kicior99 13.12.04, 15:36 poszlem, zem zrobil... a jakies inne pomysly? Nic mi nie przychodzi do glowy a potrzebny mi jest taki drobny dialog. A moze opracujemy jakis kanon? Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
skarbek-mm Re: Jak stylizowac nieporadnosc gramatyczna? 16.12.04, 14:28 A masz na myśli Polaka słabo znającego język ojczysty, czy obcokrajowca, dosyć dobrze władającego polskim? W pierwszym przypadku można e na y lub i: więcy, kobita, chlyw, czosnyk (z czosnykiem). Rusyfikować czas przeszły (ja widziała, wy szli) Likwidować ą i ę i przearabiać na a, o, e czy co tam jeszzcze. Ale dobrym kompendium wydaje mi się słownik wiejsko-polski, który gdzieś tu się przewinął na forum. Znalazłam link do słownika slownikwp.republika.pl/ Miłej lektury! MM. Odpowiedz Link
brezly Re: Jak stylizowac nieporadnosc gramatyczna? 17.12.04, 14:12 Mozna np. lamac zwiazki frazeologiczne stale, sklejac dwa polamane w jeden, uzywac zamiast rzeczownika calego zwiazku frazeologicznego, w ktorym ten rzeczownik wystepuje. Lub jakiekolwiek zestawiania fragemtow slab pasujacych do siebie, np. stylistycznie. Efektem takich zabiegow jest taki troche knajacki slang usiluajcy nasladowac mowe bardziej wyrafinowana. Niezle jest tez rozstrojenie logiczne, wynikajace z tego ze mowiacy zbyt skupil sie na podnisolsci tekstu. Przyklady: 'I wraca po nocach w stanie spozycia co juz sie sprzeciwa kryminalowi'. „Samochód jest mi niezbędny do sprawnego poruszania się po kraju w sprawach dotyczących ułożenia sobie mojego życia na terenie RP, uwzględniając moją chorobę kręgosłupa.” „Mąż stworzył nowe ognisko rodzinne. Ma własne mieszkanie oraz konkubinat.” 'Uderzylem go palka wiec do radiowozu wsiadl chetnie' 'Prowadzil samochod z konkubina po alkoholu, co w warunkach mgly i zamglen przycznilo sie ze byl jego widocznosc byla jescze fatalniejsza ze wzgledu na tez warunki pogodowe'. ----- Fajne sa tez przyblizenia. Tak ja wyzej 'kryminal' oznacza 'prawo/sad/przepisy prawa' . Autentyk: 'Jak ja mam nie krzyczec na pani dziecko? A co bedzie jak przyjdzie do klasy SANEPID i zobaczy jak on krzywo siedzi?' 'Krzyczal ze mnie poda na kolegium do Strasburga' Odpowiedz Link
stefan4 Re: Jak stylizowac nieporadnosc gramatyczna? 17.12.04, 15:20 brezly: > 'I wraca po nocach w stanie spozycia co juz sie sprzeciwa kryminalowi'. Podałeś wyłącznie przykłady poli- ew. mili- cyjne? Jednak żaden zawód nie chroni przed taką twórczością. Kiedyś słyszałem takie kazanie na pogrzebie: ,,[...] i oto skończyła się śmierć w życiu świętej pamięci Jana [...]''. Wierni stali w skupieniu. W pewnych sytuacjach pilne wsłuchiwanie się w słowa kapłana może być niestosowne. - Stefan www.ipipan.gda.pl/~stefan/Irak Odpowiedz Link
brezly Re: Jak stylizowac nieporadnosc gramatyczna? 17.12.04, 19:35 Język MSW ma w moim sercu trwałe miejsce, ze względu na wzajemne uczucie z czasów mojej mlodości. Niemniej nie tylko MSW, masz racje. Kopalnią tego typu przykładów jest twórczość pisana Wladysłwa Machejka (cf. "Ksiązki najgorsze" St. Barańczaka) za dawnych czasów naczelnego tygodnika "Życie Literackie". Spod jego pióra spłynęło na przykład, dla mnie nieśmiertelne, : "na naszych oczach runęła w gruzy mitologizacja chłopa polskiego w wydaniu kieszonkowym". Odpowiedz Link
hajota Re: Machejek 17.12.04, 22:23 A ja zapamiętałam: "Małpa z wąsami pięła się coraz wyżej po drzewie posierpniowej rzeczywistości". Wańkowicz cytuje natomiast motyw erotyczny z twórczości W.M.: "jedno pchnięcie niewieścich piersi podmyje budynek urzędu jak domek z kart". Odpowiedz Link
ardjuna Re: Machejek 17.12.04, 23:45 Nieeeeeeno... Machejek... Szkoda peiperu i putramentu... Odpowiedz Link
brezly Re: Machejek 18.12.04, 12:20 U Barańczaka jest cała kolekcja. Jeden z ciekawszych fragmentów kończy się retorycznym "czy ja bredzę? Na pewno nie!". Było tam też coś że "biurokracja mnoży się jak koty przy pełnej misce". Z nowych czasów, to sentyment mam do tego że "społeczeństwo to jest zbiór przypadkowych osób". Odpowiedz Link
mija10 Re: Jak stylizowac nieporadnosc gramatyczna? 01.02.05, 15:50 papiros, najsampierw, jedziem, jakeśmy jechały, nie rozumim Przykłady pochodza z artykułu: K. Knauer: Między kompetencją lingwistyczną a kulturową. Tłumaczenie odmian angielskiego na podstawie przekładu powieści Alice Walker: The Color Purple. W: Polityka a przekład. Red. P. Fast. Katowice 1996. W samym artykule znajdziesz więcej przykładów. Odpowiedz Link
baloo Re: Jak stylizowac nieporadnosc gramatyczna? 01.02.05, 20:06 aha, nie tylko MSW i dzialacze szczebla. Z autentykow to mam takie cos (wlasna autopsja ;oD) : - "Co sie ich nie spytac, to nie umio" (na wywiadowce, matematyczka w znanym i uznanym stolicznym LO) - "Cezary Baryka byl bardzo wplywowy" (polonistka. To samo LO). To ostatnie nie jest co prawda bledem gramatycznym, ale jest tak ladne, ze je przytaczam. Odpowiedz Link
skakanka Re: Jak stylizowac nieporadnosc gramatyczna? 01.02.05, 20:29 Ja nie rozumie (ew. nie rozumię), o co tu chodzi i nie umie (ew. nie umię) nic dodać. Ale może inni umią i rozumią. I lubieją tu dopisywać . Pzdr. Skakanka Odpowiedz Link
mija10 Re: Jak stylizowac nieporadnosc gramatyczna? 02.02.05, 14:22 Wszyscy się starajo, a co, nie widzita?! Odpowiedz Link
skakanka Re: Jak stylizowac nieporadnosc gramatyczna? 02.02.05, 14:29 No tak by się bynajmniej wydawało, że sie starajo. Odpowiedz Link
dutchman Re: Jak stylizowac nieporadnosc gramatyczna? 02.02.05, 15:50 Ja bym tego nie pedzial ..... dutchman Odpowiedz Link
yanga Re: Jak stylizowac nieporadnosc gramatyczna? 02.02.05, 18:22 Wszystko piknie, ale jakoś nie widzę rozwiązania problemu Kiciora. Nie wiem, czy ten "drobny dialog" jest tłumaczeniem czy ma wystąpić w oryginale? Bo w tłumaczeniu trzeba się wystrzegać ostentacyjnych regionalizmów czy gwary. Sama w takich przypadkach stosuję te same chwyty co Kicior - poszłem itp. Może warto się przyjrzeć językowi Hagrida z "Harry'ego Pottera". Ale ostrzegam - pewnej tłumaczce przy pewnej książce (już się ukazała) uparta korektorka-terrorystka już po redakcji wszystko elegancko wygładziła i w ten sposób dwie bohaterki (jedna z "wyżyn", druga z "nizin") mówią identycznie. Odpowiedz Link
mija10 Re: Jak stylizowac nieporadnosc gramatyczna? 02.02.05, 18:55 Dobre zapytanie w kierunku, aby podjąć kroki zmierzające do Kiciora o czym on do nas rozmawia - twórczość własna stylizowana czy przekład stylizowanego oryginału? Odpowiedz Link
mija10 Re: Jak stylizowac nieporadnosc gramatyczna? 02.02.05, 19:18 A propos przykładu (jedna z "wyżyn", druga z "nizin") mówią identycznie) cóż,tak klasy przeszły w masy. Przypomniał mi się fragment tłumaczenia jakiegoś opowiadanka Zoszczenki (chyba "Arystokratka", ale nie jetem pewna) "Jak się pieniądzów ni ma, to się damów nie wozi" Odpowiedz Link
yanga Re: Jak stylizowac nieporadnosc gramatyczna? 02.02.05, 19:28 O, to byłaby właśnie dobra wskazówka dla Kiciora: "o czym on do mnie rozmawia", "pieniądzów"... Sama chętnie kiedyś wykorzystam )) Odpowiedz Link