powracajacy temat czyli SITA

26.09.05, 17:05
Przyjaciel pragnie wydac na nia 200 funtow. Kiedys juz dyskutowalismy, ale w
sumie nikt nie znal a poza tym zmienil sie nieco sklad osobowy forum wiec do
sprawy powracam, zwlaszcza ze czuje ze pieniadze beda wyrzucone w bloto. Czy
ktos z Was korzystal? Jesli tak to z jakim skutkiem? Jakie sa gwarancje?
    • pam31 Re: powracajacy temat czyli SITA 26.09.05, 18:28
      kicior99 napisał:

      > Przyjaciel pragnie wydac na nia 200 funtow. Kiedys juz dyskutowalismy, ale w
      > sumie nikt nie znal a poza tym zmienil sie nieco sklad osobowy forum wiec do
      > sprawy powracam, zwlaszcza ze czuje ze pieniadze beda wyrzucone w bloto. Czy
      > ktos z Was korzystal? Jesli tak to z jakim skutkiem? Jakie sa gwarancje?
      Wstęp obiecujący,ale brak szczegółów o tej SICIE. Blondynka, szatynka,
      brunetka? Wiek i wymiary? W takich sprawach rzadko kiedy pieniądze nie są
      wyrzucone, ale ten zew natury bywa bezwzględny.Więcej szczegółów o SITA!
      Widocnie bywa w kraju, ale nie wiem, czy ujawnią się ci, którzy korzystali.
    • brunosch SITA 26.09.05, 21:46
      chodzi Ci o naukę języków w stanie relaksu, po wprowadzeniu mózgu w stan alfa?
      hihihi smile
      Do kosmicznych okularów z czujnikiem oddechu*) dodana jest kaseta z muzyką
      relaksacyjną,która powodowała u mnie noooo... nazwijmy to silne wzburzenie. Po
      chwili pitulenia lektor miękkim głosem odczytywał kolejne lekcje ze znanego nam
      skądinąd podręcznika Szkutnika.
      Na szczęście można to było oddać bez kosztów.
      200 funtów można inaczej zainwestować.
      ---
      *) czujnik oddechu to jakaś dziwna pompka, że jak robisz wydech nosem, to w
      okularach zapala się czerwone światełko, jarzące po oczach, a maszyna robi
      biiiip. Duch eksperymentatora wziął górę - zaczęły się zabawy z oddychaniem
      ustami, dmuchanie alfabetem Morse'a i inne figielki, co z relaksem nie miało nic
      wspólnego, a z nauką tym bardziej.
      • pam31 Re: SITA 26.09.05, 22:54
        Jeśli brunosch prawidłowo kojarzy SITO, to ja myślałem o całkiem innym relaksie
        i taki radzę przyjacielowi, tylko za niższą cenę.Ewentualnie po powrocie do
        kraju.
        • vaud Re: SITA 27.09.05, 07:31
          Odradzam. Tak jak gruszki na wierzbie.
      • framberg Re: SITA 05.11.05, 02:07
        Ja tam zasypiałem od razu. Relaks idealny. Żona mnie znalazła parę razy prawie
        w śpiączce. Nigdy się nic nie nauczyłem bo zasypiałem kamiennym snem juz przy
        kasecie relaksacyjnej.
        Polecam do spania.
    • izabella1112 Re: powracajacy temat czyli SITA 25.10.16, 20:00
      Ja stosowałam metodę SITA i jestem zadawolona, uczyłam sie kiedys metoda tradycjną ta metoda pozwoliła mi przypomnieć sobie słownictwo. Dla mnie połaczenie odsłuchu lecji w stanie relaksu i metody tradycyjnej było fajną formą nauką.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja