Dodaj do ulubionych

dni otwarte czy drzwi otwarte

15.02.07, 08:44
takie pytanie?
Czy ktoś mógłby podzielić się wiedzą? smile
Obserwuj wątek
    • stefan4 Re: dni otwarte czy drzwi otwarte 15.02.07, 11:22
      dzowa:
      > takie pytanie?

      Nie wiem, czy takie. Skoro Ty pytasz, to powinnaś wiedzieć, o co pytasz.

      dzowa:
      > Czy ktoś mógłby podzielić się wiedzą? smile

      Jasne, a przynajmniej przedstawić własny pogląd, bo do tego służy forum
      dyskusyjne. Tylko powiedz, na jaki temat wiedza Cię interesuje.

      A co do wyliczanki w temacie wątku, to mogę jeszcze podzielić się z Tobą starą
      pieśnią ZMP-owską:

      ,,Otwarte OKNA w szeroki świat,
      otwarte OCZY młode,
      otwarte SERCA, każdy nam rad,
      radość niesiemy, swobodę.''

      Jak widać (a raczej słychać), różne rzeczy mogą być otwarte.

      - Stefan

      www.ipipan.gda.pl/~stefan/Irak
        • stefan4 sygnał harcerskiej pobudki 15.02.07, 18:23
          kaj.ka:
          > ZMP-owcy też czasem śpiewali piosenki harcerskie ( nawet niektore sanacyjne)

          Masz rację, że ona chyba jest harcerska a nie ZMP-owska. Tak w każdym razie
          jest w niej mowa o harcerstwie a nie o ZMP-owstwie. Sądziłem pobieżnie po
          przenikającym ją patosie i po tym, że używano jej w latach pięćdziesiątych.

          Sanacyjna chyba nie jest, znowu sądząc po słowach (teraz już sobie całą
          przypomniałem). Bo ta pobudka rwała się ,,z fabryk na pola, ze wsi do miast''
      • arana Re: dni otwarte czy drzwi otwarte 08.02.16, 06:11
        stefan4 napisał:

        > Jak widać (a raczej słychać), różne rzeczy mogą być otwarte.


        W czasie dni otwartych Otwartego Uniwersytetu otwarła się przed nią kolejna życiowa okazja, aby nieprzerwanie otwierać się na nowe wyzwania, więc szybko otwarła drzwi otwarte tego dnia dla wszystkich otwartych głów, by wypowiedzieć otwartą bitwę, którą otwarł niedawny list otwarty do rektora dotykający otwartych ran społeczeństwa, co najpełniej wyraził cytat z Szekspira: "Z otwartych grobów wstawali umarli..."

    • kaj.ka Re: dni otwarte czy drzwi otwarte 15.02.07, 15:14
      To jest tak jak z "sobotą pracującą" - jakaś taka "dysfunkcja semantyczna
      określenia i wyrazu określanego. Byłoby adekwatnie: dzień (dni) drzwi
      otwartych, ale zbitki spółgłoskowe dz-, drzw-, otw- utrudniają to wyrażenie
      dykcyjnie. Sobota robocza tak jak dni robocze, ubranie robocze, lud roboczy.
      Wyrażenie wymyslił jakiś urzędnik, a urzędnikom robota zle się kojarzy z
      sobotą. Mogła by być jeszcze sobota pracowita, ale pracowitość nie ma nic
      wspólnego z sobotą pracującą.
    • ixtlilto Re: dni otwarte czy drzwi otwarte 16.02.07, 22:36
      No ja właśnie też z pytaniem: która forma jest poprawna.
      Ja mówę "drzwi otwarte"; ale spotykam się coraz częściej z "dniami otwartmi"...
      Może ta druga forma to skrót myślowy od "dni otwartych drzwi". A może jest
      jakiś bezproblemowy zamiennik?
      • dzublaz Re: dni otwarte czy drzwi otwarte 25.03.16, 16:47
        Ktoś zadał tu pytanie na poważnie, a udzielane odpowiedzi, pomijając te niepoważne, to stek bzdur.
        Jakiś nieuk kiedyś wypuścił w świat pozbawiony logiki zlepek "dni otwarte", a inny podchwycił to, bo uznał, że jeśli widzi to w mediach czy na afiszu, to na pewno jest w porządku itd. Nie mogę sobie wyobrazić, jak można dzień otworzyć, albo otworzyć dni (żeby były otwarte).
        Dni drzwi otwartych (w domyśle - dla wszystkich) są ogłaszane tam, gdzie zwykle drzwi są otwarte tylko dla niektórych. Jakiś zamiennik może by się znalazł, ale nie bezproblemowy.
        Ale sądzę, że takie bezmyślne "konfigurowanie" słownictwa będzie się plenić, nie ma na to rady, a językoznawcom pozostanie tylko bezradne przyglądanie się i kapitulanckie uznawanie tych "pomysłów" za poprawne (przykład: "upust" zamiast "opust").
        • arana Wyobraźnia 25.03.16, 17:30
          dzublaz napisał(a):

          > Nie mogę sobie wyobrazić, jak można dzień otworzyć, albo otworzyć dni (żeby były otwarte).


          A zamknąć?
        • stefan4 Re: dni otwarte czy drzwi otwarte 26.03.16, 16:33
          dzublaz:
          > Ktoś zadał tu pytanie na poważnie

          Ale uczynił to dziewięć lat temu! Proszę Cię, uważaj na daty. A jak już koniecznie musisz udzielić odpowiedzi na omszały zabytek, to traktuj go z należytą pieczołowitością, jako signum temporis sui, a nie jako obiekt do besztania i napiętnowania. Jest niegodnym archeologa dyskutować z treścią tabliczek glinianych pokrytych pismem klinowym.

          - Stefan
    • kratek2009 Re: dni otwarte czy drzwi otwarte 05.02.16, 13:29
      Drzwi otwarte są z reguły, ponieważ taka jest ich funkcja i od tego właśnie są. Po skończonych "drzwiach otwartych" wypadało by wrócić do rzeczywistości i ogłosić z powrotem "drzwi zamknięte". Wg mnie "drzwi otwarte" to jak: "masło maślane", "cofanie do tyłu", "czy spadanie w dół" Dni otwarte służą do tego aby udostępnić jakieś wnętrze dla wszystkich zainteresowanych. Dni otwarte w większości kojarzone z dniem, w którym wnętrze danego miejsca jest zwykle zamknięte, stąd "dni otwarte". Zapraszajmy więc na dni otwarte ośrodka. Mam nadzieję, że drzwi są otwarte raczej codziennie i nie zasługuje to na dodatkowe wyróżnienie smile)
      • stefan4 Re: dni otwarte czy drzwi otwarte 14.02.16, 14:46
        kratek2009:
        > Drzwi otwarte są z reguły, ponieważ taka jest ich funkcja i od tego właśnie są.

        Etam. Od tego, żeby zawsze były otwarte, są dziury w murze. Od tego, żeby zawsze były zamknięte, są mury bez dziur. Drzwi są od tego, żeby czasem były otwarte, a czasem zamknięte.

        - Stefan
        • arana Re: dni otwarte czy drzwi otwarte 14.02.16, 15:01
          stefan4 napisał:

          > Etam. Od tego, żeby zawsze były otwarte, są dziury w murze. Od tego, żeby zawsze były zamknięte, są mury bez dziur. Drzwi są od tego, żeby czasem były otwarte, a czasem zamknięte.

          Etam nr II. Niejaki Musset, zresztą specjalista w sprawie wagi drzwi dla spraw damsko-męskich, stwierdził stanowczo: Drzwi muszą być albo otwarte, albo zamknięte.

    • bunkum Re: dni otwarte czy drzwi otwarte 08.02.16, 04:00
      Wiedza nie jest znajomosc obu terminow:

      "Drzwi otwarte" wziely sie z "Open-Door Policy" rzadu USA ("otworzyc drzwi Chin dla wszystkich na rowni do handlu z Chinami, chca Chinole czy tez nie chca) na poczatku dwudziestego wieku, co zreszta doprowadzilo do konfliktow zbrojnych na dalekim wschodzie.

      Na uczelniach i w firmach organizowane sa Dni Otwarte, ktore z zalozenia nie powinny byc wymierzone przeciwko komukolwiek na dalekim wschodzie.

    • the-great-inuk Re: dni otwarte czy drzwi otwarte 31.07.16, 11:09
      https://encrypted-tbn1.gstatic.com/images?q=tbn:ANd9GcQzRbt0yxgPTnS_G-TK8alskrSW2KsLtcCK5VMkKmOiUOBuSHxWhw

      Znalazłem fajny obrazek ilustrujący powyższą tematykę...

      Zagadnie trąci nieco polityką, bo poniektórym mylą się pojęcia.

      Szczególnie katolikom.

      Mylą refugees z Syrii szukających schronienia przed bombami, z kundelkiem ze schroniska... (Kundelek merda ogonkiem... a refugee z Syrii nie merda... )

      W wyniku takiej tragicznej pomyłki refugee z Syrii, przygarnięty przez starsze małżeństwo niemieckich emerytów w Bawarii, Niemce, dostał ataku/szału amoku !!!

      Postscriptum

      Problem jest tak naglący, że zdecydowałem się także na Forum Językowym wystąpić z apelem o czujność i właściwą empatię...

      Z góry dziękuję za empatię i zrozumienie dla mojej sytuacji...
      • suender Re: dni otwarte czy drzwi otwarte 31.07.16, 18:42
        the-great-inuk 31.07.16, 11:09

        > , bo poniektórym mylą się pojęcia. Szczególnie katolikom. ...

        - Czyli mnie też, - dziwne! Nie spodziewałem się po Tobie czegoś takiego. Czy to nie popada/podpada, albo już jest podpadnięte pod jakiś PARAGRAPHUS?

        - Dlaczego dajesz się nazywać innym forumowiczom INUKU? Masz nick przecież INUK, a to forum pt. O JĘZYKU i żaden język nie powinien być uprzywilejowany! Ja się zaraz obruszam kiedy ktoś nazywa mnie SUENDERZE i chyba niedługo pęknę i dam wyraz ....!! Ciekawe jak ktoś o nicku (w mianowniku l.p) INUKU; SUENDERZE zamelduje się na niniejszym forum, jak je te mądrale będą określały go wtedy w dopełniaczu, lub innym przypadku....

        Pozdr.

        "Wir muessen wissen, - und wir werden wissen! [D.H.]"
        • the-great-inuk Re: dni otwarte czy drzwi otwarte 31.07.16, 19:13
          suender napisał:

          > - Czyli mnie też, - dziwne! Nie spodziewałem się po Tobie czegoś takiego. Czy
          > to nie popada/podpada, albo już jest podpadnięte pod jakiś PARAGRAPHUS?
          =======================================

          Oczywiście nie należy uogólniać!
          Są i szlachetni katolicy...

          Ot, co...
      • bimota Re: dni otwarte czy drzwi otwarte 01.08.16, 12:02
        ALE DZIEN NAZWALI SENSOWNIE. NIE POMYLILI DRZWI Z DNIAMI I LICZBY MNOGIEJ Z POJ... A POROWNANIE "UCHODZCOW" DO PSOW... MYSLISZ ZE OBRAZLIWE DLA TYCH 2. ? smile

        SENDERZE, OD KIEDY ODMIANA OBCYCH SLOW JEST ZABRONIONA W J. POLSKIM ?

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka