jacklosi
11.02.05, 12:34
bo zobaczyłem tam ostatnio wywieszkę o treści (a właściwie o formie, bo jaka
była treść zapomniałem): Prosimy o niewynoszenie ubrań z przymierzalni.
Uderzyło to moje oczy dotkliwie, bo dotychczas w każdym sklepie, urzędzie,
biurze, fabryce prosili o nie palenie, nie wnoszenie i nie plucie. A w tymże
Auchanie całkiem niedawno do nabycia był fiskus, o czym donosiłem na tut.
forumie, stąd też moja śmiała hipoteza.