wind-eye
10.04.03, 11:20
to chyba jedyny język budzący dość spore kontrowersje
ja co prawda nie mam do tego języka osobistego stosunku, ale jakoś nigdy nie
mogłam się do niego przekonać - czy to ze względu na twardą wymowę, czy dość
skomplikowaną gramatykę (przypadki, mocna/słaba odmiana czasownika, szyk
przestawny...) - generalnie nie podoba mi się
i tak jak francuski i rosyjski to dla mnie język do śpiewania, angielski - do
mówienia i informowania, hiszpański i włoski - do paplania

to niemiecki to
dla mnie język rozkazów
czy komuś niemiecki brzmi romantycznie? zmysłowo? śpiewnie? napiszcie