brezly 22.08.05, 20:04 wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,60935,2878759.html Ostatni fragmetn tego tekściku to arcydziełko logiczne. Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
josip_broz_tito Re: O rudych kobietach, bólu i płowych myszach 22.08.05, 20:08 wiem, ze ten wpis wiele nie wniesie, ale: hy hy. Odpowiedz Link
jottka iii 22.08.05, 22:41 brezly, że też sie nie zastanowiłeś chwilke, zanim napisałeś przecież od dawna wiadomo, że jak rudą nakłuć igłą, to ruda nic, próbujesz utopić, ona wypływa - spalić!!! jedyne wyjście w przeciwieństwie do szarych myszy powyższe wnioski dotyczą wyłącznie rudowłosych kobiet, nie rudych mężczyzn, rzecz jasna Odpowiedz Link
ardjuna Re: iii 23.08.05, 13:56 Ja tam wiem jedno - rude są wporzo. Spalić też się nie dają, nawet w ogniu namiętnościów. Odpowiedz Link
jottka Re: iii 23.08.05, 14:00 tu akurat nie o metaforę idzie tradycyjne spalenie na stosie niezawodnie działało jako sposób na pozbycie sie rudej Odpowiedz Link
ardjuna Re: iii 23.08.05, 14:11 A wiesz co, tradycyjnie to jeszcze mojej rudej palić nie poróbowałem, zawsze tylko metaforycznie. To jest ale pomysł! (W razie co będziesz oskarżona o współudział...). Heheee Odpowiedz Link
viki2lav Re: iii 23.08.05, 14:00 wporzo, pewnie sa ale dlaczego tak maja przerabane od zawsze? Odpowiedz Link
ardjuna Re: iii 23.08.05, 14:19 Wszystko, co rzadkie w naturze, jest podejrzane. A że rudych (prawdziwych; nie liczę farbowanych lisic) statystycznie rzecz biorąc wiele nie jest - więc mają przerąbane, od Młota na czarownice aż do dziś ) Odpowiedz Link
brezly Re: iii 23.08.05, 14:28 Znaczy rude kobiety to czarne owce (albo plowe myszy). No, to jeszce w ramach znoszenia na ten watek z innych to: www.stopklatka.pl/wydarzenia/wydarzenie.asp?wi=27167 A tam zdanie owo: "Żyjący w zasięgu wzroku prochów swojej żony nie może poradzić sobie z samotnością, co rekompensuje sobie uszczypliwością wobec współpracowników i kolegów z ministerstwa". Odpowiedz Link
vaud Re: iii 24.08.05, 05:14 oczy w proszku: wsypac do szklanki, dolac wody, zamieszac. Otrzymane "oczy w szklance" postawic na noc obok zebow w szklance. Odpowiedz Link
brezly O sieci 30.08.05, 11:18 Tytulka z biznes prasy: "CEPiK to ledwie wierzcholek sieci". Odpowiedz Link
flyap Re: O sieci 30.08.05, 13:14 brezly napisał: > Tytulka z biznes prasy: > "CEPiK to ledwie wierzcholek sieci". O co Ciebie idzie? To może jest siatka na motyle? Tylko duza. Odpowiedz Link
jacklosi Re: O sieci 01.09.05, 14:40 Jemu pewnie idzie o to, że nie wiadomo, gdzie sieć ma wierzchołek. Nawet duża i nawet na motyle. Odpowiedz Link
jacklosi Re: O rudych kobietach, bólu i płowych myszach 01.09.05, 14:42 Chyba jestem głupi, bo słowo daję nie wiem, czego się czepiacie. Odpowiedz Link