rozgrzeszenie?

09.11.04, 16:31
Piszac toppic jedna rzecz mnie zastanowila. Zalozmy ze, zgodnie z postulatem
jezykoznawcow, forma "w miedzyczasie" jest niepoprawna (kalka niemieckiego
Zwischenzeit). Forma wygodna, bo sugerowany zamiennik "tymczasem" jest juz
troche inny i zdania od niego w jezyku mowionym raczej sie nie zaczyna. Czy w
takim razie usprawiedliwieniem jest uzycie wytrycha "tak zwany"? Mowimy "w
tak zwanym miedzyczasie" i jestesmy rozgrzeszeni?
    • emka_1 nieno 09.11.04, 16:55
      kiciorsad warunkiem rozgrzeszenia jest okazanie skruchy i postanowienie poprawy,
      a do tego jeszcze odbycie pokuty, noa ty chcesz wytrychem bramy niebios
      jezykoznawczych otwierać? furtian walery nie da się omamićsad

      p.s.
      jakbyco bralczyk odpust sprzeda smile
      • kicior99 Re: nieno 09.11.04, 17:49
        chodzi o rozgrzeszenie na abonament =) Poprawe i skruche wyraze mowiac reszte
        zdania wzglednie poprawna polszczyzna.
    • ardjuna Re: rozgrzeszenie? 09.11.04, 17:39
      "Tak zwany międzyczas" był (jest?) potworem mającym świadczyć o
      poprawnopolszczyźnianym otrzaskaniu tak mówiącego, a świadczył (świadczy?)
      jedynie o jego mitlojferstwie, zwanym po polsku konformizmem. A nagminne
      używanie w-międzyczasu (z zastrzeżeniem 'tzw.' lub bez niego) - o niesłabnącym
      popycie na takie słowo. Być może dlatego Najoświeceńsza RJP w mądrości Swej
      niezbadanej dopuściła w-międzyczas już jakiś czas temu do (warunkowego) użycia.
      Chwała Jej za to!
    • gatta13 Re: rozgrzeszenie? 09.11.04, 21:02
      W tak zwanym międzyczasie zastanowiło mnie pierwsze zdanie postu Kiciora. Jakże ta rzecz pisała toppic? wink
      • emka_1 no 09.11.04, 21:33
        empatii okaż nieco, kicior silnie wzruszon byłsad
        • kicior99 Re: no 10.11.04, 16:28
          i jest do tej pory. Brak dokumentow za granica to niezly pasztet.
          • gatta13 Re: no 10.11.04, 22:45
            Pasztet lubię obtaczany w zielonym pieprzu. Brak dokumentów niedobry. Empatia leeeeeeci. wink))
    • stefan4 Re: rozgrzeszenie? 09.11.04, 23:39
      kicior99:
      > forma "w miedzyczasie" jest niepoprawna (kalka niemieckiego Zwischenzeit).

      A nie angielskiego ,,in the meantime''? Niemcy to raczej mówią ,,inzwichen'', c
      ojest kalką rosyjskiego ,,miezdu tiem''. Widzisz?
      • kicior99 Re: rozgrzeszenie? 10.11.04, 16:35
        stefan:

        > A nie angielskiego ,,in the meantime''? Niemcy to raczej mówią ,,inzwichen''
        Zapozyczenie powstalo, gdy angielski nie byl w Polsce popularny i taka wlasnie
        teorie (jeszcze w altach 70.) slyszalem. W tzw. miedzyczasie =) polszczyzne
        zdominowal angielski
Inne wątki na temat:
Pełna wersja