esssse Re: pytania- intonacja 22.01.05, 15:59 No i prosze... Czy w jezyku polskim pytania moga miec opadajaca intonacje? (Wydaje mi sie, ze tak). Jesli tak, kiedy? Dzieki za pomoc. Odpowiedz Link
flyap Re: pytania- intonacja 22.01.05, 18:37 Nie jest pewne, ze "opadającą intonację" rozumiemy jednakowo, ale właśnie takie pytanie, jakie padło, można intonować różnie, w zależnosci od nastroju i potrzeby akcenowania jego części. "Czego chcesz od nas Panie za Twe chojne dary?" intonujemy zupełnie inaczej niż "Czego ty chcesz teraz?" do faceta, który odkłada od dawna zwrot długu a liczy na nową pożyczkę. Czasem wystarcza samo "Czego!?" Jesli to odczujesz jako pomoc - będzie mi miło, jeśli nie - czekaj na innych doradców. fly Odpowiedz Link
esssse Re: pytania- intonacja 22.01.05, 18:48 Dzięki za odzew Analizuje wywiad (podkreślam ten fakt, bo może ma znaczenie). Prowadzaca zadaje rozne pytania z opadajaca intonacja. O co im chodzi? (sens: czym oni się zajmują) Co chciałabyś powiedzieć telewidzom? Wplyw emocji (negatywnych?) na intonacje w pytaniach to jedna z moich hipotez, dzieki za jej potwierdzenie. W tym momencie nie o emocje chyba jednak chodzi, pytania sa zadawane dosc neutralnie. Dzieki wielkie, pozdrawiam Odpowiedz Link
jacklosi Re: pytania- intonacja 25.01.05, 12:24 Wydaje mi się, że trop jest właściwy: jeżeli pytam (proszę)o coś dwudziesty raz i nie otrzymuję odpowiedzi - to opadająca intonacja oznacza uczucie zawodu, ale jeszcze nie wściekłość, ja tak po dobroci. Z tym że może ta pani w telewizji czy radiu, sądząc po treści pytań, ma tylko taką manierę i ona tak zawsze. Odpowiedz Link
esssse Re: pytania- intonacja 22.01.05, 20:44 Już wszystko wiem Zainteresowanych odsyłam na forum Polonistycznie, filologicznie Odpowiedz Link
brezly Re: pytania- intonacja 25.01.05, 12:46 Okropnie to pokomplikowane Wezmy to samo pytanie: "Nie mogles tam pojsc z nimi?". Jak by mnie ktos o to spytal z intonacja spadajaca (tak jak ja to rozumiem) to by znaczylo ze "oni tam TAM poszli a ty czemus nie". Jezeli bylby nacisk na "nimi" to bym to zrozumial ze "poszedles tam SAM, czemus nie z nimi". Odpowiedz Link
tawananna Re: pytania- intonacja 25.01.05, 22:40 Wklejam moją wypowiedź z "Polonistycznie, filologicznie". Wszelkie opinie mile widziane . === Przede wszystkim w języku polskim wyróżnia się dwa typy pytań: o rozstrzygnięcie i o uzupełnienie. W pytaniu o rozstrzygnięcie występuje antykadencja, w pytaniach o uzupełnienie - kadencja. Opadająca intonacja jest więc całkowicie regularna. Bywa, że dla podkreślenia pytania (o uzupełnienie) tuż przed kadencją pojawia się lekkie podwyższenie intonacji. I mały fragment z Sawickiej (Leokadia Dukiewicz, Irena Sawicka, "Fonetyka i fonologia", Kraków 1995). "Antykadencja jest wykładnikiem pytań o rozstrzygnięcie, czyli tzw. tak/nie pytań. Występuje ona obligatoryjnie w tym typie pytań jako jedyny wykładnik pytajności lub łącznie z pytajną partykułą czy. Wypowiedzi zakończone (pełne zdania twierdzące) charakteryzuje kadencja. Kadencja występuje także w pytaniach o uzupełnienie informacji. (...) Wykładnikiem pytania w języku polskim jest więc antykadencja, partykuła czy oraz zaimek pytajny. Pytania o uzupełnienie mają akcent rematyczny na zaimku pytajnym i zakończone są kadencją. Pytania o rozstrzygnięcie z lub bez partykuły pytajnej zakończone są antykadencją. Wyjątkowo antykadencja występuje w pytaniach o uzupełnienie - są to tzw. pytania odwrócone, np. W zeszłym roku byłem we Francji. A w Belgii? (= Kiedy byłeś w Belgii?) Antykadencja występuje także w pytaniach nawiązujących upewnienia. Występuje wówczas zarówno w pytaniach o rozstrzygnięcie, jak i o uzupełnienie, a jej funkcją jest domaganie się powtórzenia i potwierdzenia informacji, np. Byłem tam wczoraj. Kiedy? Wczoraj." Ponadto ważne mogą być jeszcze względy regionalne - w Wielkopolsce charakterystyczna jest intonacja "falująca", z kilkoma wzrostami i spadkami intonacji w jednym pytaniu. Odpowiedz Link