Dodaj do ulubionych

Maniaczka wielokropków

20.09.20, 23:59
Dałam się złapać na tytuł artykułu:
www.onet.pl/styl-zycia/aniaradzi/jak-suszyc-grzyby-o-tych-sposobach-nie-mieliscie-pojecia/rg3kc25,30bc1058
Nic szczególnego w kwestii suszenia tam nie znalazłam, ale zadziwiła mnie nasycenie tekstu wielokropkami. Na stronie są aż 22!

"Suszenie grzybów w piekarniku to zajęcie, jakie nie jest bardzo trudne. Każdy z nas jest w stanie zrobić to samodzielnie pod warunkiem, że nie popełni pewnych… błędów! Jak wygląda suszenie prawdziwków w piekarniku z termooobiegiem oraz czego unikać, aby chwila nieuwagi nie zakończyła się spaleniem grzybów i wyrzuceniem leśnej kolekcji do… kosza?"

"Należy pamiętać, że grzyby w 91 % składają się… z wody. Dlatego też najbardziej popularną techniką jest suszenie grzybów w piekarniku! Jeżeli nie chcesz jeść grzybów od razu, suszenie to najbardziej rozsądna opcja, gdy chcesz zachować ich aromat i smak na dłużej- np. na wigilijną… kolację! Możesz pozbywać się wody powoli (metody naszych babć) bądź skorzystać z dobrodziejstw współczesności – a taką jest właśnie elektryczny… piekarnik!"

Nie wiem, czy autorka zaznaczała sobie w ten sposób miejsce do korekty tekstu, czy może mówiła a potem urządzenie przeniosło mowę na pismo i zostawiło wielokropki w miejscu dłuższej pauzy?
Obserwuj wątek
    • dar61 Mania wielo ... kropków 21.09.20, 21:13
      Licentia onetica?

      To może być, cóż, silenie się na oryginalność.
      Może to być ... silenie się na oryginalność.
      Albo, hmmm, zaskoczenie grzybową niepowtarzalnością.
      Alboli ... zaskoczenie grzybową treścią.
      Może to - ach - zachwyt // Może to ... zachwyt suspensem, niedopowiedzeniem, tajemnym przekazem podprogowym. Miałkością świata tego, jaki nas wyraźnie osacza i dołuje, narzuca jakieś umami i nas mami mozzarellą zamiast swojskim oscypkiem i [...]

      Stawiam jednak na złą wentylację kuchenną i niedokrwienie po np. wyziewach z kuchenki. Lub ... z grzybów.
      Można i obstawiać melancholię redakcyjną (tzw. syndrom MR) - bo redakcje chwytają się różnych metod, aby wabić czytelników i -czki w swą czeluść // w swą ... nicość.

      PS A poza tym wielokropek wysiada przy wielomianie Ewarysta Galois.
        • dar61 38 nakazów perfekcji 22.09.20, 12:24
          ...ale 22 razy w nieskomplikowanym artykule o suszeniu grzybów w sposób nieszczególnie ekscentryczny...

          Wszystkie swoje pomysły na warianty wymieniłem, a powtórzę np. ten o sileniu się na oryginalność graniczącym z obsesją. Nadmiar diatryby też będzie nadmiarem i poruszy czytających.
          Portale walczą o czytelników - cokolwiek autorzy i -rki napiszą zwykłym sposobem, ujdzie w niepamięć szybciej niż dziwactwa, nawet i kłamstwa.
          Warto by sprawdzić, ile w sumie produktów dziennikarskich ma na koncie autorka tej inkryminowanej opowiastki o grzybach. Może nawet prowadzi ple-pleg kuchmistrzyni, mało czytany?

          Zerknąłem na ten artykuł poradnikowy - jest dość merytorycznie stworzony (choć jeśli niektórym grzybom dołączono inne nazwy regionalne, warto zacytować takie dla wszystkich ich gatunków).
          Jednak skomplikowanie artykułu jest bardziej ekscentryczne - jest w nim aż 38 wykrzykników!

          Są tam i inne tam orto-występki, jakich zwykle się nie zauważa Przy redakcji w Necie (a szkoda że nie). Listę załączam załącznikiem poniżej załączanym.

          - - -

          A. Zestaw nadmiarowych przecinków:
          '...Podpowiadamy, ile czasu...'
          >>> ...Podpowiadamy ile czasu...
          .
          '...Niestety, przepis jest...'
          >>> ...Niestety przepis...
          .
          '...Otóż, nie...' *
          >>> ...Otóż nie...
          (*/ za ten nie dałbym się jednak zabić)

          '...No więc, musi być...'
          >>> ...więc musi...

          '...Już nawet, gdy grzyby...'
          >>> ...nawet gdy...

          '...Powieś tak nawleczone grzyby w sznurach, na… drzwiach...'
          >>> ...w sznurach na...

          '...W przypadku suszenia grzybów, pośpiech nie...'
          >>> ...grzybów pośpiech...

          '... już wiesz, jak zrobić...'
          >>> ...wiesz jak...

          '...Oczywiście, nie używaj...'
          >>> ...Oczywiście nie...

          B. Jeden niedobór przecinka:
          '...że co piekarnik to… inna...'
          >>> ...piekarnik, to inna...

          C. No i ten seksizm:
          '...Będziesz musiał się przyłożyć...'
          Bo …kobieta nie umie się przykładać do grzybów?

          To też by można nazwać seksizmem:
          '...haftowania kordonek...'
          >>> ...kordonków...
          Wiem, wiem - spór rodzynek - rodzynka jest wielotysiącletni.

          Perfekcjonizm nawet przy [opisie] grzybach na sznurkach się przydaje wink
          Wprawdzie mój tu zapis nie jest taki - nie zamieniłem zestawów trzech kropek na trzykropki - znak w bibliotece mego systemu kompu U+2026…
          • mika_p Re: 38 nakazów perfekcji 22.09.20, 18:37
            Jeśli chodzi o kordonek, to obstawiam, że zabrakło tam czegoś typu "np.", żeby wyszło w całości: "nić (...) używana do haftowania, np. kordonek". Haftować można bluzkę, pościel, chusteczkę, haftować można na płótnie, haftować można kordonkiem i muliną.

            W tym miejscu: "'...Podpowiadamy, ile czasu..." przecinek jest jak najbardziej poprawny - "Podpowiadamy, ile czasu i (...) co zrobić". Może niezbyt zręczne, ale jest to zdanie złożone, gdzie "podpowiadamy" jest zdaniem nadrzędnym, a pozostała część to ułomne lub pełne zdania podrzędne, współrzędne wobec siebie.
            Podobnie z "już wiesz, jak zrobić" - dwa zdania rozdzielone przecinkiem.

            A co do "oczywiście" i "niestety" - jestem za przecinkami.
            • dar61 622 wpadki B. Unga, czyli jak, kto i za ile 22.09.20, 21:03
              ...co do „oczywiście” i „niestety” - jestem za przecinkami...

              Moim zdaniem to zależy - jeśli mają one mocny, wyraźny związek z wywodem/ wnioskami ze zdań poprzednich i wyraźnie zaprzeczają/ potwierdzają - współgrają z tym poprzednikami, zgoda - miałyby uzasadnienie:
              A.1. Wszystko miało się ku końcowi. Niestety, zaczęła się dogrywka.
              A.2. - Chciałbym, ale boję się Ciebie poprosić o zgodę. Zgodzisz się? - Oczywiście, zgadzam się.

              Najczęściej są one neutralne, są jakimiś przerywnikami, wtrąceniami - gdy znikną, zdanie nie traci sensu:
              B.1. Laponia, Grenlandia i Szetlandy to kraje mało znane. Niestety nie są one celem masowej turystyki.
              B.2. Ułożył piramidę z kart. Oczywiście zaraz się zawaliła.

              C. Podrzędność bywa jak poniżej - ale nie skutkuje komami:
              Wiem ile mam czasu.
              Tam gdzie rosną poziomki.
              Wiem skąd wziąć pieniądze.
              Mam ile mam.
              Wiesz co i dlaczego?
              Powiedz gdzie wstawić intarsję, wstawię.
              Mówili jak mam iść.

              Itd.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka