tfurczy zżym

08.04.05, 02:57
kajka napisał kiedyś w tym wątku:
"Najbardziej jednak się zżymam na rygoryzm językowy. Są, co chcieliby język
wcisnąć w ramki kodeksu gramatycznego. Co za horror! ..."
Rzeczwiście są tacy - zniewoleni przez kodeksy gramatyczne nie znaja uczucia
wolności, bo przywykli do kagańca nałozonego przez oświatę. Ale jutrzenka
wolności zawita, jesli jest jeszcze komu sie na to zżymać i to nawet nie
najbardziej.Tesz doszłem do rozum: precz z końcówka gramatyczna1 Kazda!
Wszystko móc rozumieć bez!
    • pam31 Re: tfurczy zżym 08.04.05, 03:04
      Wyskoczył przypadkiem nowy wątek. Cytat powyższy jest z wątku " nadstawianm
      uszy czy uszu?"
    • cptniamo Re: tfurczy zżym 08.04.05, 18:46
      HOla, hola. Moje narzekanie na "oglądnięcie" ma źródło raczej w rozróżnieniu (z
      Latającego Cyrku Monty Pythona) na blaszane i drewniane słowa, a zasady
      poprawności to racjonalne zasady, które wykorzystałam dla własnych celów (czyli
      przeciwko oglądnięciom).
      Ale co Ty masz przeciwko końcówkom? Przecież fajne są. I niekoniecznie muszą
      być poprawne.
      Pozdro.
      • pam31 Re: tfurczy zżym 08.04.05, 19:58
        Przecież na rygoryzm gramatyczny żżyma się kajka, a nie Ty.Chyba, że masz
        podwójną ksywkę.Niezaleznie od tego posdrawiam również.
        • cptniamo Re: tfurczy zżym 08.04.05, 21:23
          pam31 napisał:

          > Przecież na rygoryzm gramatyczny żżyma się kajka, a nie Ty.Chyba, że masz
          > podwójną ksywkę.Niezaleznie od tego posdrawiam również.

          Nie, podwójnej ksywki nie mam, ale paranoiczne nastroje - i owszem. Jak widać.

          A podwójnej ksywki się dorobię, jak będę mądra za dwóch...

          Pzdr.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja