wypowiedzenie wycofki

05.12.17, 17:25
Prasa: ,,Lekarze masowo wypowiadają klauzulę opt-out''.

Słownik: to opt-out = wycofać się, uniezależnić się. I nie ma to niczego wspónego z optyką.

Tak więc lekarze wypowiadają klauzulę wycofania; ew. klauzulę umożliwiającą im unie zależnienie. Czyli się nie wycofają ani nie uniezależnią. Hurrra! Nareszcie skrócą się kolejki!

- Stefan
    • the-great-inuk Re: wypowiedzenie wycofki 05.12.17, 20:08
      Oprócz prawa pracy dla medyków,
      klauzula ta ma zastosowanie w kilku innych, niezależnych od siebie branżach.

      Jeszcze spedytorzy w stosunku do swoich kierowców tej klauzuli nie stosują.
      Ciekawe dlaczego? Skoro doktory mogą to dlaczego nie szofery ?
      Pytam się!

      Ja także wyraziłem swą wolę w klauzurze opt-out, podpisałem Listę Robinsona. Skutecznie!
      Od kilkunastu lat nie dostaję kilogramów niezamówionych listów reklamowych!

      Ot, co...
      • the-great-inuk Re: wypowiedzenie wycofki 06.12.17, 11:24
        the-great-inuk napisała:

        > Ja także wyraziłem swą wolę w klauzurze opt-out, podpisałem Listę Robinsona. Skutecznie!
        > Od kilkunastu lat nie dostaję kilogramów niezamówionych listów reklamowych!
        ============================================

        Dla wszystkich fanatycznych fanów Wielkiego Inuka, którzy polskiego statement nie zrozumieli.

        Ot, co...

        BTW

        To nie o tego Robinsona chodzi...
    • suender Re: wypowiedzenie wycofki 05.12.17, 21:29
      stefan4 05.12.17, 17:25

      > wypowiedzenie wycofki

      Bardzo przestraszam, że nie za bardzo na temat, ale owe WYCOFKI przypomniały mi dowcip sprzed lat:

      Górskie schronisko:
      Grupa turystów pyta co możemy tu zjeść?
      Barman: Mamy do wyboru: kotlet zajęczy; bigos na winie, oraz cofki.
      Najgłodniejszy turysta zaciekawiony: A co to za specyficzne dania?
      Barman: No, kto zje kotlet zajęczy, - to zajęczy ..., a bigos na winie -> jest z tego co się nawinie; - no a te cofki, to są odgrzane resztki z tego co się cofły poprzednim gościom.


      Na swoje usprawiedliwienie mam tylko to, że po takim jadle potrzebne są porady medyka.

      Pozdr.
    • efedra Re: wypowiedzenie wycofki 06.12.17, 06:17
      Rozumiejąc to całkiem z grubsza, tak sobie właśnie wyobrażałam klauzulę opt-out.
      • efedra Re: wypowiedzenie wycofki 06.12.17, 06:19
        To był mój komentarz do wypowiedzi Stefana4
        • suender Re: wypowiedzenie wycofki 06.12.17, 12:52
          efedra 06.12.17, 06:19

          > To był mój komentarz do wypowiedzi Stefana4

          Tam na dole formularza jest opcja Edytor zaawansowany z cytowaniem poprzednika (mniej pomyłek i uniknięcie nieporozumień przy czytaniu drzewka).....
          Nie wszyscy o tym wiedzą, a ja to takim polecam ....

          Pozdr.
      • the-great-inuk Re: wypowiedzenie wycofki 06.12.17, 09:10
        efedra napisała:

        > Rozumiejąc to całkiem z grubsza, tak sobie właśnie wyobrażałam klauzulę opt-out
        ===================================

        A co tu jest do rozumienia?
        Chodzi po prostu o asekurację pracodawcy...
        • the-great-inuk Re: wypowiedzenie wycofki 06.12.17, 09:54
          W młodych latach dużo korzystałem z produktów powyższej firmy
          Chodzi tu o siłowniki pneumatyczne. Szkopuł w tym, że sprężone powietrze nie jest wszędzie dostępne. Firma dostosowała się do potrzeb rynku i oferuje obecnie siłowniki elektryczne.

          O co mi chodzi?
          Na samym dole tej reklamy jest przykład bardzo rozpowszechnionego zastosowania
          klauzuli opt-out.
          Mały kwadracik w którym masz zrobić mały krzyżyk: "x"
          Zrobienie tego krzyżyka wyraża zgodę na warunki sprzedawcy danego towaru.
          Jeśli tego krzyżaka nie zrobisz, to musisz sobie innego sprzedawcę znaleźć.

          Proste? Proste!
          Fajnie, że mamy Forum O Języku, gdzie takie niejasności można w trymiga wyklarować...
          Ludzie to 100-krotnie dziennie stosują, ale nie znają angielskiej nazwy tego procesu komunikacyjnego....

          Ot, co...
          • bimota Re: wypowiedzenie wycofki 06.12.17, 18:37
            I GDZIE ONI TE KRZYZYKI POTEM SKLADUJA ? TO KOLEJNA GLUPOTA NOWOCZESNOSCI...
            • the-great-inuk Re: wypowiedzenie wycofki 06.12.17, 19:03
              bimota napisał:

              > I GDZIE ONI TE KRZYZYKI POTEM SKLADUJA ? TO KOLEJNA GLUPOTA NOWOCZESNOSCI...
              ======================

              Jak widzimy na przykładzie serwera GW jest tam nieograniczone miejsce. Dopóki sprawa nie jest sporna, mogą tam leżeć. Jeśli są różne zdania, dokument się drukuje i daje odpowiedniemu prawnikowi. Lepiej to, aniżeli całe magazyny z zakurzonymi segregatorami.
              • bimota Re: wypowiedzenie wycofki 06.12.17, 19:10
                NO JA JEDNAK BARDZIEJ UFAM GRAFOLOGOM NIZ PRAWNIKOM, KTORZY NIE MAJA POJECA O NOWOCZESNYCH TECHNOLOGIACH...
      • stefan4 Re: wypowiedzenie wycofki 06.12.17, 12:19
        efedra:
        > Rozumiejąc to całkiem z grubsza, tak sobie właśnie wyobrażałam klauzulę opt-out.

        Jak?

        A wypowiedzenie klauzuli opt-out? Skoro lekarze ją wypowiedzieli, to nie będą jej stosować, prawda?

        Z podwójnymi przeczeniami zawsze są problemy...

        - Stefan
        • arana Re: wypowiedzenie wycofki 06.12.17, 16:31
          stefan4 napisał:
          >
          > Z podwójnymi przeczeniami zawsze są problemy...


          A skąd je mamy, jak myślisz?
          • the-great-inuk C'est la vie ! 06.12.17, 18:52
            arana napisała:

            > stefan4 napisał:
            > >
            > > Z podwójnymi przeczeniami zawsze są problemy...
            >
            >
            > A skąd je mamy, jak myślisz?
            =====================================

            Gdyby mi tylko ktoś podpowiedział what is the problem,

            a. Ciężkie życie lekarzy (Praca aż do upadłego) ?

            b. Nielogiczna gramatyka angielska ?

            c. Agresywna i natrętna dominacja angielszczyzny we wszystkich dziedzinach życia ?

            C'est la vie !
          • stefan4 Re: wypowiedzenie wycofki 07.12.17, 10:26
            stefan4:
            > Z podwójnymi przeczeniami zawsze są problemy...

            arana:
            > A skąd je mamy, jak myślisz?

            Z różnic między ludźmi.

            Niektórzy lubią piętrzyć emfazę: kiedy są w nastroju ogólnie negatywnym, to jedno słowo przeczące wzmacniają innym słowem przeczącym:
                ,,
            • the-great-inuk Jeden obrazek 07.12.17, 12:09
              stefan4 napisał:

              Ale ja nie znam aramejskiego i nie wiem, czy w nim negacje się kasowały...

              https://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/thumb/9/96/Bloch-SermonOnTheMount.jpg/280px-Bloch-SermonOnTheMount.jpg

              Jeden obrazek powie Ci więcej, aniżeli 1000 słów...

              Ot, co...
              • arana Re: Jeden obrazek 08.12.17, 07:38
                the-great-inuk napisała:
                >
                > Jeden obrazek powie Ci więcej, aniżeli 1000 słów...


                Ale powie po duńsku i dziewiętnastowiecznemu.


                • the-great-inuk Re: Jeden obrazek 08.12.17, 08:19
                  arana napisała:
                  Ale powie po duńsku i dziewiętnastowiecznemu
                  ==============================>
                  Nu patrz Pan Pani, jakie te Duńczyki utalentowane!
                  A ja myślał, że to Holendry mają monopol.

                  Interesuje mnie skąd ten Duńczyk tyle modeli wytrzasnął był?
                  Przecie uciekinierów z Orientu jeszcze wtedy nie było w Dani...
                  • arana Re: Jeden realistyczny (?) obrazek 08.12.17, 08:53
                    Najzabawniejsze jest nazywanie jego prac realistycznymi, zwłaszcza jeśli zastanowić się nad tematyką. Język to ma poczucie humoru!
                    • the-great-inuk Re: Jeden realistyczny (?) obrazek 08.12.17, 09:22
                      arana napisała:

                      > Najzabawniejsze jest nazywanie jego prac realistycznymi, zwłaszcza jeśli zastanowić się nad tematyką. Język to ma poczucie humoru!
                      ==========================================

                      Nu, jeśli chodzi o mój gust, to lepiej 100 takich Duńczyków, aniżeli 1 Picasso Paplo!

                      Ot, co...

                      BTW - póki nie zapomnę... póki jeszcze serce masz...

                      Wykorzystywani wszystkich krajów łączcie się! (Lekarze, szofery i politycy...)
                      • the-great-inuk Sermon on the Mount 08.12.17, 09:44
                        > arana napisała:
                        >
                        > Najzabawniejsze jest nazywanie jego prac realistycznymi, zwłaszcza jeśli
                        > zastanowić się nad tematyką. Język to ma poczucie humoru!


                        Jest w protestantyzmie o wiele bardziej rozpowszechniony, aniżeli w katolicyzmie...

                        Bergpredigt po naszemu...

                        Ot, co...
                        • arana Zakres znaczeniowy słowa 08.12.17, 10:44
                          the-great-inuk napisała: (...)


                          Nie chodziło mi ani o Twój gust, ani o rozpowszechnienie jakieś idei, lecz jedynie o zakres znaczeniowy słowa realizm. Weź słowa: realizm, mimesis, fikcja i zobacz, jak zmienia się w czasie ich definicja. Żeby mniej teoretyzować przykład z przestrzeni lat, w których żyję: to, co u Lema et cons. poznawałam jako fikcję - zaistniało; a to, co wciskano mi w dzieciństwie jako realizm, przeszło w fikcję.



                          • stefan4 Re: Zakres znaczeniowy słowa 08.12.17, 12:31
                            arana:
                            > zakres znaczeniowy słowa realizm. [...] to, co u Lema et cons.

                            U Lema ,,realista'' to rodzaj aktora. Przynajmniej w ,,Powrocie z gwiazd'':
                            Cytat
                            — [...] Gdyby pan był, na przykład, realistą…
                            — Jestem realistą. — Doktor uśmiechnął się.
                            — To słowo ma teraz inne znaczenie. Tak się nazywa aktor występujący w realu. Był pan już w realu?
                            — Nie.
                            — Niech pan sobie obejrzy parę melodramatów, a zrozumie pan, jakie są dziś kryteria erotycznego doboru.

                            - Stefan
                            • the-great-inuk Re: Zakres znaczeniowy słowa 08.12.17, 13:50
                              stefan4 napisał:

                              Doktor uśmiechnął się.
                              > — To słowo ma teraz inne znaczenie.
                              ============================

                              W naszym cyfrowym/digitalnym, po naszemu/ świecie proces ten jest jeszcze bardziej przyśpieszony...

                              Na sąsiednim, zaprzyjaźnionym forum czyta się coraz częściej takie i podobne wyrażenia:

                              =====================================================
                              >>Z drugiej strony, stolec i honor są pojęciami z zakresu poezji nabzdyczonej, bez pragmatycznego znaczenia.<<
                              =====================================================
                              Kto, na wschód od Odry, rozumie należycie znaczenie słowa "stolec"?

                              Tu i tam piszą Rodacy ale język coraz bardziej się różni ...
                              O wiele gorzej, aniżeli za rozbiorów pruskich, ruskich oraz austriackich...
                              Oto dobrodziejstwa Wspólnej Europy! Podział dzielnicowy języka Ojczystego!

                              Dobrze, że mamy "Forum o Języku", piętnujące takie wynaturzenia! /"Entartung" po naszemu...

                              Ot, co...
                            • arana Re: Zakres znaczeniowy słowa 08.12.17, 14:08
                              stefan4 napisał:

                              > U Lema ...


                              Przywołałam twórczość Lema jako lieu de mémoire* w znaczeniu trochę zbliżonym do tego, które nadał temu wyrażeniu Pierre Nora, lecz oczywiście w jednostkowym wymiarze. To taki mój osobisty symbol - Lem, Asimov, Bester...

                              Ale świetnie, że podałeś ten właśnie cytat, bo to i jeszcze jedno znaczenie słowa realista, i zapowiedź z 1961 roku aktorów z Big Brothera.

                              * Użyłam terminu francuskiego, bo polskie wyrażenie miejsca pamięci kojarzy się wyłącznie z matyrologią narodową.




                          • the-great-inuk Re: Zakres znaczeniowy słowa 08.12.17, 12:39
                            arana napisała:

                            to, co u Lema et cons. poznawałam jako fikcję - zaistniało; a to, co wciskano mi w dzieciństwie jako realizm przeszło w fikcję.
                            >
                            ==========================

                            Komu to mówisz? U mnie był to kapitan Nemo!

                            Ot, co...
            • arana Tak i nie 08.12.17, 07:10
              stefan4 napisał:

              > A inni spokojnie liczą te negacje, łączą w kasujące się pary i jak im wyjdzie parzysta liczba zaprzeczeń, to wnioskują, że to jest potwierdzenie. Na przykład kiedy czytają słowa Ewangelii Mt 5, 37: Niech wasza mowa będzie: Tak, tak; nie, nie, to rozumieją, że Chrystus nie pozostawia wyboru: zawsze trzeba potakiwać. Ale ja nie znam aramejskiego i nie wiem, czy w nim negacje się kasowały...


              Nie znasz aramejskiego? Żaden problem - przecież znasz rosyjski i rozważania Wielkiego Językoznawcy, rozważania całkiem podobne do Mateuszowych - też zawsze trzeba było potakiwać. Zwłaszcza wtedy, gdy napisał:

              Czy >>woda<<<<, >>góra<<<<, >>las<<<< mają nazywać się jakoś inaczej? Komu to potrzebne? - pyta. I odpowiada - jaskiniowcom. Czyż nie jest to teoria tak, tak; nie nie, tylko podsumowana epitetem o jaskiniowcach?

    • bimota Re: wypowiedzenie wycofki 06.12.17, 18:57
      CZYLI MOZNA ZA POMOCA KLAUZULI LEGALNIE LAMAC PRAWO ? KOLEJNY PRZYKLAD GLUPOTY KODKSU PRACY I OGOLNIE PRAWA...

      ALE W SAMYM UNIEZALEZNIENIENIU NIE MA NIC DZIWNEGO. UNIEZALEZNIA SIE OD JEDNEJ WLADZY POPRZEZ ZALEZNOSC OD DRUGIEJ.... ALBO UZALEZNIA WLADZE OD WKLADZY (A MOZE DO...) :p
      • the-great-inuk król jest nagi! 06.12.17, 19:32
        bimota napisał:

        > CZYLI MOZNA ZA POMOCA KLAUZULI LEGALNIE LAMAC PRAWO ? KOLEJNY PRZYKLAD GLUPOTY
        > KODKSU PRACY I OGOLNIE PRAWA...
        ==================================>
        Gratuluję zrozumienia problemu!

        Wreszcie jeden zdobył się na odwagę i powiedział, że król jest nagi!
        • bimota Re: król jest nagi! 06.12.17, 23:15
          MOZE JAKO JEDYNY ZDECYDOWALEM SIE WRESZCIE ZERKNAC NA ARTYKUŁ.. smile
Pełna wersja