avild
27.01.05, 10:28
hej!
zastanawia mnie, jak traktujecie wolontariat. czy czesto sie angazujecie do
pracy zupelnie bezinteresownie? (oczywiscie pomijam przypadki gdy wredny
pracodawca - jak moj - nie chce placic uczciwie albo w ogole nie placi ;o) )
a tak z drugiej strony.. czy wolontariat nie stal sie ostatnio dla studentow
oplacalny, chociazby ze wzgledu na 'prestiz' (czyt: szpan) lub mozliwosc
uzupelnienia ewentualnie przyozdobienia sobie cv? czy istnieja jeszcze
wolontariusze-studenci z powolania?
pytam bo ostatnio mam wrazenie, ze decydujemy sie na wolontariat z niezbyt
bezinteresownych pobudek, a na prawdziwe powolanie nie mamy po prostu juz
czasu

co Wy na to?
pozdroofka