arana
02.09.18, 19:13
Kallka przypomniała mi niedawno o Panarejowych gęsiach, a że o Husogęsiach nic nowego na razie nie można znaleźć, to poszukałam innego szlaku.
I znalazłam!
Jadwiga Waniakowa w 2011 roku opublikowała artykuł O pewnych słowiańskich dialektalnych nazwach babki ‘Plantago’. Tam w punkcie drugim podała Nazwy nawiązujące do charakterystycznych cech liści, a wśród nich, na s. 154 zamieściła czeską gwarową nazwę popularnej babki lancetowatej: husí jazýček.
e) Czes. gw. husí jazýček (Hladká 2000) i łuż. husacy jazyčk (por. głuż. husa
‘gęś’) (Lajnert 1954) to nazwy babki lancetowatej. Można tu przytoczyć niem.
Gänsezunge (Marzell 2000 III szp. 808), ale do końca nie wiadomo, jaki wpływ
na nazwę czeską i łużycką mogła mieć nazwa niemiecka.
Husí jazýček! Ta nazwa do dziś funkcjonuje w języku czeskim, co można sprawdzić tu oraz tu. A czy znał ją Mikołaj Rej? Dowodów z jego twórczości jeszcze nie mam, ale:
- wiadomo, że język czeski był wówczas tak modny, jak dziś angielski, więc nazwa husí jazýček powinna być ogólnie znana;
- że Marcin z Urzędowa rówieśnik Mikołaj Reja w swoim dziele umieścił uwagę: „Dioscorides wypisuje, że dwojaka jest babka, jedna większa […], [tę] zowią języczkami […] acz każdy Polak wie, i [= nawet] dzieci, że insza jest babka, insze języczki.” (s.36.,w nawigacji s. 50);
- no i gra słów: husí jazýček i gęsi język czy to nie najprostsze skojarzenie?
Co o tym myślicie?