stefan4
14.02.18, 22:07
Ostatnio wędrowałem sobie na nartach i raz po raz zawadzałem o Czechy. Po drodze widywałem coś takiego:
A potem jechałem po
silnice i tam natykałem się na instrukcje wyjaśniające jaka jest
nejvyšší povolená rychlost. I ja już teraz wcale nie wiem, jakie końcówki charakteryzują rodzaj żeński w języku czeskim.
Po polsku jest chyba w przybliżeniu tak:
Rzeczowniki: najczęściej ,,-a''; a jeśli nie, to raczej spółgłoska miękka (np.
nić), albo taka, która kiedyś była miękka (np.
noc).
Przymiotniki: zawsze ,,-a'', z wyjątkiem dziwactw z importu (np.
super laska).
A po czesku?
Dívka,
holka i
žena kończą się na ,,-a'' jak po polsku. Rzeczownikom nieosobowym też się to przytrafia, np.
stavba = budowa. Ale
hranice,
silnice i
ulice są rzeczownikami żeńskimi kończącymi się na ,,-e''. Możliwość końcówki spółgłoskowej też istnieje, tak jak po polsku (np.
rychlost). Czyli jest większa różnorodność niż po polsku, czy ja czegoś nie kumam?
Przymiotniki, jak widać mogą kończyć się na ,,-a'' (np.
povolená,
nová), albo na ,,-í'' (np.
nejvyšší,
štatní), czyli znowu różnorodniej niż po polsku. Ale za to mam wrażenie, że te żeńskie przymiotniki, które kończą się na ,,-í'', nie odmieniają się przez przypadki, więc jest ubożej niż po polsku.
To są takie sobie obserwacyjki, niepoparte żadnymi studiami, więc być może mylę się w całej rozciągłości. Czy Wy coś więcej wiecie o tym? Zdaje się, że Kotulina jest ekspertem od
češtiny.
- Stefan