afrykata
30.09.05, 13:59
Chodzi o ostatni felieton Stommy - fragment dostępny jest tutaj:
tinyurl.com/cdzv4
Mnie jakoś forma "zagłosować" nie drażni. I oczywista jest dla mnie różnica
semantyczna między formami "głosować" i "zagłosować". Czyżbym była troglodytą
plugawiącym nasz piękny język?

Świetny jest też tendencyjny dobór rzekomo analogicznych form, no i argument
że słowa "zagłosować" nie ma w słowniku Doroszewskiego

Może przyjmijmy
zasadę, że wszystkie formy, które pojawiły się w języku, dajmy na to, po 1970
są niepoprawne?

Najgorsze jest to, że mało kto się pokapuje że coś jest nie tak, bo to
AUTORYTET się wypowiada (co z tego że akurat nie w swojej dziedzinie), więc
musi mieć rację. I zaraz fani Stommy zaczną poprawiać swoich znajomych

A może nie mam racji? Niech ktoś mnie przekona