Słów patriotycznych hierarchizm ...

26.11.17, 09:20
Ze względu na pełne zamieszanie w tym temacie proponuję wpierw wylistowanie takich słów, a później ich hierarchizację:

Zaczynimy od ważnego słownictwa około narodowego. Tu następujący chaotycznie zestawiony jakiś ciąg:

poddani; ludność; obywatele; ród; suweren; naród; ludek; ziomki; .......

kto zna jeszcze inne, proszę o uzupełnienie.

Teraz czas na spis w/w słów w kolejności od najważniejszych do najmniej ważnych:

.................................................................................................

Ja mam już ową kolejność swoją w głowie, ale nie chcę jej ujawniać, by nie sugerować coś innym forumowiczom ...........

Na marginesie wspomnę, że ta kwestia jest aktualnie bardzo ważna,
by na marszach typu: ......... noszone banery nie wprowadzały widzów w skonfundowanie.
(A jak to właściwie się pisze SKONFUDOWANIE, czy SKONFUNDOWANIE?. Google podaje tak i tak:

www.google.pl/search?q=skonfudowanie&oq=skonfudowanie&aqs=chrome..69i57j0l4.5390j0j8&sourceid=chrome&ie=UTF-8
www.google.pl/search?q=skonfundowanie&oq=skonfundowanie&aqs=chrome..69i57j0l4.6078j0j8&sourceid=chrome&ie=UTF-8
Jeżeli ktoś ma wiedzę, jak taki typ słownictwa patriotycznego ma wygląda w innym języku, - bardzo proszę!

Pozdr.

"My musimy wiedzieć, - i my się dowiemy!" [D.H.]
    • the-great-inuk Na czele stoi trybun - 26.11.17, 10:19
      trybun – obrońca ludu, osoba upowszechniająca określone idee społeczne

      Gwoli ścisłości.
    • apersona Re: Słów patriotycznych hierarchizm ... 30.11.17, 21:31
      A jak to właściwie się pisze SKONFUDOWANIE, czy SKONFUNDOWANIE?

      Konfuzja
      • stefan4 Re: Słów patriotycznych hierarchizm ... 01.12.17, 11:53
        apersona:
        > Konfuzja

        Rozumiem Twoją krótką wypowiedź jako opowiedzenie się za pisownią ,,skonfudowany'', bez ,,n''. Jednak to jest trochę skomplikowane.

        Źródłem jest czasownik łaciński
            confundo, confundere, confudi, confusum = mieszać, wprawiać w pomieszanie
        i pochodzący od niego rzeczownik
            confusio = zamieszanie, zakłopotanie, anarchia
        Czyli w czasie teraźniejszym i w bezokoliczniku ,,n'' jest, a w perfekcie, w imiesłowie biernym, oraz w rzeczowniku odsłownym ,,n'' wypadło. Możemy to polszczyć np. tak:
            * czas teraźniejszy od łacińskiego teraźniejszego: konfunduję, konfundujesz, ...
            * imiesłów bierny i rzeczownik odsłowny od łacińskich pierwowzorów skonfudowany, i konfuzja.
        Albo możemy importować do polszczyzny tylko jedną z tych form i pozostałe utworzyć już w języku polskim. Wtedy tylko trzeba by ustalić, którą:
            * albo konfuduję, skonfudowany, konfuzja,
            * albo konfunduję, skonfundowany, konfunzja.

        Kiedy niejaki Sienkiewicz Henryk pisze ,,skofundowany'' ale ,,konfuzja'', to wybiera jeszcze inną, mianowicie, że nie będzie mu tu jakiś entomolog bałakał, jak przyszły laureat Nobla ma pisać.

        - Stefan
        • arana kofu-, skonfun 01.12.17, 12:26
          stefan4 napisał:
          >
          > Kiedy niejaki Sienkiewicz Henryk pisze ,,skofundowany'' ale ,,konfuzja'', to wybiera jeszcze inną, mianowicie, że nie będzie mu tu jakiś entomolog bałakał, jak przyszły laureat Nobla ma pisać.


          Bo naczytał się u

          Jana

          Chryzostoma.
          • zbyfauch Re: kofu-, skonfun 01.12.17, 12:37
            arana (...)

            Taką pieśń mi przypomniałaś rzewną.

            "chryzostomy złociste w kryształowym wazonie stoją na fortepianie ..."
            • arana Re: kofu-, skonfun 01.12.17, 12:55
              zbyfauch (...)


              A konfundują Cię one czy konfudują? A może wprawiają w konfuzję?
              • zbyfauch Re: kofu-, skonfun 01.12.17, 12:59
                arana napisała:
                > A konfundują Cię one czy konfudują? A może wprawiają w konfuzję?

                Mnie konfudują. Ale kim ja jestem, robaczek postury nikczemnej?
                • arana Re: skonfu- 01.12.17, 13:32
                  zbyfauch napisał:


                  > Mnie konfudują. Ale kim ja jestem, robaczek postury nikczemnej?


                  Bohaterem Kafki. Skonfudowanym.
                  • zbyfauch Rebus 01.12.17, 13:43
                    https://www.bilder-upload.eu/upload/537ccb-1512132307.jpg
                    • arana Re: Rebus 01.12.17, 13:59
                      zbyfauch napisał:

                      Dwudziesta metamorfoza?
    • arana Skonfundowany Sienkiewicz 01.12.17, 06:34
      suender napisał:


      > (A jak to właściwie się pisze SKONFUDOWANIE, czy SKONFUNDOWANIE?. Google podaje
      > tak i tak:


      Czyżbyś dzieckiem w kolebce nie czytał Sienkiewicza? Tam ciągle ktoś był skonfundowany, zaś Kmicic, który grzeszył wszystkim, tylko nie konfuzją, sugerował ją, podrywając Oleńkę.
      • suender Re: Skonfundowany Sienkiewicz 01.12.17, 19:25
        arana 01.12.17, 06:34

        > Czyżbyś dzieckiem w kolebce nie czytał Sienkiewicza?

        Ja się czuję Europejczykiem i mego miasteczka rodzinnego mieszkańcem. Nic więcej.
        Z tego powodu jestem NIC winien Sienkiewiczu, - ani on mnie.

        Pozdr.
        • arana Re: Skonfundowana niemczyzna 01.12.17, 20:38
          suender napisał:


          > Ja się czuję Europejczykiem i mego miasteczka rodzinnego mieszkańcem. Nic więcej.
          > Z tego powodu jestem NIC winien Sienkiewiczu, - ani on mnie.


          A niemczyźnie?


          • zbyfauch Re: Skonfundowana niemczyzna 01.12.17, 20:49
            arana napisała:

            > A niemczyźnie?

            Znalazłem podobny argument. tongue_out
            • apersona Re: Skonfundowana niemczyzna 02.12.17, 20:57
              big_grin

              Pogrzeb jak nabożeńtwo żałobne w Bridget Jones 3 albo na odwrót
              • arana Hierarchia u Savonaroli 03.12.17, 09:17
                apersona napisała:

                > big_grin



                A ja w to miejsce dam cytat, który już w młodości zwerbalizował mój stosunek do języka (i wszelkich hierarchii w ogóle).

                Poliziano: Szydzisz?
                Giovanni:Nie wiem, czy szydzę. To wasze pytanie sięga za daleko. Nie wiem nigdy, kiedy szydzę, a kiedy mówię poważnie...



                >
                > Pogrzeb jak nabożeńtwo żałobne w Bridget Jones 3 albo na odwrót


                Ależ tak było zawsze u najlepszych: ironia bardziej podskórna, ale wyrazista. Posłuchaj Manna, który ... wypowiedział się w temacie tego wątku.

                Giovanni: Czy doszło do waszych uszu to, co powiedział w katedrze padre Girolamo, że mianowicie w hierarchii duchów tuż po najniższym z aniołów następuje chrześcijański kaznodzieja?


                Wszystkie cytaty z Fiorenzy T. Manna, przekład A. Rybickiego.
                Giovanni to późniejszy papież i ateista Leon X.
                Poliziano to humanista, nauczyciel Leona X w młodości.
                • suender Re: Hierarchia u Savonaroli 03.12.17, 13:29
                  arana 03.12.17, 09:17

                  > A ja w to miejsce dam cytat, który już w młodości zwerbalizował mój stosunek
                  > do języka (i wszelkich hierarchii w ogóle).

                  Mój stosunek do języka jest podobny do stosunku do obiektów postrzeganych przez me oko.
                  Po prostu, jedno i drugie wprowadza mój umysł w zamotanie bez wyjścia.

                  Obydwie właściwości (języka słuchanie i widzenia doświadczanie) jest chyba tylko projekcją części czaszki (mózgu) i z rzeczywistością ma prawie NIC do czynienia.

                  Tu poniżej b. ciekawy wykład o widzeniu i etc. ( z którym jednak tylko po części się zgadzam..).

                  www.ted.com/talks/donald_hoffman_do_we_see_reality_as_it_is?language=pl

                  Pozdr.
                  • arana Język i my 03.12.17, 14:30
                    suender napisał:
                    >
                    > Mój stosunek do języka jest podobny do stosunku do obiektów postrzeganych przez me oko.


                    Tylko oko? A umysł? A uczucia? Przepadam za językiem pisanym. Myślisz, że tylko przez "szkiełko i oko"? W odbiorze tekstu pisanego zgadzam się z Barthesem: dobry tekst pisany fascynuje jak przygoda miłosna. Tu masz przejrzyste ujęcie jego spostrzeżeń.


                    Dzięki za link - z przyjemnością posłucham.








    • kalllka Re: Słów patriotycznych hierarchizm ... 02.12.17, 13:59
      Hierarchii nadaje się stopień abecadlany /mgr, któr, doceń itd... ,szczebel z belek /tworzących podest/ czy wężykow, lub kolorów..,;
      hierarchia słowna tez podopiera się symbolami. Lokalny patryjota, zazwyczaj kojarzony kolorem krwi, nosił kosę nieprzyjaciołom naszym -smierć nagła..,
      Prosta symbolika skojarzen to najwyższa /statystyczna/ skuteczność skojarzeń u odbiorcy, czynnika sprawczego.
      Gdyby, od wieków- umownie skojarzeniowy system kodów kulturowych chcieć przetworzyć w logiczny szyk i starać zunifikiwac to ani chybi polski patryjota:
      “ wyszedłby na nim jak Zabłocki na mydle...”
      a tylko dlatego, ze nasz język nie nacieszywszy się niepodległością, nie zdążył nabyć I spopularyzowac- równoważników zdań, takich jak choćb francuskie- liberte-egalite-fraternite.
      • arana ... naszą i waszą 03.12.17, 09:22
        kalllka napisała:

        > liberte-egalite-fraternite.


        Za wolność naszą i waszą.
        • kalllka Re: ... naszą i waszą 03.12.17, 10:44
          no proszę, podałaś świetny przykład slownej międzynarodówki, arano; Antytezę, narodowego , znaczenia “trójkolorowej kokardy”. Właśnie o tym pisałam..ze nie mamy w naszym polskim “archiwum pamięci “ przemawiających do nas- tłumaczących, nam samym, nasza nieustająca walke o tożsamość...No może poza jednym: “Żywią i Bronią”, ale i to, jak zwykle w naszej historii, nie trafiło do narodowej świadomości,
          gdyż i na onczas braliśmy lekcje z polskiego...kosa, a nie piórem.



          • kalllka Re: ... naszą i waszą 03.12.17, 10:50
            Errata..
            nie mamy w naszym polskim “archiwum pamięci” (...)haseł, takich jakie maja inne nacje, np. Francuzi.
            • arana archiwum pamięci 03.12.17, 11:33
              kalllka napisała: (...)

              Bo oni mają Panteon, a my Świątynię Opatrzności.
              • kalllka Re: archiwum pamięci 03.12.17, 12:00
                ubóstwienie Feminy to rzeczywiście interesujące zagadnienie symboliczno- slawistyczne, jak myśle.
                Tym ciekawsze, ze w panteonie bóstw, np. u francuzow, do dziś w zachodniej Europie podziwianych za galanterię (!) wobec... nie ma Marianny.
                Jest za to, rzymski Mars, wyglądający jak kogut, z piórkiem /w dupie/
Pełna wersja