double consonant to shorten the vowel?

04.04.03, 21:06
It seems to me that doubling the preceding consonant has the aim to shorten
the following vowel. Shorten so as not to spell it as a long vowel, e.g. [e]
instead of [ei], [o] instead of [ou] and so on.

Is it an result of Latin impact on English or Germanic languages?
Have similar changes occured in Slavonic languages? How did Polish language
deal with short and long vowels?

thx n advns

sorry za English, skopiowane z


    • wind-eye cd 04.04.03, 21:28
      skopiowane z forum English only
    • sze Re: double consonant to shorten the vowel? 05.04.03, 02:46
      > It seems to me that doubling the preceding consonant has the aim to shorten
      > the following vowel.

      Raczej odwrotnie: to samogłoska ulega skróceniu przed podwojoną spółgłoską. Coś
      podobnego jest w niderlandzkim. Chyba częste zjawisko w językach germańskich,
      ale pewien nie jestem, bo na gruncie germańskim nie czuję się zbyt pewnie.

      > Have similar changes occured in Slavonic languages?

      Skracanie samogłosek w językach słowiańskich miało raczej inne podłoże. I
      raczej nie uwarunkowane pozycyjnie przed dwiema spółgłoskami.

      Sorry for Polish smile
      • wind-eye Re: double consonant to shorten the vowel? 05.04.03, 10:33
        > Skracanie samogłosek w językach słowiańskich miało raczej inne podłoże. I
        > raczej nie uwarunkowane pozycyjnie przed dwiema spółgłoskami.

        no wlasnie a jak to bylo? cos gdzies kiedys czytalam ale juz nie pamietam...

        a no i racja - samogloska przed spolgloska - o to mi chodzilo a źle
        napisalam... i smieszy mnie jak ktos mowi skrejbl a nie skrabl wink))
        • kicior99 Re: double consonant to shorten the vowel? 05.04.03, 14:51
          To stara zasada rzadzxaca sie jezykami germanskimi (niderlandzkim, niemieckim)/
          W niemieckim podwojenie spolgloski zawsze wywoluje krotkosc wałela =)


          A co do kopiowanie: kopiujcie tylko zaznaczcie zrodlo
          • yoric Re: double consonant to shorten the vowel? 05.04.03, 16:08
            Dublowanie

            spółgłoski w angielskim 'zamyka' sylabę i jest główną wskazówką co do wymowy:
            filling - filing, etc (nic mi więcej do głowy nie przychodzi, ale to dość
            częsty wzór).
            Ale jest co innego - bezdźwięczna spółgłoska na końcu wyrazu (np. hat) SKRACA
            poprzedzającą ją samogłoskę. Poza tym wyrazy np. 'had' i 'hat' nie różnią się
            prawie niczym, bo 'd' jest prawie całkiem devoiced, 't' nie ma aspiration -
            ponoć główna róznica jest taka, że to /ae/ jest krótsze w 'hat'.
            Przyznam się, że to jest strasznie trudne do wyłapania, co dopiero do oddania
            we własnej wymowie. A ja muszę tego nauczać... Więc zamiast tego radzę robić
            lekki 'voicing' w 'had' etc., a bezdzwięczną końcową spółgłoskę wymawiać
            wyraźniej niż w polskim.
            Co o tym sądzicie?
            pzdrv
            • wind-eye Re: double consonant to shorten the vowel? 05.04.03, 17:43
              w sumie część garderoby jest mniej ważna niż bardzo często używany czasownik wink

              poza tym chyba jak się mówi na końcu dźwięczną spółgłoskę to łatwiej wydłużyć z
              leksza samogłoskę przed nią, wtedy dżwięczność bardziej dźwięczy wink))))
          • starshine Re: double consonant to shorten the vowel? 05.04.03, 21:45
            kicior99 napisał:

            > To stara zasada rzadzxaca sie jezykami germanskimi (niderlandzkim,
            niemieckim)/
            >
            > W niemieckim podwojenie spolgloski zawsze wywoluje krotkosc wałela =)

            w jezyku norweskim tez jest zasada, ze przed podwojna spolgloska samogloska
            jest dluga. O, na przyklad taki dach "tak" czyta sie /ta:k/ a takk - dziekuje -
            /tak/. w pozostalych jezykach skandynawskich jest chyba podobnie
Pełna wersja