aaa czy wy też używacie Ł-O-RDA?:)

10.04.03, 10:36
czemu ludzie mówią łord, łork, łorld? [word, work, world]
skoro jak byk stoi w słownikach że czyta się przez /e/ (no nie takie
polskie "e", wiadomosmile), bo tak wynika z etymologii

nawet ci co znają dobrze angielski, też mówią "napisałem to w Łoooordzie"
brrr !

    • ja22ek Re: aaa czy wy też używacie Ł-O-RDA?:) 10.04.03, 11:42
      To jest nasza polska odmiana angielskiego i prosze ją szanować!
      • wind-eye ;) 10.04.03, 11:52
        • kicior99 Re: ;) 10.04.03, 12:01
          Moj nauczyciel fonetyki na studiach zawsze mawial z przekasem: "There are some
          polish schools who claim..."
      • kicior99 Re: aaa czy wy też używacie Ł-O-RDA?:) 10.04.03, 12:02
        tak samo "długa szła" =) w wyrazach angielskich typu purple, turner, zamienia
        sie na "a". Vide" /dip pArple/ /tina tArner/
        • sze Re: aaa czy wy też używacie Ł-O-RDA?:) 11.04.03, 15:38
          > tak samo "długa szła" =) w wyrazach angielskich typu purple, turner, zamienia
          > sie na "a". Vide" /dip pArple/ /tina tArner/

          Szwa, nie szła, bo to hebrajskie, a nie angielskie.
          • kicior99 Re: aaa czy wy też używacie Ł-O-RDA?:) 11.04.03, 20:30
            sze napisał:

            > > tak samo "długa szła" =) w wyrazach angielskich typu purple, turner, zamie
            > nia
            > > sie na "a". Vide" /dip pArple/ /tina tArner/
            >
            > Szwa, nie szła, bo to hebrajskie, a nie angielskie.

            A nie niemieckie schwach? ("slaby" - dla niewtajemniczonych) Angole mowia szła
            =)
        • wind-eye Re: aaa czy wy też używacie Ł-O-RDA?:) 11.04.03, 21:32
          o co chodzi z tym "długa szła"???
    • elve ja używam Ł-E-RDA :), ale już mój mąż - nie :)[nt] 10.04.03, 15:18

      • yoric Kicior brawo! 11.04.03, 17:31
        Łorda.

        A dlaczego? A dlatego, że po pierwsze tak się przyjęło, a po drugie jest
        MOTYWOWANE poslką pisowanią.
        Natomiast nie cierpię Tiny Tarner i Dip Parple bo to nie jest niczym
        motywowane, chyba tylko fałszywym wyobrażeniem o tym, jak Anglicy mówią. A
        ponieważ uczę fonetyki (nie z własnej winy), dałem właśnie te dwa przykłady i
        jak mi w nich który zrobi błąd, to goodbye zaliczenie semestru.
        pzdrv
        • kicior99 dzieki yoric 11.04.03, 20:32
          yoric napisał:

          > ponieważ uczę fonetyki (nie z własnej winy), dałem właśnie te dwa przykłady i
          > jak mi w nich który zrobi błąd, to goodbye zaliczenie semestru.


          I slusznie. A za /siw/ zamiast /syw/ (sieve) tez wywalasz? =))))
        • wind-eye Re: Kicior brawo! 11.04.03, 21:35
          yoric napisał:

          > Łorda.
          >
          > A dlaczego? A dlatego, że po pierwsze tak się przyjęło, a po drugie jest
          > MOTYWOWANE poslką pisowanią.

          jak poslką pisowanią to pewnie Łorda ale jak polską pisownią - to... ??? smile)
          zresztą co ma polska pisownia do słowa Word?
          i gdzie się przyjęło? w pewnych kręgach, hehe? wink

          a może jak Łord to i Ekscel ?smile) od jego Ekscelencji smile))
          • kicior99 Re: Kicior brawo! 12.04.03, 14:35
            Bo "o" sioe czyta zawsze jak o i pod tym wzgledem yoricka rozumiem
            • yoric Sieve 12.04.03, 16:00
              Niee

              będę wywalać za Parpl, Tarner i Poland przez o. A sieve i mnóstwo innych
              wyjątków było i będzie na testach, w tym przykłady z "Dearest Crestures in
              Creation", zgrabnego wierszyka z dziesiątkami wyjątków.
              pzdrv
              PS: Po polsku nie mam nic przeciwko Tinie Turner przez u i Wordowi przez w.
              I 'łerd' też jest przecież OK, ale po prostu mówi się 'łord' i 'łerd' brzmi
              jakoś dziwnie... A skoro w pisowni mamy o, to niech już będzie 'łord'.
              • wind-eye Re: Sieve 12.04.03, 16:10
                a mogłabym poprosić o zamieszczenie tego wierszyka z wyjątkami? plis wink)))
              • wind-eye Re: Sieve 12.04.03, 16:17
                > będę wywalać za Parpl, Tarner i Poland przez o.

                a co złego w Poland przez o?

                > PS: Po polsku nie mam nic przeciwko Tinie Turner przez u i Wordowi przez w.
                > I 'łerd' też jest przecież OK, ale po prostu mówi się 'łord' i 'łerd' brzmi
                > jakoś dziwnie... A skoro w pisowni mamy o, to niech już będzie 'łord'.

                a czemu nie mówić po polsku WORD? przez w i o skoro tak mamy w pisowni?
                skoro mówimy Waszyngton...a nie Łoszyngton (brrr brrr!!! czy jakoś jeszcze
                piękniejwink
                • goch25 do wind-eye'a 12.04.03, 21:35
                  Odpowiedź co do Poland znajdziesz tu:

                  forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=10102&w=4852071&a=4852071
                  • wind-eye Re: do wind-eye'a 12.04.03, 21:53
                    aaaa to wiem oczywiście że oł musi być smile)
                    Połlend i Połlisz (choć nie i tylko i/y w zasadzie smile

                    po prostu myślałam że ma być nie oł z o tylko zamiast o jakaś głoska pośrednia,
                    np. coś między o i e
              • kicior99 Re: Sieve 17.04.03, 11:36
                yoric napisał:

                > Niee
                >
                > będę wywalać za Parpl, Tarner i Poland przez o. A sieve i mnóstwo innych
                > wyjątków było i będzie na testach, w tym przykłady z "Dearest Crestures in
                > Creation",

                studying English pronounciation... Jeszcze tego ucza??? Jest to gdzies na sieci?
    • anahella Re: aaa czy wy też używacie Ł-O-RDA?:) 13.04.03, 03:01
      Nie uzywam ani łorda, ani łerda ani wordasmile Uzywam notatnikasmile W pracy mam
      troche do czynienia z tekstem, i jak dostaje plik tekstowy to rozrozniam wsrod
      nich "doki" i "teiksteki". Bardzo czesto zreszta uzywam nazw pochodzacych od
      rozszerzenia: "epeesy", "peesdeki", choc pliki z rozszerzeniem ai nazywam po
      prostu "ilustratorami".
      • sze Re: aaa czy wy też używacie Ł-O-RDA?:) 13.04.03, 21:31
        > rozrozniam wsrod nich "doki" i "teiksteki". Bardzo czesto zreszta uzywam
        > nazw pochodzacych od rozszerzenia: "epeesy", "peesdeki", choc pliki z

        A dla mnie są "doce" i "wawy", a nie żadne "łejwy".
        • yoric WIerszyk i inne (motywowanie pisownią) 15.04.03, 22:32
          Wiersz z wyjątkami

          jest za długi, by go wkleic, chyba że w odcinkach a mnie się nie chce bawić.
          WPisz w wyszukiwarce (np. google.com) "Dearest Creatures in creation"
          (najlepiej w cudzysłowie) - wywali Ci kilka wersji znacznie różniących się
          między sobą. Wiersz jest historyczny i wiele wyjątków się 'zestandaryzowało',
          a ale wiekszośc została - niektóre też nie działają w American English.
          W British English w /pouland/ jest schwa zamiast 'o'; /ou/ mówią Amerykanie.

          I wreszcie - a jak mówisz np 'McDonald'? Stawiam dolary przeciw orzechom,
          że 'makdonald'. A tymczasem w angielskiej wymowie tam nie ma żadnego 'a',
          tylko /m - schwa - k don - schwa - ld/ (lub /-donld/ z sylabicznym /l/). W
          Polskim nawet nie zastanawiamy się, czy mamy taki dźwięk jak schwa, czy nie,
          tylko wymawiamy 'mak-...' bo tak się pisze i koniec. To samo jest z 'wordem'.
          Nb. nie mam nic przeciwko wymowie 'word' przez 'w'.
          pzdrv
          • wind-eye Re: WIerszyk i inne (motywowanie pisownią) 15.04.03, 22:47
            yoric napisał:

            > I wreszcie - a jak mówisz np 'McDonald'? Stawiam dolary przeciw orzechom,
            > że 'makdonald'.

            tzn. tak: jak mówię po polsku to mówię makdonald
            ale jakbym miała powiedzieć po ang. to powiedziałabym m-ae-kdan-e/y-ld
            "ae" czyli pośrednie między a i e
            "e/y" czyli pośrednie między e i y

            i co to jest ta schwa?
            • sze Re: WIerszyk i inne (motywowanie pisownią) 16.04.03, 21:35
              > i co to jest ta schwa?

              Wyjasnienie yorica co do fonetyki jest oczywiście prawdziwe. Tyle tylko, że
              nazwa, przyjęta w językoznawstwie angielskim, jest u nas w zasadzie nieznana. A
              w angielskim wzięta jest z hebrajskiego, gdzie oznacza dokładnie taką właśnie
              zredukowaną samogłoskę. Najbardziej podobną do 'e', bo miejsce artykulacji
              (środkowe, neutralne) jest temuż 'e' najbliższe. Występuje np. w
              hebrajskim 'be' czyli 'w', jak np. w oryginalnej nazwie Księgi
              Rodzaju: "Bereszit" czyli 'na początku'. Nazwa organizacji żydowskiej - B’nai
              B’rith, "Dzieci Przymierza" - już zastępuje szwę apostrofami.
          • wind-eye Re: WIerszyk i inne (motywowanie pisownią) 16.04.03, 11:18
            wierszyka niet
            wpisałam tytuł jak trza a guglak i inne sercz-endżyny mówią nie ma ! wink
            • jolajola1 łord i inne 16.04.03, 11:33
              A ja myślę, że jest to spowodowane wygodą mówiącego, bo prosze szybko
              powiedzieć "otwóż dokument w WORDZIE" i "otwórz dokument w ŁORDZIE ". Te
              podwójne W jest jewnak niewygodnie... A skoro to słowo obcego pochodzenia i na
              zdrowy chłopski rozum nie bowiązują zasady języka polskiego, to do głosu
              dochodzi wygoda i ekonomia wypowiedzi.
              Co do innymch formatów, to ciągle omawiam i konwertuje jotpegi (*.jpg), ale
              już zostawiam w spokoju tegiea (*.tga)
              • yoric Wiersz i schwa 16.04.03, 14:57
                'schwa'

                to jest głoska pisana jak odwrócone małe e, występująca w WIĘKSZOŚCI
                niekacentowanych sylab w angielskim. NP. w 'police' wcale nie ma 'o' w 1.
                sylabie, tylko schwa; w 'attend' nie 'a' tylko 'schwa' itd. w nieskończoność.
                Schwa jest bardzo krótkim dźwiękiem, a brzmienie jest trudne do
                scharakteryzowania, podobno gdyb mówimy po polsku szybko wyraz 'niania', to
                ostatnią głoską jest właśnie 'schwa' (nie wiem, czy to pewna informacja). MOzna
                zajrzeć też np. tu:
                englishplus.com/grammar/00000383.htm
                Wiersz - no tak! tam jest 'creature' w l.p. Ale wpisałem jedną z fraz
                występujących w nim ("verdict and indict") i wyszło całe mnóstwo tego, np:
                www.xs4all.nl/~ace/Literaria/Txt-Charivarius.htmllub
                www.yourdictionary.com/library/tough.html
                ale warto poszukać więcej, bo są różne wersje.
                pzdrv
                • ja22ek Re: Wiersz i schwa 16.04.03, 17:30
                  Wierszyk doskonały! "Writing groats and saying grits" mnie powaliło smile
                  A to pozorne podobieństwo cough do hiccough (które teraz piszą chyba hiccup).
                  Wielkie dzięki...
                  • yoric Groats? 17.04.03, 12:38
                    Akurat tego z groats i grits zupełnie nie kumam.
                    pzdrv
                    • gree szwa 28.04.03, 10:24
                      No, w B'nej B'rit sa apostrofy, bo w wspolczesnym hebraskim szwy akurat w tych
                      pzycjach nie wymawia sie wcale. Umieszcza sie ja w tekstach wokalizowanych z
                      przyczyn czysto ortograficznych. Co oczywiscie nie oznacza z w hebrajskim
                      wspolcz. ne wymawia sie szwy w innych pozycjach.
                      Choc hebrajski mi blizszy i zapewne w ang i innych ta nazwa zotaa zaczerpnieta
                      z hebrajskiego wlasne, to sama nazwa jest - jak mi sie wydaje - arabska. I
                      chyba tez w arabskim sluzy okreleniu jakichs slabych glosek. Ale tego juz nie
                      jestem pewiensmile
                • wind-eye Re: Wiersz i schwa 16.04.03, 22:13
                  wierszyk jest piękny !
                  jutro go będę zgłębiać smile))))

                  i dzięki za wykładzik o schwie
                  potwierdziły się moje przypuszczenia, tzn. moje zasady wymowy smile
                  teraz poznam teorię smile
    • pandora_ Re: aaa czy wy też używacie Ł-O-RDA?:) 28.04.03, 12:18
      Mnie się wydaje, mi się wydaje... smile że wygodniej jest powiedzieć "łordzie", bo
      w innym wypadku, szczególnie jeśli się zna prawidłową wymowę, od razu wskakuje
      angielskie rolowane "r" i wychodzi jakiś dziwoląg. "Napisz to w łerdzie" jest
      dla mnie nie do wypowiedzenia tak, zeby zabrzmiało po polsku, więc żeby nie
      brzmieć dziwnie, mówię "Napisz to w łordzie". I tak nie umiem za cholerę
      wymówić polskiego "r", ale przynajmniej nie wychodzi mi dziwoląg fonetyczny. A
      polski nie jest moim ojczystym lub raczej: "pierwszym") językiem, co nie
      zmienia faktu, że posługuję się nim w zasadzie intuicyjnie od wielu lat.
      Intuicja mi podpowiada, żeby mówić w "łordzie" smile Jest zresztą mnóstwo takich
      słów, posłuchajcie, jak ludzie mówią: sorry, cool, party, siemens, tete-a-
      tete...To swojskie spolszczanie jest właśnie "kul". N'est-ce pas?
      _______________________________________
      Don't drink water. You should KNOW why.
      • stefan4 Re: aaa czy wy też używacie Ł-O-RDA?:) 28.04.03, 12:55
        pandora_:
        > polski nie jest moim ojczystym lub raczej: "pierwszym") językiem, co nie
        > zmienia faktu, że posługuję się nim w zasadzie intuicyjnie od wielu lat.
        > Intuicja mi podpowiada, żeby mówić w "łordzie"

        Polski jest MOIM ojczystym i pierwszym językiem a moja intuicja językowa jest
        dokładnie taka sama jak Pandory. Nie używam Łorda. Nigdy nic nie pisze w
        Łordzie. Unikam Łorda jak SARSu. A nie Łerda. Oczywiście kiedy mówię po
        angielsku, to to słowo wymawiam inaczej.

        pandora_:
        > N'est-ce pas?

        Jak najbardziej spa.

        - Stefan
    • chomskybornagain1 Re: aaa czy wy też używacie Ł-O-RDA?:) 16.05.03, 21:27
      bo "word" to jest juz polskie slowo tak samo jak outlook
      netscape i windows
Inne wątki na temat:
Pełna wersja