Chyba nie jestem w prądzie:(

15.09.06, 13:48
wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,3620094.html
"stwierdził, że * nie ma żadnej wiedzy na temat*".
Czy to jakis nowotrędny zwrot? Pytam, bo nie mam zadnej wiedzy na temat...
    • pam75 Re: Chyba nie jestem w prądzie:( 15.09.06, 14:14
      Można powiedzieć:Nie wiem nic na ten temat, ale "nie mam żadnej wiedzy na
      temat'swiadczy,że mówiący ma aspiracje do bardziej wzniosłego stylu. "Nie mam
      żadnnej..." można by traktować jako pleonazm, ale to tylko podkreślenie,że
      temat jest całkowicie obcy - samo "nie mam" mogłoby sprawiac wrażenie ,że
      jednak może cokolwiek.
      Po napisaniu tego, co wyzej, zajrzałem do źródła - styl własciwy.
      • kaj.ka Re: Chyba nie jestem w prądzie:( 15.09.06, 15:33
        Jest to mowa toporna, przypominajaca sposób wyrazania się sekretarzy: "w tym
        temacie, towarzysze, możemy powiedzieć...". Potrzebna jest dekomunizacja języka.
    • kicior99 Re: Chyba nie jestem w prądzie:( 15.09.06, 16:37
      o ile pamietam, zwrot zrobil niezasluzona kariere w komisji Rywina - tam prawie
      nikt nie mial wiedzy na jakikolwiek temat.
      • h_hornblower anienie 16.09.06, 19:46
        Zwrotem tym ze smakiem posługiwał się kwachu...
        • millefiori Re: anienie 17.09.06, 00:49
          A wiec ominelo mnie szerokim lukiem...
          • viki2lav Re: anienie 18.09.06, 09:01
            triumfalnym Fiori, triumfalnym!
    • onlyoner Re: Chyba nie jestem w prądzie:( 19.10.06, 19:34
      Cóż, ja nie mam NIC do powiedzenia, więc nie będę się wypowiadał (skoro nie mam
      ŻADNEJ wiedzy na temat)
    • zakkahletz Re: Chyba nie jestem w prądzie:( 20.10.06, 07:19
      W temacie smile upowszechniania pewnych wyrażeń przez TV: wśród uczestników (oraz w
      rezultacie, krótkotrwale, wśród części młodzieży i dorosłych społeczności
      "małomiasteczkowych" i "małorolnych", co rzuciło mi się w uszy) pierwszej edycji
      "Big Brothera" zawrotną karierę robił zwrot "z tego względu, że", a w jego
      użyciu przodował niejaki Janusz, strażnik miejski z Grudziądza, który wygrał był
      ten przepiękny, wiekopomny program rozrywkowy. BTW, to co wyczyniał z językiem
      angielskim, np. rozmawiając z niepolskojęzyczną żoną / konkubiną pożal się Boże
      gwiazdora Gulczasa prowadzący ten program przez czas jakiś Grzegorz Miecugow,
      to, rzekłbym, kładło się głębokim cieniem i mogło stać się wodą na młyn. Ale Pan
      Grzesio (w odróżnieniu od miernoty Andrzeja Sołtysika) zrehabilitował się
      dokumentnie prowadząc Szkło Kontaktowe w TVN 24, które (program i stację) niech
      mi wolno tu będzie wynieść pod niebiosa, postawić na piedestał etc.
    • menering Re: Chyba nie jestem w prądzie:( 20.10.06, 13:08
      Można to połączyć z innym modnym wyrażonkiem aby
      utworzyć zgrabną całość: "Nie posiadam wiedzy w temacie",
      albo lepiej: "Nie posiadam zabezpieczonej wiedzy w temacie".

      Przyszło przepuszczalnie z anglosaksońskiego: "have no
      knowledge of..."

      Tak czy siak lepiej jednak mieć niż nie mieć.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja