Dodaj do ulubionych

transkrypcyjny głuchy telefon

25.05.19, 16:47
Właśnie przeczytałem rosyjskie tłumaczenie angielskiej powieści
    А. Дж. Кронин
    Звезды смотрят вниз
Ponieważ nigdzie w książce nie ma tytułu oryginału ani oryginalnej pisowni nazwiska autora, zabawiłem się w zgadywankę. Te dwie dane było łatwo znaleźć:
    Archibald Joseph Cronin
    The stars look down
Gorzej mi poszło z nazwami własnymi użytymi wewnątrz powieści.

Otóż akcja toczy się w górniczym miasteczku Слискейл w okolicach większego miasta Тайнкасл. To drugie odszyfrowałem jako Tynecastle... tylko że nie ma takiego miasta. Znalazłem tylko stadion i park o tej nazwie -- w Edynburgu, chociaż akcja powieści toczy się trudno powiedzieć gdzie, ale na pewno nie w Szkocji. Tego pierwszego, Слискейл, w ogóle nie umiałem przetranskrybować na angielski. A jak się wpisze tą nazwę do Google'a (cyrylicą), to trafienia są wyłącznie do rosyjskiego przekładu powieści, który właśnie przeczytałem. Tak więc Слискейл to Слискейл i koniec.

Chcecie się pobawić w zgadywankę? -- tylko proszę, bez sięgania do angielskich materiałów na temat tej powieści. Zgadywać, a nie wyszukiwać.

Inne miejsca geograficzne to m.in.
    • ulice: Лам-стрит, Каупен-стрит, Пламмер-стрит, Скоттсвуд-род, Плэтт-Лэйн -- ale dlaczego
      стрит i род są pisane małymi literami a Лэйн dużą?
    • Барнхем -- ale to jest gdzie indziej niż cała powieść, bo w Суссексе.

Głównymi bohaterami są
    • Дэви Фенвик -- ten jest łatwy,
    • Джо Гоулен -- imię zgadłem, nazwiska już nie,
    • Гарри Огль -- jak wyżej,
    • jeszcze Энни, Дженни, Грейс (to oczywiście dziewczyny), Джейк, Уилл, Гюи, Сэмми, Стэнли
      -- bardzo mnie bawi to -э- wewnątrz słowa, bo w prawdziwym rosyjskim to się raczej nie zdarza,

- Stefan

--
Zwalczaj biurokrację!
Obserwuj wątek
    • kornel-1 Re: transkrypcyjny głuchy telefon 25.05.19, 18:51
      Po kilku próbach odsłuchwania różnych wariantów wymowy angielskiej wersji Слискейл doszedłem do wniosku, że to może być Sleescale. Wpisałem do Google i wsio...
      Jednak Szkocja.

      Kornel
      --
      Cenisz dobre dziennikarstwo? Forum Gazeta.pl
      "Kornel: moje podróże"
      • stefan4 Re: transkrypcyjny głuchy telefon 25.05.19, 22:21
        kornel-1:
        > Po kilku próbach odsłuchwania różnych wariantów wymowy angielskiej wersji
        > Слискейл doszedłem do wniosku, że to może być Sleescale.

        Brawo. Wiki też tak twierdzi. Dodaje przy tym, że jest to miasteczko fikcyjne; a to drugie, Tynecastle, to zapewne Newcastle upon Tyne. Więc przedmurze Szkocji, ale jeszcze Anglia.

        A jak Ci poszło z ulicami i nazwiskami?

        - Stefan

        --
        Zwalczaj biurokrację!
        • kornel-1 Re: transkrypcyjny głuchy telefon 26.05.19, 08:59
          I do tej strony Wiki prowadził Google po wpisaniu otworzonej nazwy miasta...

          Co do nazwisk:
          1) Джо Гоулен - przyjąłem zapis fonetyczny Joe Gowlen lub Joe Gowlan. Tłumacz praktycznie jednakowo czyta drugą sylabę. Jak się okazuje drugi wariant jest prawdziwy.
          2) Гарри Огль - Harry Ogle - to nazwisko odnotowywane w miarę często, więc przyjąłem, że może być w ang. oryginale.

          Książka musiała cieszyć się dużą popularnością w Rosji, skoro było co najmniej 16 wydań

          Kornel
          PS. Przeglądając w Wikipedii, jak bardzo "zniekształcone" są nazwiska naukowców brytyjskich, nie mogłem się nie uśmiechnąć patrząc na Юм smile

          --
          Cenisz dobre dziennikarstwo? Forum Gazeta.pl
          "Kornel: moje podróże"
          • the-great-inuk Re: transkrypcyjny głuchy telefon 26.05.19, 12:00
            kornel-1 napisał:

            > Książka musiała cieszyć się dużą popularnością w Rosji, skoro było co najmniej 16 wydań
            >
            ================================================

            A Niemce zrobiły z tego 14 częściowy serial telewizyjny... (Deutsche Erstausstrahlung: 11.12.1976 Bayerisches Fernsehen)

            Ruskom i Niemcom przyświecał jeden cel: Dokopać Perfidnemu Albionowi, pokazać światu jaka tam bieda jest w wiodącym przywódcy Commonwealthu of Nations!

            A w domu bryndza dla prostych ludzi!

            Wot czto...

            --
            www.youtube.com/watch?v=7nesCqHSvGM&feature=youtu.be W związku z II amokiem rządu polskiego, rząd niemiecki wypłaca natychmiastowe premie dla Rodaków którzy natychmiast spakują walizki.[Dotyczy także Potomków Plemienia Osmanów]
            wpolityce.pl/polityka/364767-nasz-wywiad-mec-obara-jezeli-niemieckie-trybunaly-nie-beda-realizowac-orzeczen-polskich-sadow-nalezy-podjac-egzekucje-mienia-niemieckiego-w-polsce
            • the-great-inuk Re: transkrypcyjny głuchy telefon 26.05.19, 12:22
              the-great-inuk napisała:
              A Niemce zrobiły z tego 14 częściowy serial telewizyjny...
              =======================================>

              Wszystko mi się pomieszało!

              Włosi, Brytole, Ruskie i Niemce pretendują do autorstwa tego filmu...

              Kto pomoże w rozstrzygnięciu ostatecznej prawdy?

              Please do not hesitate to contact me...

              Wot czto...
              --
              www.youtube.com/watch?v=7nesCqHSvGM&feature=youtu.be W związku z II amokiem rządu polskiego, rząd niemiecki wypłaca natychmiastowe premie dla Rodaków którzy natychmiast spakują walizki.[Dotyczy także Potomków Plemienia Osmanów]
              wpolityce.pl/polityka/364767-nasz-wywiad-mec-obara-jezeli-niemieckie-trybunaly-nie-beda-realizowac-orzeczen-polskich-sadow-nalezy-podjac-egzekucje-mienia-niemieckiego-w-polsce
              • kalllka Re: transkrypcyjny głuchy telefon 26.05.19, 17:30
                Jakże ci jestem wdzięczna za przypomnienie serialu- inku.
                Tytuł książki wydawał znajomy ale jakoś tak zasugerowałam wstepniakiem Stefana myśląc ze to jakaś beletrystyczna nowość / mimo ze o górnikach/ zupełnie nie skojarzyłam z potwornie nudna pila, która były „gwiazdy ..” Zwłaszcza w zestawieniu z queen Elizabeth, emitowana przez TVP w podobnym czasie jakoś.

                oba seriale dobrze pamietam także z tego powodu, ze byly inne od naszych- filmowych . realizowane odmienna technika-telewizyjna czyli głównie w atelier telewizyjnych/ jak typowe soaps/ przypominały basze teatry telewizyjne. Pamietam, ze „Królowa_ z fantastyczna rola Glendy Jackson i doskonałymi dekoracjami- była i u nas bardzo popularna, za to „Gwiazdy patrzą na nas” chyba czarno-białe.. nie spełniły, w oczach nastolatki, która wówczas byłam, pokładanych nich /z powodu tytułu../ nadziei.
                • the-great-inuk Re: transkrypcyjny głuchy telefon 26.05.19, 18:02
                  kalllka napisała:
                  za to „Gwiazdy patrzą na nas” chyba czarno-białe
                  > .. nie spełniły, w oczach nastolatki, która wówczas byłam, pokładanych nich /z
                  > powodu tytułu../ nadziei.
                  =================================
                  Z TV serialów pamiętam tylko DALLAS i DYNASTY ...

                  --
                  www.youtube.com/watch?v=7nesCqHSvGM&feature=youtu.be W związku z II amokiem rządu polskiego, rząd niemiecki wypłaca natychmiastowe premie dla Rodaków którzy natychmiast spakują walizki.[Dotyczy także Potomków Plemienia Osmanów]
                  wpolityce.pl/polityka/364767-nasz-wywiad-mec-obara-jezeli-niemieckie-trybunaly-nie-beda-realizowac-orzeczen-polskich-sadow-nalezy-podjac-egzekucje-mienia-niemieckiego-w-polsce
        • kalllka Re: transkrypcyjny głuchy telefon 26.05.19, 10:33
          Ciekawe, ze musiałeś zgadywać „tłumaczenie na rosyjski nazwiska które już znałeś po angielsku- stefanie.
          No i jeszcze jedno- nie szukając- znajdując oryginalnych materiałów dotyczących powieści- nikt przecież nie przetłumaczy właściwie znaczenia nazw, nazwisk.

          Mnie, trudność sprawiało już właściwe „odczytywanie” cyrylicy o przekładzie na angielski już nie mówiąc... ale przy trzecim głównym bohaterze „przyszł mi do głowy” taki drobiazg łączący fakty:
          skoro powieść w Rosji taka popularna to kolejne tłumaczenia byly robione pospiesznie i rosyjskie automaty translacyjne, a nie przez żywego tłumacza- i dlatego mr.Owl został z automatu zmieniony na Ogla.
          / który włazi i razi uszy niczym ogr/

          Ponieważ zobligowałes nas do zgadywanki to teraz ja proszę o podanie oryginalnej pisowni.
          Dzięki za zabawę- k
          • stefan4 Re: transkrypcyjny głuchy telefon 26.05.19, 14:45
            kalllka:
            > Ponieważ zobligowałes nas do zgadywanki to teraz ja proszę o podanie
            > oryginalnej pisowni.

            Muszę Cię rozczarować. W tej sprawie твоя догадка не хуже моей, czyli your guess is as good as mine. W domu mam tylko książkę rosyjską, pozyskaną z biblioteki uniwersyteckiej, kiedy przerzedzali księgozbiór i szukali chętnych, bo wyrzucenie na śmietnik uważali za zbyt bolesne. Do oryginalnej pisowni angielskiej mam taki sam dostęp jak Ty -- czyli za pośrednictwem wujka Gógla.

            - Stefan

            --
            Zwalczaj biurokrację!
            • the-great-inuk Re: transkrypcyjny głuchy telefon 26.05.19, 18:59
              stefan4 napisał:

              > kalllka:
              > > Ponieważ zobligowałes nas do zgadywanki to teraz ja proszę o podanie
              > > oryginalnej pisowni.
              >
              W domu mam tylko książkę rosyjską, pozyskaną z biblioteki uniwersyteckiej, kiedy przerzedzali księgozbiór i szukali chętnych, bo wyrzucenie na śmietnik uważali za zbyt bolesne.
              ============================================
              W podobny sposób stałem się posiadaczem niemieckiego tłumaczenia "W Pustyni i w Puszczy".
              Ciekaw jestem kto zleca i opłaca takie tłumaczenia? I kto miał być odbiorcą czytelniczym w Niemczech? Polonia Polska w Niemczech czyta chyba oryginały ojczystej literatury?

              --
              www.youtube.com/watch?v=7nesCqHSvGM&feature=youtu.be W związku z II amokiem rządu polskiego, rząd niemiecki wypłaca natychmiastowe premie dla Rodaków którzy natychmiast spakują walizki.[Dotyczy także Potomków Plemienia Osmanów]
              wpolityce.pl/polityka/364767-nasz-wywiad-mec-obara-jezeli-niemieckie-trybunaly-nie-beda-realizowac-orzeczen-polskich-sadow-nalezy-podjac-egzekucje-mienia-niemieckiego-w-polsce
              • mika_p Re: transkrypcyjny głuchy telefon 27.05.19, 22:14
                Mimo, że mam w domu kilka egzemplarzy "W pustyni i w puszczy" (konsekwencja mienia zdolnych i nagradzanych dzieci oraz przekonania ciał nagradzających, ze lektura z bieżacego i/lub przyszłego roku szkolnego dobra nagrodą jest), nie czytałam tej ksiązki od dzieciństwa - ale pamiętam, że była fajna.
                Myślę więc, że odbiorcą czytelniczym w Niemczech miały być dzieci w wieku 8-13 lat (8, bo w tym wieku już są w stanie czytać powieści, 13, bo jeszcze są młodsze od Stasia).
                Źródła zlecenia tłumaczenia mogą być dwa:
                1. rynek (a ścislej, przekonanie wydawcy, że książka się sprzeda na rynku niemieckim i przyniesie wydawcy mnóstwo pieniędzy),
                2. bratnia przyjaźń między narodem polskim i niemieckim (nie wiem, w jakim okresie dokonywano tłumaczenia, wiem, ze w PRL wydawano różne książki z krajów tzw. demokracji ludowej).

                --
                Dziewczyna, która opanowała mechaniczną skrzynię biegów, poradzi sobie w życiu. Carrie Bradshaw
                • stefan4 Re: transkrypcyjny głuchy telefon 28.05.19, 00:17
                  mika_p:
                  > "W pustyni i w puszczy" [...] nie czytałam tej ksiązki od dzieciństwa - ale
                  > pamiętam, że była fajna.

                  No to jej nie czytaj nadal. Bo sobie popsujesz fajne wspomnienie z czasów dużego zapału a niskiego krytycyzmu.

                  Omawiana wyżej powieść Cronina jest mniej czarno-biała, nie jest aż tak przeładowana naiwną patetyczną dydaktyką, nie propaguje na siłę uprzedzeń rasowych i nie kończy się patriotyczno-holiłódzkim morałem.

                  - Stefan

                  --
                  Zwalczaj biurokrację!
                • kalllka Re: transkrypcyjny głuchy telefon 28.05.19, 09:42
                  ... bratnia przyjaźń- /naomczas/ skojarzyła mi, imię głównego bohatera z siostrzaną służba zza odrzanskiej miedzy.
                  Okropne skojarzenie ale kto wie czy i NRD nie stosowało, podobnych do naszego, kryteriów, w doborze wychowawczej literatury.
                • the-great-inuk Re: transkrypcyjny głuchy telefon 28.05.19, 11:34
                  mika_p napisała:

                  > 1. rynek (a ścislej, przekonanie wydawcy, że książka się sprzeda na rynku niemi
                  > eckim i przyniesie wydawcy mnóstwo pieniędzy),
                  ==============================================
                  Forumowa znajomość żyje z tłumaczenia rosyjskich kryminałów na niemiecki.
                  I podobno nie głoduje.
                  Po jakimś czasie można jej tłumaczenia nabyć u AMAZONA za poniżej 1 EURO !

                  A więc perpetuum mobile jednak jest możliwe!

                  Wot czto!
                  --
                  www.youtube.com/watch?v=7nesCqHSvGM&feature=youtu.be W związku z II amokiem rządu polskiego, rząd niemiecki wypłaca natychmiastowe premie dla Rodaków którzy natychmiast spakują walizki.[Dotyczy także Potomków Plemienia Osmanów]
                  wpolityce.pl/polityka/364767-nasz-wywiad-mec-obara-jezeli-niemieckie-trybunaly-nie-beda-realizowac-orzeczen-polskich-sadow-nalezy-podjac-egzekucje-mienia-niemieckiego-w-polsce
                  • kalllka Re: transkrypcyjny głuchy telefon 28.05.19, 12:53
                    ...jeśli idzie o metodę: znaczy perpetuum mobile od dawna korzysta z różnorodnych wersji: możliwe, ze w wymienionym przez cię przypadku-inku, mamy -la donna che’ mobile. /Zwłaszcza przez amazonuncertain
                    PS
                    Czyzby wydawniczym rynkiem zarządzano z Amazonii? Większość ruskich kryminałkow, jest produkowana przez kobiety.

                    • the-great-inuk Re: transkrypcyjny głuchy telefon 29.05.19, 10:38
                      kalllka napisała:

                      -la donna che’ mobile.
                      =============================>

                      Popieram unconditionally

                      --
                      www.youtube.com/watch?v=7nesCqHSvGM&feature=youtu.be W związku z II amokiem rządu polskiego, rząd niemiecki wypłaca natychmiastowe premie dla Rodaków którzy natychmiast spakują walizki.[Dotyczy także Potomków Plemienia Osmanów]
                      wpolityce.pl/polityka/364767-nasz-wywiad-mec-obara-jezeli-niemieckie-trybunaly-nie-beda-realizowac-orzeczen-polskich-sadow-nalezy-podjac-egzekucje-mienia-niemieckiego-w-polsce
              • efedra Re: transkrypcyjny głuchy telefon 29.05.19, 13:54
                "W Pustyni i w Puszczy".

                Chyba "W pustyni i w puszczy". Gdzie, o Inuku, widziałeś te wyrazy z dużym P?
                A jeżeli uważasz, że w tytułach używa się majuskuły do wszystkich rzeczowników, to jesteś w błędzie; nie po polsku.
                • the-great-inuk In Desert and Wilderness 29.05.19, 15:05
                  efedra napisała:

                  >
                  > Chyba "W pustyni i w puszczy". Gdzie, o Inuku, widziałeś te wyrazy z dużym P?
                  > A jeżeli uważasz, że w tytułach używa się majuskuły do wszystkich rzeczowników,
                  > to jesteś w błędzie; nie po polsku.
                  ===========================================

                  Ja w ten sposób wyrażam mój prywatny wielki szacunek Wielkiemu Polskiemu Pisarzowi Heinrichowi Sienkiewiczowi...

                  Wot czto!

                  BTW

                  If somebody takes Kali's cow, it's a bad deed. If Kali takes somebody's cow, it's a good deed.

                  --
                  www.youtube.com/watch?v=7nesCqHSvGM&feature=youtu.be W związku z II amokiem rządu polskiego, rząd niemiecki wypłaca natychmiastowe premie dla Rodaków którzy natychmiast spakują walizki.[Dotyczy także Potomków Plemienia Osmanów]
                  wpolityce.pl/polityka/364767-nasz-wywiad-mec-obara-jezeli-niemieckie-trybunaly-nie-beda-realizowac-orzeczen-polskich-sadow-nalezy-podjac-egzekucje-mienia-niemieckiego-w-polsce
                  • the-great-inuk Re: In Desert and Wilderness 29.05.19, 16:13
                    the-great-inuk napisała:

                    >
                    > If somebody takes Kali's cow, it's a bad deed. If Kali takes somebody's cow, it
                    > 's a good deed.
                    >
                    https://m.media-amazon.com/images/I/41QtBs0wgLL._SCLZZZZZZZ__SY500_SX500_.jpg

                    Przed chwilą zamówiłem u AMAZONA.
                    W sobotę jest u mnie na biurku!

                    Wot czto...

                    --
                    www.youtube.com/watch?v=7nesCqHSvGM&feature=youtu.be W związku z II amokiem rządu polskiego, rząd niemiecki wypłaca natychmiastowe premie dla Rodaków którzy natychmiast spakują walizki.[Dotyczy także Potomków Plemienia Osmanów]
                    wpolityce.pl/polityka/364767-nasz-wywiad-mec-obara-jezeli-niemieckie-trybunaly-nie-beda-realizowac-orzeczen-polskich-sadow-nalezy-podjac-egzekucje-mienia-niemieckiego-w-polsce
                    • the-great-inuk England is never in a hurry because she is eternal 02.06.19, 11:53
                      the-great-inuk napisała:

                      >
                      > Przed chwilą zamówiłem u AMAZONA.
                      > W sobotę jest u mnie na biurku!
                      ========================================>

                      Powstało przeszło 100 lat temu. Ale jest tak aktualne, jakby było dzisiaj pisane.

                      "Can they advance as far as Egypt?" asked Stas.
                      "No," answered Mr. Rawlinson. "The Mahdi announces, indeed, that he will conquer the whole world, but he is a wild man who has no conception of anything. He never will take Egipt, as England would not permit it."

                      "If, however, the Egyptian troops are completyly routed?"
                      "Then would appear the English armies which no one has ever overcome."
                      "And why did England permit the Mahdi to occupy so much territory?"
                      "Haw do you know that she has permitted it?" replied Mr. Rawlison.

                      "England is never in a hurry because she is eternal."


                      --
                      www.youtube.com/watch?v=7nesCqHSvGM&feature=youtu.be W związku z II amokiem rządu polskiego, rząd niemiecki wypłaca natychmiastowe premie dla Rodaków którzy natychmiast spakują walizki.[Dotyczy także Potomków Plemienia Osmanów]
                      wpolityce.pl/polityka/364767-nasz-wywiad-mec-obara-jezeli-niemieckie-trybunaly-nie-beda-realizowac-orzeczen-polskich-sadow-nalezy-podjac-egzekucje-mienia-niemieckiego-w-polsce
                      • the-great-inuk Re: England is never in a hurry because she is et 03.06.19, 12:30
                        the-great-inuk napisała:

                        > "England is never in a hurry because she is eternal."
                        >
                        =================================================>

                        —A dlaczego Anglia pozwoliła Mahdiemu zająć tyle krajów? —Skąd wiesz, że pozwoliła
                        —odpowiedział pan Rawlison.
                        —Anglia nie śpieszy się nigdy, albowiem jest wieczna.

                        ==================================================>
                        Fajnie gdy się ma do dyspozycji wersję oryginalną.
                        Można śledzić różnicę składni zdań w obu językach.
                        Polskie zdanie odbywa się bez zaimka osobowego.
                        "Anglia" w językach angielskim i polskim jest rodzaju żeńskiego, w niemieckim - niejakiego.
                        Standing ovation dla polskiego tłumacza! Max A. Drezmal.
                        Wot czto!
                        --
                        www.youtube.com/watch?v=7nesCqHSvGM&feature=youtu.be W związku z II amokiem rządu polskiego, rząd niemiecki wypłaca natychmiastowe premie dla Rodaków którzy natychmiast spakują walizki.[Dotyczy także Potomków Plemienia Osmanów]
                        wpolityce.pl/polityka/364767-nasz-wywiad-mec-obara-jezeli-niemieckie-trybunaly-nie-beda-realizowac-orzeczen-polskich-sadow-nalezy-podjac-egzekucje-mienia-niemieckiego-w-polsce
                        • the-great-inuk England is never in a hurry, for [ it ]is eternal. 04.06.19, 09:54
                          the-great-inuk napisała:

                          > the-great-inuk napisała:
                          >
                          > > "England is never in a hurry because[ she ]is eternal."
                          > >
                          > =================================================>
                          >
                          > —A dlaczego Anglia pozwoliła Mahdiemu zająć tyle krajów? —Skąd wiesz, że pozwoliła
                          > —odpowiedział pan Rawlison.
                          > —Anglia nie śpieszy się nigdy, albowiem jest wieczna.
                          >
                          > ==================================================>
                          > Fajnie gdy się ma do dyspozycji wersję oryginalną.
                          > Można śledzić różnicę składni zdań w obu językach.
                          > Polskie zdanie odbywa się bez zaimka osobowego.
                          > "Anglia" w językach angielskim i polskim jest rodzaju żeńskiego, w niemieckim -
                          > niejakiego.
                          > Standing ovation dla polskiego tłumacza! Max A. Drezmal.
                          > Wot czto!
                          =========================================

                          Googel ma inne zdanie...
                          Kto zna prawdę, niech podniesie rękę!
                          Please do not hesitate to contact me!
                          --
                          www.youtube.com/watch?v=7nesCqHSvGM&feature=youtu.be W związku z II amokiem rządu polskiego, rząd niemiecki wypłaca natychmiastowe premie dla Rodaków którzy natychmiast spakują walizki.[Dotyczy także Potomków Plemienia Osmanów]
                          wpolityce.pl/polityka/364767-nasz-wywiad-mec-obara-jezeli-niemieckie-trybunaly-nie-beda-realizowac-orzeczen-polskich-sadow-nalezy-podjac-egzekucje-mienia-niemieckiego-w-polsce
                          • kalllka Re: England is never in a hurry, for [ it ]is ete 04.06.19, 14:29
                            Szanowny inku, pragnę cię poinformować ze zalinkowany przez ciebie/ twój komp/ translator gugli, na moim koncie, tez działa. Znaczy mogę sobie wprowadzać i tłumaczyć dowolne treści niezależnie od twoich preferencji.
                            Co do tłumaczonego zdania: Anglia nie spieszy się nigdy albowiem jest wieczna- oryginalny pan Rawlison
                            z pewnością odpowuedzialby enigmatycznie / z oxfordzkim akcentemuncertain jak na inżyniera przystało:
                            England is never in a hurry- is Eternal.
                            • the-great-inuk Re: England is never in a hurry, for [ it ]is ete 04.06.19, 16:24
                              kalllka napisała:

                              > England is never in a hurry- is Eternal.
                              ============================
                              Serdecznie dzięki za kontaktowanie me.
                              Wreszcie ktoś się nad moim problemem zlitował.

                              --
                              www.youtube.com/watch?v=7nesCqHSvGM&feature=youtu.be W związku z II amokiem rządu polskiego, rząd niemiecki wypłaca natychmiastowe premie dla Rodaków którzy natychmiast spakują walizki.[Dotyczy także Potomków Plemienia Osmanów]
                              wpolityce.pl/polityka/364767-nasz-wywiad-mec-obara-jezeli-niemieckie-trybunaly-nie-beda-realizowac-orzeczen-polskich-sadow-nalezy-podjac-egzekucje-mienia-niemieckiego-w-polsce
                • stefan4 no więc w pustyni czy w puszczy? 29.05.19, 16:14
                  efedra:
                  > Chyba "W pustyni i w puszczy".

                  Duże ,,P'' by były po niemiecku, a w tytule to i w języku wyspiarzy na rubieżach...

                  Swoją ścieżką to ciekawe, jak ten tytuł tłumaczą sobie różne narody. Ja rozumiałem, że tam chodzi o pustynię, na której nic nie rośnie oraz o puszczę, czyli dżunglę, czyli wielki las. Teraz dopiero sobie pomyślałem, że lasu to ja tam nie pamiętam, a ta ,,puszcza'', to raczej pustka, pustkowie.

                  Z dostępnych mi tytułów najbliższy polskiemu jest chyba białoruski: ,,У пустыні і ў пушчы'', nic dodać nic ująć. Ukraińcy jednak upierają się przy wielkim lesie: ,,В пустелі та джунглях''. Jeśli dobrze rozumiem Czechów, to u nich jest tak samo: ,,Pouští a pralesem''.

                  Niemcy nie mogą się zdecydować: tytuł książki brzmi ,,Durch Wüste und Wildnis'' (przez pustynię i pustkowie), ale film nosi tytuł ,,Durch Wüste und Dschungel''. Swoją drogą ten hinduski las tłumaczy się na niemiecki znacznie gorzej niż na polski, zestawienie literek d-s-c-h wali po oczach.

                  Rosjanie odeszli od dosłowności przekładu tytułu: ,,В дебрях Африки''. W zasadzie дебри to ostępy leśne, ale mogą też oznaczać odludzie (nie, to nie od francuskiego débris). Widać, że Rosjanom odludzie bardziej kojarzy się z tajgą niż z tundrą. A u Francuzów to jest już całkiem inaczej: ,,Le Gouffre noir'', czyli czarna otchłań.

                  A właśnie w radiu mówią o jakiejś nowej książce pod tytułem ,,Pusty las'' -- młoda polska autorka połączyła więc pustynię z puszczą. Sienkiewicz semper vivus.

                  - Stefan

                  --
                  Zwalczaj biurokrację!
                  • katriel Re: no więc w pustyni czy w puszczy? 02.06.19, 14:42
                    > lasu to ja tam nie pamiętam

                    Jest las, nawet nazywany dżunglą, tylko że on tak jakoś deklaratywnie tylko występuje. Nie ma opisów, nigdzie też nie jest wspomniane że trzeba się przez niego przedzierać. Pewnie dlatego go nie pamiętasz.
                    Ale na przykład o chorych na śpiączkę Murzynach z obozu Lindego pisze się explicite, że przed śmiercią budzą się i uciekają w dżunglę.

                    --
                    Chrzęskrzyboczek pacionkociewiczarokrzysztofoniczny.
                    • kornel-1 Re: no więc w pustyni czy w puszczy? 02.06.19, 16:41
                      katriel napisała:

                      > Jest las, nawet nazywany dżunglą, tylko że on tak jakoś deklaratywnie tylko wys
                      > tępuje. Nie ma opisów, nigdzie też nie jest wspomniane że trzeba się przez nieg
                      > o przedzierać. Pewnie dlatego go nie pamiętasz.


                      Sienkiewicz nie był w dżungli i miał mgliste pojęcie o tym, co współcześnie nazywamy dżunglą.

                      Z opisów przyrody (są jednak konkretne opisy lasu, poszczególnych gatunków i zwierząt zamieszkujących ten "las") wynika, że autor utożsamiał dżunglę z sawanną:

                      Jak okiem sięgnąć rozciągał się step porośnięty w części zieloną trawą, w części dżunglą, wśród której rosły kępami kolczaste akacje, wydaగące znaną gumę sudańską, a tu i ówdzie pojedyncze, olbrzymie drzewa nabaku [pocz. rozdz. XV]

                      W gęstych dżunglach rozlegał się tu i ówdzie przeraźliwy, a zarazem jakby radosny śmiech hien [koniec rozdz. XV]
                      Oczywiście, hieny nie żyją w dżungli ani w lesie.

                      Okolica po prawym i lewym brzegu pokryta była wysoką dżunglą, wśród której wznosiły się kopce termitów i pojedyncze olbrzymie drzewa
                      [pocz. rozdz. XX]
                      Aczkolwiek termity mogą zasiedlać gęste lasy, to widoczne są raczej na sawannie "z pojedynczymi drzewami".

                      Będzie on palił dżunglę; raz dlatego, by napędzić zwierzynę do skalistych wąwozów, w których łatwo ją otoczyć i wybić, a po wtóre, by wypłaszać z gąszczów pogan [środek rozdz. XX]
                      Smain nie miał do dyspozycji napalmu, raczej podpalał sawannę.

                      Konie, które pasły się opodal wśród młodej dżungli, - znów skąpa roślinność.

                      Czasem Sienkiewicz przesadza:
                      Nie zjechali jednak od razu do parowu, ale posuwali się między jego brzegiem a lasem. Młoda dżungla podrosła przez tę jedną dżdżystą noc.

                      Na opis "prawdziwej" dżungli trafiamy dopiero w rozdziale XXV, tu na stronach 86-87
                      Mamy tu do czynienia z lasem podzwrotnikowym, co ciekawe, autor nie używa tu określenia dżungla. Sienkiewicz podaje gatunki drzew, opisuje strukturę lasu, przedstawia faunę. Zauważa, że las tworzy gęstwinę nie do przebycia: Naokół większych lianów obwijały się mniejsze i gmatwanina stawała się tak niesłychana, że przetwarzała się niemal w ścianę, przez którą ani człowiek, ani zwierz nie zdołałby się przedrzeć..
                      Ale dalej mamy opis jakby nawiązujący do pierwotnego sanskryckiego ( जङ्गल) znaczenia dżungli:
                      Staś porwał na ręce Nel i począł z nią uciekać w stronę otwartej dżungli. [pocz. rozdz. XXVII]
                      Sienkiewiczowską "dżunglę" zamieszkują niezwykli mieszkańczy: najstraszniejsi nawet w dżungli drapieżnicy, jak lew, pantera i lampart, [pocz. rozdz. XXX] smile

                      Staś idąc ku obozowi Lindego "przeciskał się" przez dżunglę będącą w istocie sawanną:
                      płoszył antylopy, [...]coś wielkiego czerni się pod parasolowatą akacją. [...]może nosorożec lub bawół.
                      Sienkiewicz jest jednak konsekwentny w opisach: Tu i ówdzie żyrafy pruły szarozieloną powierzchnię dżungli, jak statki prują powierzchnię morza [rozdz. XXXV]

                      Tyle może o dżungli. Tytułowa puszcza, jak wspomniano w tym wątku, to faktycznie obszar pusty:
                      Jakoż byli istotnie wolni, ale i zabłąkani w dzikiej bezludnej puszczy, w czeluściach „czarnego lądu”. [koniec rozdz. XXI].

                      Było to w okolicy opisanej tak: Weszli w kraj skalisty, gdzie grunt pokrywały płaskie głazy lub drobne kamienie rozrzucone na wielkich rozległościach tak gęsto, że dzieciom przypominały się bruki miejskie. Roślinności było tam skąpo/ [pocz. rozdz. XXI]

                      Kornel
                      --
                      Cenisz dobre dziennikarstwo? Forum Gazeta.pl
                      "Kornel: moje podróże"
    • apersona Re: transkrypcyjny głuchy telefon 04.06.19, 20:48
      stefan4 napisał:

      > Otóż akcja toczy się w górniczym miasteczku Слискейл w okolicach większe
      > go miasta Тайнкасл. To drugie odszyfrowałem jako Tynecastle... t
      > ylko że nie ma takiego miasta.

      Newcastle upon Tyne?

      >     • Барнхем -- ale to jest gdzie indziej niż cała powi
      > eść, bo w Суссексе.

      Jest wieś Barnham w Sussex


      > Głównymi bohaterami są
      >     • Дэви Фенвик -- ten jest łatwy,
      jak dla kogo Davy ???
      >     • Джо Гоулен -- imię zgadłem, nazwiska już nie,
      Joe Hoilen?
      >     • Гарри Огль -- jak wyżej,
      Garry Augle?

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka