Interlingua - jestem w szoku...

07.12.06, 06:21
Przez przypadek, szukając słów z łaciny współczesnej, wszedłem na stronę
Interlingwy. I nie mogę się oprzeć wrażeniu, że to jest to... przeczytałem
kilka stron i wyobraźcie sobie, zrozumiałem wszystko! Jestem zdziwiony....
    • meduza7 Re: Interlingua - jestem w szoku... 07.12.06, 09:18
      Rzuć linkę!
      • kicior99 Re: Interlingua - jestem w szoku... 07.12.06, 17:41
        www.interlingua.com/
        • kicior99 Dla tych którzy tam nie wejdą 07.12.06, 17:43
          Interlingua es facile e amusante a apprender. Dunque tote le tempore nove
          materiales, libros, exercitios, cantos etc. va apparer ci. Tu pote ci trovar
          textos amusante e interessante con multe illustrationes.

          Wystarczy podstawowa łacina i francuski/wloski/hoszpanski.
          • pam75 Re: Dla tych którzy tam nie wejdą 07.12.06, 18:37
            kicior99 napisał:

            > Interlingua es facile e amusante a apprender. Dunque tote le tempore nove
            > materiales, libros, exercitios, cantos etc. va apparer ci. Tu pote ci trovar
            > textos amusante e interessante con multe illustrationes.
            >
            > Wystarczy podstawowa łacina i francuski/wloski/hoszpanski.
            Rzeczywiście! Wstyd nie znać! Wstydzę się!
            • yoric Re: Dla tych którzy tam nie wejdą 08.12.06, 01:38
              Nigdy w życiu nie uczyłem się łaciny (choć wiadomo, że sporo łaciny funkcjonuje:
              ceteris paribus, sine qua non, in vitro, itd. itp.), włoskiego, hiszpańskiego,
              czy portugalskiego. Rumuńskiego parę słów smile. Francuskiego uczyłem się, ale dwa
              lata po zakończeniu nauki zapomniałem jego ostatnie słowo i od tej pory czuję
              się DUŻO lepiej.
              Tekst w jakichś 80% rozumiem, czyli wniosek taki, że wystarczy kontekst + łacina
              "wtórna" via angielski smile.

              Pozdrawiam
            • kicior99 Re: Dla tych którzy tam nie wejdą 08.12.06, 04:03
              Mnie sie udalo rozebrac te tekcty z lacina na poziomie III LO, niezlym
              francuskim i dobrym angielskim. Po przeczytaniu krótkiej gramatyki szło mi
              jeszcze lepiej... To nie jest trudny język i może być traktowany jako fasjny
              wstęp do języków romańskich. Mnie się podoba, na pewno bardziej niż esperanto.
              • stefan4 Re: Dla tych którzy tam nie wejdą 08.12.06, 05:15
                kicior99:
                > To nie jest trudny język i może być traktowany jako fasjny wstęp do języków
                > romańskich. Mnie się podoba, na pewno bardziej niż esperanto.

                A czy mógłbyś skomentować, dlaczego BARDZIEJ niż esperanto?

                Czy ktoś nieznający wcale języków romańskich (np. jakiś Chińczyk) tez uzna
                interlinguę za dobry pomysł? A esperanto?

                - Stefan

                www.ipipan.gda.pl/~stefan/Irak
                • stefan4 Re: Dla tych którzy tam nie wejdą 08.12.06, 05:33
                  stefan4:
                  > Czy ktoś nieznający wcale języków romańskich (np. jakiś Chińczyk) tez uzna
                  > interlinguę za dobry pomysł? A esperanto?

                  Zacytowałeś chyba najprostsze zdanie z całego serwisu, więc łatwo się
                  ucieszyliśmy, że wszystko rozumiemy. Ale rozważmy inne:

                  ,,Il non ha un ration apparente que linguas auxiliar planate esserea governate
                  per leges fundamentalmente differente. Totevia, superficialmente lor situation
                  pare completemente reverse.''

                  Teraz powtarzam pytanie: czy osoby nieznające wcześniej żadnego języka
                  romańskiego mają do czegoś takiego łatwą drogę?

                  Zauważ konstrukcję ,,il non ha'' czyli ,,nie ma'' w znaczeniu ,,nie istnieje''.
                  Tak się mówi po polsku i po francusku; już Niemcowi podświadomość będzie się
                  buntowała, bo u niego się w tym kontekście ,,nie daje''. A jeszcze będzie miał
                  pretensję o odróżnienie przymiotników od przysłówków (końcówka ,,-mente'').

                  A jak nieFrancuzi poradzą sobie z subżonktiwem?

                  - Stefan

                  P.S. Nie czytałem gramatyki, więc być może głupstwa gadam.

                  www.ipipan.gda.pl/~stefan/Irak
                  • kicior99 Re: Dla tych którzy tam nie wejdą 08.12.06, 06:36
                    idac tym tropem Finowi to nie powie nic, bo nie ma zadnego wskazania co do
                    partitiv... Poze tym il ha (il y a) - po polsku tez sie tak nie mowi,
                    nawiazanie do konstrukcji mamy tylko czesciowe. Ale takie dyskusje mozemy
                    toczyc w nieskonczonosc: np. dlaczego esperanto zachowalo accusativ,
                    plusquamperfect, futurum i passiv, skoro rozne jezyki sie bez tego jakos
                    obywaja (kolejno angielski, polski, finski i wegierski)? Chyba nie zejdziemy na
                    poziom dyskusji pod wezwaniem "czy jest idealnie prosty jezyk miedzynarodowy?
                    • stefan4 Re: Dla tych którzy tam nie wejdą 08.12.06, 11:16
                      kicior99:
                      > il ha (il y a) - po polsku tez sie tak nie mowi

                      Prawda. Po polsku tak się tylko neguje: ,,nie ma Słowackiego i nie ma
                      Miłosza''. Nie miałem na myśli, że interlingua nawiązuje do polskiego, tylko że
                      my przypadkowo mamy zrozumienie dla tego dziwacznego francuskiego mania.
                      Niemieckie dawanie jest nie mniej dziwaczne. Dlaczego w języku od początku
                      konstruowanym nie można powiedzieć ,,jest'' i ,,nie jest''?

                      Z tym ,,ha'' jest jeszcze jeden problem. Otóż przypuszczam, że ,,h'' jest
                      nieme. Jeśli tak, to tak ze trzy pokolenia po rozpowszechnieniu interlingwy
                      jakaś nowa Szkoła.Be zacznie słać petycje do ONZ-u, żeby to ,,h'' zlikwidować.
                      Ja jej WTEDY nie poprę, ale TERAZ, póki za tym ,,h'' nie stoi żadna literatura
                      ani inne zaszłości lingwistyczne, popieram.

                      kicior99:
                      > Chyba nie zejdziemy na poziom dyskusji pod wezwaniem "czy jest idealnie prosty
                      > jezyk miedzynarodowy?

                      Jasne, że ideały istnieją tylko w bajkach. Ale żeby wyrobić sobie pogląd na
                      sensowność interlingwy, trzeba wymienić jej zalety i jej wady. Początek tego
                      wątku składał się z samych laurek, więc dla równowagi zacząłem pytać o słabe
                      punkty. Jak dotąd jednak nie zajrzałem do gramatyki, więc ślizgam się tylko po
                      powierzchni.

                      - Stefan

                      www.ipipan.gda.pl/~stefan/Irak
                  • klymenystra Re: Dla tych którzy tam nie wejdą 08.12.06, 12:43
                    heh "lor" mnie rozbawilo. ciekawe, jak ten jezyk sie wymawia.
                    podtrzymuje, ze to proscizna, ale ja sie ucze 4 ujezykow romasnkich a jakies 3
                    rozumiem...
                    • kicior99 Re: Dla tych którzy tam nie wejdą 08.12.06, 16:27
                      h - como in anglese (o, optionalmente, silente) ; post - r e - t , mute ;
                      czyli nieme
                      www.interlingua.com/node/64
                      • stefan4 Re: Dla tych którzy tam nie wejdą 08.12.06, 22:00
                        kicior99:
                        > h - como in anglese (o, optionalmente, silente)

                        Od czasu, gdy słyszałem od Francuzki wypowiedź po niemiecku ,,isz aBE unGER'' --
                        nie wierzę. Ona znała dobrze niemiecki, ale wymówić ,,h'' przed samogłoską nie
                        mogła. Mówiący językami romańskimi tak już mają. Ten dekret musi pozostać
                        martwy a zwycięży opcja. Nie sądzisz tak?

                        - Stefan

                        www.ipipan.gda.pl/~stefan/Irak
                        • kicior99 Re: Dla tych którzy tam nie wejdą 09.12.06, 03:28
                          Od czasu audycji na Radio Nostalgie "Appy day" tak sadze =)
                        • klymenystra Re: Dla tych którzy tam nie wejdą 09.12.06, 13:48
                          bzdura. w hiszpanskim jakos sobie radza codziennie z [x]. francuzom po prostu
                          sie nie chce. znam kilku, ktorzy mowia bardzo ladne polskie h, a reszta ma to
                          gdzies i mowi [ajmepi]. po rpstu ich jezyk ojczysyt za bardzo im sie naklada na
                          uczone- bo kacnet stalu, prozodia bardzo wyrazna, to ciezko obejsc.
                          a- i nie generalizuj na wszystkich romanisants. zarowno hiszpanie, jak i
                          katalonsczycy i protugalczycy potrafia pieknie mowic po polsku. wlczanie z [x].
                          to tak, jakby powiedziec, ze polak nie wymowi francuskiego [y] czy
                          katalonskiego e neutre. bzdura.
                          • kicior99 Re: Dla tych którzy tam nie wejdą 09.12.06, 16:40
                            Oczzywiscie wszystkiego mozna sie nauczyc, ale przemozna jest sila
                            przyzwyczajenia... Znam Niemcow mieszkajacych kilkanascie lat w Polsce,
                            mowiacych przepieknie gramatycznie i fonetycznie, ale w ferworze zawsze beda
                            wymawiali koncowki -ich -ych miekko, jak w zwanzig, wirklich, deutlich.
                          • stefan4 Re: Dla tych którzy tam nie wejdą 09.12.06, 17:36
                            klymenystra:
                            > w hiszpanskim jakos sobie radza codziennie z [x].

                            Czy sądzisz, że w związku z tym jakiś Hiszpan będzie w interlingwie wymawiał
                            ,,h'' w ,,il ha''? Szczególnie, kiedy opcję niewymawiania przyjęto za dopuszczalną?

                            klymenystra:
                            > francuzom po prostu sie nie chce. znam kilku, ktorzy mowia bardzo ladne
                            > polskie h, a reszta ma to gdzies i mowi [ajmepi].

                            Widziałem takich misiów, którzy przestawiali się z angielskiego na francuski i z
                            powrotem bez chwili zawahania a w obu językach byli tak biegli, że ja w końcu
                            nie wiem, czy to byli Anglicy czy Francuzi. Widziałem też gościa, który
                            żonglował siedmioma płonącymi pochodniami. Ale co z tego? To, że ktoś tam po
                            długim treningu POTRAFI, nie oznacza jeszcze, że sensowne jest wszystkich tym
                            karać. Interlingwa nie wytworzyła się sama, została wymyślona, więc sensowne
                            jest pytanie, dlaczego tak wymyślona.

                            - Stefan

                            www.ipipan.gda.pl/~stefan/Irak
                            • klymenystra Re: Dla tych którzy tam nie wejdą 09.12.06, 18:23
                              > Czy sądzisz, że w związku z tym jakiś Hiszpan będzie w interlingwie wymawiał
                              > ,,h'' w ,,il ha''? Szczególnie, kiedy opcję niewymawiania przyjęto za dopuszcz
                              > alną?
                              >
                              nie wiem, czy bedzie. pewnie nie, bo to "h" jest niepotrzebne. w lacinie czemus
                              tam zaniklo. raczej sie zastanawiam, po co tworcy je tam wsadzili- niby
                              odwolujac sie do etymologii habere, czy tez havere. uwazam, ze w jezyku
                              sztucznym jest to niepotrzebne.

                              >Interlingwa nie wytworzyła się sama, została wymyślona, więc sensowne
                              > jest pytanie, dlaczego tak wymyślona

                              no i z tym sie zgadzam.

                              interlingua chyba prawda? z tego, co wiem, to w lacinie [gw] nie istnialo.
                              • kicior99 Re: Dla tych którzy tam nie wejdą 09.12.06, 19:41
                                a tu moge sobie podywagowac. Interlingua miala zapewne byc odpowiedzia na
                                eklektyczne, nie trzymajace sie kupy espreanto - ktos wpadl na ciekawy pomysl,
                                aby trzymac sie jednej grupy jezykowej, bo to bardziej zdyscyplinuje odbiorcow
                                i uzytkownikow - i chwala mu za to. Mnie sie produkt finalny podoba. jhak bede
                                mial troche wiecej czasu to popracuje nad interlingwa na bazie jezykow
                                germanskich - mam juz kilka pomyskow.
                                • kicior99 Re: Dla tych którzy tam nie wejdą 09.12.06, 19:42
                                  Btw byl juz tu taki sypmatyczny misiek, ktory stworzyl cos na ksztalt jezyka
                                  panskandynawskiego - moze jeszcze naws czyta? Odezwij sie!
                                  • jeff Re: Dla tych którzy tam nie wejdą 09.12.06, 19:55
                                    > Btw byl juz tu taki sypmatyczny misiek, ktory stworzyl cos na ksztalt jezyka
                                    > panskandynawskiego - moze jeszcze naws czyta? Odezwij sie!

                                    Czyta, czyta, codziennie wink
                                    A pomysl ten zarzucilem juz dawno, za malo mam wiedzy zeby powstalo cos z tego
                                    sensownego. Ale pobawic sie zawsze mozna bylo.
                              • stefan4 Re: Dla tych którzy tam nie wejdą 10.12.06, 09:48
                                klymenystra:
                                > interlingua chyba prawda? z tego, co wiem, to w lacinie [gw] nie istnialo.

                                Ale my o niej teraz rozmawiamy po polsku a w polskim trudno się mówi ,,w
                                interlinguie''. Mówimy również ,,po niemiecku'' a nie ,,po deutschu'' i ,,język
                                rumuński'' a nie ,,języka românesca''.

                                - Stefan

                                www.ipipan.gda.pl/~stefan/Irak
                                • klymenystra Re: Dla tych którzy tam nie wejdą 10.12.06, 23:13
                                  prawda, nie o ten kontekst mi chodzilo. niewazne.
                    • stefan4 Re: Dla tych którzy tam nie wejdą 08.12.06, 22:02
                      klymenystra:
                      > heh "lor" mnie rozbawilo.

                      Dlaczego? Przecież to jest zwykłe ,,ich'' po rumuńsku.

                      - Stefan

                      www.ipipan.gda.pl/~stefan/Irak
                      • klymenystra Re: Dla tych którzy tam nie wejdą 09.12.06, 13:49
                        ale mi sie kojarzy ze zwyklym "leur" po francusku. a mojemu koledzie sie nie
                        chcialo mowic odpowiedniego dzwieku i mowil [lo:r]. co za tym szlo [mejo:r] itd.
                    • uyu Re: Dla tych którzy tam nie wejdą 09.12.06, 02:40
                      lor = leur
                • kicior99 Re: Dla tych którzy tam nie wejdą 08.12.06, 06:29
                  Po pierwsze: nie pisze z pozycji Chinczyka.
                  Po drugie: uwazam go za bardziej elegancki, homogeniczny i wewnetrznie spojny.
                  To niewatpliwy plus skorzystania z zasobow tylko jednaj rodziny - ale majacej
                  najwieksze wplywy w ide. Po trzecie - nie zauwazylem masy belkotu
                  ideologicznego i sztucznych pretensji, ktory zawsze towarzyszy esperanto. -
                  pozdrawiam.
          • uyu Re: Dla tych którzy tam nie wejdą 08.12.06, 03:25
            Dostalam sie na strone bez trudu.

            No to zobaczmy co to da? Laciny nigdy nie uczylam sie, hiszpanskiego z
            samouczka przez miesiac, a teraz wciaz do niego zasiadam i zasiasc nie moge.
            Wloskiego tez nie znam. Sprobuje rozgryzc tekst z "golym" francuskim.


            Interlingua es facile e amusante a apprender.
            Interlingua jest latwa i zabawna do nauczenia sie.

            Dunque tote le tempore nove materiales, libros, exercitios, cantos etc. va
            apparer ci.
            Zatem caly czas nowe materialy, ksiazki, cwiczenia, piosenki etc. beda sie tu
            ukazywaly.

            Tu pote ci trovar textos amusante e interessante con multe illustrationes.
            Ty mozesz tu znalezc zabawne i interesujace teksty z wieloma ilustracjami.

            Skladnie zostawiam bez szlifu "blisko" tekstu oryginalu. Lepiej widac analogie
            skladniowe z francuskim i hiszpanskim. Kto zna wloski z pewnoscia powie, ze i z
            wloskim.

            Bardzo fajna rzecz! zmobilizowala mnie do hiszpanskiego.
            dzieki kicior smile)
          • klymenystra Re: Dla tych którzy tam nie wejdą 08.12.06, 12:41
            troche inne esperanto. a czego sie spodziewac?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja