taki bliski, a taki dziwaczny...

14.02.18, 22:07
Ostatnio wędrowałem sobie na nartach i raz po raz zawadzałem o Czechy. Po drodze widywałem coś takiego:

https://1gr.cz/fotky/idnes/13/011/cl5/TOM1fad1d_vrsatec_10.jpg?v=2

A potem jechałem po silnice i tam natykałem się na instrukcje wyjaśniające jaka jest nejvyšší povolená rychlost. I ja już teraz wcale nie wiem, jakie końcówki charakteryzują rodzaj żeński w języku czeskim.

Po polsku jest chyba w przybliżeniu tak:

Rzeczowniki: najczęściej ,,-a''; a jeśli nie, to raczej spółgłoska miękka (np. nić), albo taka, która kiedyś była miękka (np. noc).
Przymiotniki: zawsze ,,-a'', z wyjątkiem dziwactw z importu (np. super laska).

A po czesku?

Dívka, holka i žena kończą się na ,,-a'' jak po polsku. Rzeczownikom nieosobowym też się to przytrafia, np. stavba = budowa. Ale hranice, silnice i ulice są rzeczownikami żeńskimi kończącymi się na ,,-e''. Możliwość końcówki spółgłoskowej też istnieje, tak jak po polsku (np. rychlost). Czyli jest większa różnorodność niż po polsku, czy ja czegoś nie kumam?

Przymiotniki, jak widać mogą kończyć się na ,,-a'' (np. povolená, nová), albo na ,,-í'' (np. nejvyšší, štatní), czyli znowu różnorodniej niż po polsku. Ale za to mam wrażenie, że te żeńskie przymiotniki, które kończą się na ,,-í'', nie odmieniają się przez przypadki, więc jest ubożej niż po polsku.

To są takie sobie obserwacyjki, niepoparte żadnymi studiami, więc być może mylę się w całej rozciągłości. Czy Wy coś więcej wiecie o tym? Zdaje się, że Kotulina jest ekspertem od češtiny.

- Stefan
    • the-great-inuk Re: taki bliski, a taki dziwaczny... 15.02.18, 10:06
      A samolot to "latadło"

      Gdy ja słyszę czeski, mam ciągle wrażenie, że ktoś parodiuje język polski.

      Ot, co...
    • keekees Re: taki bliski, a taki dziwaczny... 16.02.18, 19:12
      stefan4 napisał:

      > Ostatnio wędrowałem sobie na nartach i raz po raz zawadzałem o Czechy. Po drod
      ...

      Dziwaczny, bo podobny?...
      Przymiotniki zakonczone na "i" to tzw. przymiotniki miękkie (deklinacja słaba przymiotnika), w mianowniku o takiej samej formie dla wszystkich rodzajów:
      mluvtecesky.net/pl/grammar/adjectives
      Mnie bardziej niż gramatyka zaskakuje znaczenie niektórych słów, np. to, ze pachnieć to śmierdzieć, albo ze nóżki to nożyczki, a nożiczki to nóżki smile Albo, ze sporo po polsku to dużo, a po czesku mało.
      www.adamek.cz/pl/jezyki/czeski-slownik/
      • stefan4 wszystkie języki mają łacińską gramatykę... 17.02.18, 10:19
        keekees:
        > Dziwaczny, bo podobny?...

        No, może... Bo w słowiańskim języku człowiek oczekuje pewnych typowych słowiańskich cech; np. odmiany przymiotnika przez przypadki i zgodności przypadku przymiotnika z przypadkiem rzeczownika. Jak tego nie ma, to jest dziwnie. Bułgarski jest jeszcze dziwniejszy, chociaż mniej podobny.

        keekees:
        > Przymiotniki zakonczone na "i" to tzw. przymiotniki miękkie (deklinacja słaba
        > przymiotnika), w mianowniku o takiej samej formie dla wszystkich rodzajów

        ...i dla wszystkich przypadków gramatycznych:
         Mianownik:   štatní hranice
         Dopełniacz:  štatní hranice
         Celownik:    štatní hranici
         Biernik:     štatní hranici
         Narzędnik:   štatní hranicí
         Miejscownik: štatní hranici
         Wołacz:      štatní hranice
        

        Dobrze odmieniłem? Niby mają normalne 7 przypadków, ale dla przymiotnika wszystkie przypadki mają tą samą końcówkę, a dla rzeczownika tych końcówek jest tylko 2 lub 3
        • keekees Re: wszystkie języki mają łacińską gramatykę... 17.02.18, 19:10
          stefan4 napisał:

          > keekees:
          > > Dziwaczny, bo podobny?...
          >
          > No, może... Bo w słowiańskim języku człowiek oczekuje pewnych typowych słowiań
          > skich cech; np. odmiany przymiotnika przez przypadki i zgodności przypadku przy
          > miotnika z przypadkiem rzeczownika. Jak tego nie ma, to jest dziwnie.

          W polskim tez jest sporo tzw. nieodmiennych przymiotników i rzeczowników.

          > keekees:
          > > Przymiotniki zakonczone na "i" to tzw. przymiotniki miękkie (deklinacja s
          > łaba
          > > przymiotnika), w mianowniku o takiej samej formie dla wszystkich rodzajów
          >
          > ...i dla wszystkich przypadków gramatycznych:

          Ale tylko w rodzaju żeńskim, co rozczarowuje... Nie jest wiec tak, jak np. z polskim przymiotnikiem "bordo" - taka sama forma we wszystkich przypadkach, rodzajach i obu liczbach.

          >
          >  Mianownik:   štatní hranice
          >  Dopełniacz:  štatní hranice
          >  Celownik:    štatní hranici
          >  Biernik:     štatní hranici
          >  Narzędnik:   štatní hranicí
          >  Miejscownik: štatní hranici
          >  Wołacz:      štatní hranice
          > 


          Właściwie powinni to "í" zastosować do wszystkich przymiotników, to byłoby jeszcze prościej wink A ta "hranice" to odmienia się trochę jak nasza "pani": pani, pani, pani, panią, panią, pani, pani.

          > Dobrze odmieniłem? Niby mają normalne 7 przypadków, ale dla przymiotnika wszys
          > tkie przypadki mają tą samą końcówkę, a dla rzeczownika tych końcówek jest tylk
          > o 2 lub 3
          • stefan4 Re: wszystkie języki mają łacińską gramatykę... 17.02.18, 21:53
            keekees:
            > Rosjan np. śmieszy nasz "odkurzacz".

            Na razie niezbyt wiem dlaczego... Oni mówią ,,пылесос''
            • keekees Re: wszystkie języki mają łacińską gramatykę... 18.02.18, 13:07
              stefan4 napisał:

              > keekees:
              > > Rosjan np. śmieszy nasz "odkurzacz".
              >
              > Na razie niezbyt wiem dlaczego... Oni mówią ,,пылесос''
              • stefan4 Re: wszystkie języki mają łacińską gramatykę... 18.02.18, 14:55
                keekees:
                > Tez nie wiem dlaczego, może kurz znaczy coś dziwnego po rosyjsku?

                ???
                    * ,,Кожа'' to skóra.
                    * ,,Кузов'' to pudło, albo karoseria samochjodu.
                    * ,,Кувшин'' to dzban.
                    * ,,Ужас'' to zgroza, albo rozpacz.
                Więcej słów podobnych do ,,odkurzacza'' chwilowo nie przychodzi mi do głowy.

                - Stefan
                • the-great-inuk Dalsze ciekawostki z Rosji... 18.02.18, 17:15
                  Девушка сушила трусы под кондиционером в самолёте Уральских Авиалиний

                  Byłem Wam winien informacji.

                  Ot, co....
                • keekees Re: wszystkie języki mają łacińską gramatykę... 18.02.18, 21:42
                  stefan4 napisał:

                  > keekees:
                  > > Tez nie wiem dlaczego, może kurz znaczy coś dziwnego po rosyjsku?
                  >
                  > ???
                  >     * ,,Кожа'' to skóra.
                  >     * ,,Кузов'' to pudło, albo karoseria samochjodu.
                  >     * ,,Кувшин'' to dzban.
                  >     * ,,Ужас'' to zgroza, albo rozpacz.
                  > Więcej słów podobnych do ,,odkurzacza'' chwilowo nie przychodzi mi do głowy.
                  >
                  > - Stefan

                  Czyli odkurzacz po rosyjsku może brzmieć dla nich jak obdzieracz ze skóry, odpakowacz, oddzbanniacz albo usuwacz zgrozy... smile
              • zbyfauch Może owi Rosjanie 18.02.18, 15:23
                nie myśleli o słowie rosyjskim a tłumaczyli sobie po polsku, jako urządzenie likwidujące kury? Zakładając, że polski trochę znali.
                • keekees Re: Może owi Rosjanie 18.02.18, 21:43
                  zbyfauch napisał:

                  > nie myśleli o słowie rosyjskim a tłumaczyli sobie po polsku, jako urządzenie li
                  > kwidujące kury? Zakładając, że polski trochę znali.

                  Hehe, po polsku to by bylo bardziej odkurownik, po rosyjsku może odkuricownik?
    • kotulina Re: taki bliski, a taki dziwaczny... 17.02.18, 00:18
      Tak, czeski to język, który na początku wydaje się dziwny, potem zrozumiały, ale im bliżej poznawany, tym trudniejszy.

      Co do przymiotników, to zdaje się mają "a" na końcu, gdy rzeczowniki w LM kończą się na "a", Np. OKNA
    • apersona Re: taki bliski, a taki dziwaczny... 18.02.18, 23:29
      stefan4 napisał:

      > To są takie sobie obserwacyjki, niepoparte żadnymi studiami,

      A konwersacje? Po jakiemu porozumiewasz się z Czechami?
      • stefan4 Re: taki bliski, a taki dziwaczny... 19.02.18, 07:16
        apersona:
        > A konwersacje? Po jakiemu porozumiewasz się z Czechami?

        Jak wszyscy: ja po polsku, oni po czesku. Czasem wtrącam jakieś słowo, ktore wydaje mi się czeskie. Np. mówię ,,ahoj'' zamiast ,,cześć'' albo ,,ne funguje'' zamiast ,,nie działa''

        - Stefan
        • stefan4 Re: taki bliski, a taki dziwaczny... 19.02.18, 09:37
          stefan4:
          > Czasem wtrącam jakieś słowo, ktore wydaje mi się czeskie. Np. mówię ,,ahoj''
          > zamiast ,,cześć'' albo ,,ne funguje'' zamiast ,,nie działa''

          Ostatnio wtrąciłem nawet całe zdanie. Z parkingu przy Niedźwiedzim Kolanie, do którego zjechaliśmy na nartach, do Szpindlerowego Młyna prowadziła paskudna szosa. Więc zapytałem jakiegoś gościa z bieżkami, czyli nartami biegowymi:
          ,,
Pełna wersja