nikodem321 04.06.18, 22:24 Moi Drodzy będę Wam serdecznie wdzięczny, gdy rozwikłacie zagadkę skąd to "fiurać" - w języku kociewsko-kaszubskim. "fiurać" - latać? Czy tak? Czasami do ludzi z Kongresówki używam: "Fiurasz! Fiurasz mi?" Oni baranieją. Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
arana Re: fiuraj! - frywuj - fruń 05.06.18, 07:13 nikodem321 napisał: > Moi Drodzy będę Wam serdecznie wdzięczny, gdy rozwikłacie zagadkę skąd to "fiurać"? Sieć mówi tu i tu, że jest to słowo zachowane w wielu miejscach (nie tylko w języku kaszubskim). Boryś dodaje, że jest to czasownik dźwiękonaśladowczy. Analogii można się doszukać w etymologii wyrazu fiu: fiu, wykrzyknik, dalej fiut! fiute, a z tego fiutyniec obok rzeczownika fiuta i przymiotnika fiuty, z mazowiecka fsiu bziu r. 1607, fiutebrde, czasownik fiukać i fiuknąć, ‘gwizdnąć’ — wszystko dźwiękonaśladowcze; ściąga się w urobieniach na ‘wietrzników’ i ‘pustaków’, fiutacz i na ‘złodzieja’, fiutka i na ‘polewkę’ (po narzeczach): »widziałem często fiutę między pany«, 1697 roku, »do fiutego Myszkowskiego«, r. 1620; »po fiutyńcach da Bóg dobrych panów«, r. 1654, »masz li być fiutyńcem«, Potocki. > Czasami do ludzi z Kongresówki używam: "Fiurasz! Fiurasz mi?" Oni baranieją. Nic dziwnego, skoro imputujesz im fiuractwo. Odpowiedz Link
kalllka Re: fiuraj! - frywuj - fruń 05.06.18, 11:24 Tak a propo „fiuractwa”, mnie wydaje, ze Nikodem, nie tyle imputuje co w zaklina... ale tez dziwnie, bo fiurajac (im)zaklina (ich) w barany. Ciekawe tez czy zbaranieli gapia się w niego jak sroka w gnat? A jeśli.. to być może srokowe to fiuranie... ? Choć wypadałoby raczej gnacenie, a właściwie kostnienie, które warte, mojej zdaniem oczywiście, rozmrożenia... Odpowiedz Link