stefan4
30.08.17, 11:34
Interpunkcja w piśmie stanowi odpowiednik intonacji w mówieniu. Np. znak zapytania oznacza wprost podniesienie wysokości tonu ostatniej sylaby... ale nie zawsze związek między mową a pismem jest tak prosty.
Czasem, szczególnie w pospiesznej mowie, intonacja się gubi. Np. kiedy reklamodawca spieszy się, żeby w pół minuty wymienić wszystkie przeciwskazania leku, to brzmi to tak, jak gdyby napisał:
...ciąża, karmienie piersią, nadwrażliwość na którykolwiek
składnik leku, aflofarm.
Aflofarm wśród przeciwskazań?! Ale gdyby to naprawdę napisał zamiast powiedzieć, to pewnie byłoby tak:
...ciąża, karmienie piersią, nadwrażliwość na którykolwiek
składnik leku.
Aflofarm.
Popularny pogląd głosi, że pismo jest tylko niedoskonałym narzędziem odwzorowywania mowy. Jednak wydaje się, że elementy pisma nie mające odpowiednika w mowie (interpunkcja, rozkład tekstu i ,,białych miejsc'', itp.) mogą mieć istotne znaczenie dla rozumienia wypowiedzi. I czasem mowa staje się niedoskonałym narzędziem odwzorowania pisma.
- Stefan