józik, Mati, Adi, Zosia, Basia, Madzia, Maja)
      2. Szukamy podobnego wyrazu (Kosmyk = Kosma, Serek = Ksawery)
      3. Używamy przydomka zamiast imienia (Ziuta, Dziuńka, Ika)
Pełna wersja