kornel-1
03.09.17, 22:03
Usłyszałem w reklamie:
lekarstwo* na odporność
i zacząłem myśleć(?).
Mamy przecież:
lekarstwo na przeziębienie
lekarstwo na zgagę
lekarstwo na hemoroidy.
...ogólnie na różne
choroby.
Z drugiej strony mamy:
lekarstwo na potencję
lekarstwo odporność
(o więcej przykładów proszę!)
Na pierwszy rzut oka mało to logiki(?), konsekwencji(?):
w jednym przypadku "lekarstwo" zmienia stan negatywny na pozytywny, a w drugim... zmienia stan pozytywny na...? Pozytywniejszy?
Przecież powinno być:
lekarstwo na brak potencji
lekarstwo na brak odporności (!)
Hm
*/To był jakiś preparat, ale nie ma znaczenia dla meritum problemu, czy chodzi o suplement czy lek.
Kornel