Amerykanie a jezyki obce

25.04.03, 12:45
Jakiego jezyka obcego najczesciej uczy sie w USA jako pierwszego?
Francuskiego? Hiszpanskiego? Ciekawi mnie to, bo mimo znajomosci z calkiem
spora liczba Amerykanow, zaden nie mowil dobrze zadnym jezykiem, niektorzy
slabo po hiszpansku... Ze nie bardzo potrzebuja - to inna sprawa.
    • stefan4 Re: Amerykanie a jezyki obce 25.04.03, 14:46
      kicior99:
      > Jakiego jezyka obcego najczesciej uczy sie w USA jako pierwszego?
      > Francuskiego? Hiszpanskiego?

      Czego się uczą, to nie wiem, pewnie niczego na serio. Poziom szkolnictwa w USA
      byłby straszny, gdyby nie był tak śmieszny.

      Ale całe szeroko rozumiane południe jest bardzo osłuchane z hiszpańskim. Nie
      mówiąc już o tym, że wielu Amerykanów rozmawia po hiszpańsku w domu; i że
      piosenki latynoskie (albo własne robione na latynoskie) czasem nawet wydają na
      płytach i puszczają w radiu. Czego nie da się powiedzieć o żadnym innym języku
      innym niż angielski.

      - Stefan
      • mac_rys Re: Amerykanie a jezyki obce 26.04.03, 09:37
        stefan4 napisał:
        > Czego się uczą, to nie wiem, pewnie niczego na serio. Poziom szkolnictwa w
        > USA byłby straszny, gdyby nie był tak śmieszny.

        Ja bym jednak tak nie uogolnialsmile. Coz, kraj wielkich rozbieznosci, w
        szkolnictwie rowniez. Wrazenia zaleza pewnie od konkretnej szkoly, z ktora ma
        sie do czynienia. Choc z drugiej strony przyznaje, ze moje doswiadczenia
        zwiazane sa z dosc waskim i dlatego byc moze niereprezentatywnym odcinkiem ich
        edukacyjnej rzeczywistosci.

        mac
        • kicior99 Re: Amerykanie a jezyki obce 26.04.03, 11:24
          Uogolniac nie ma co, jednak jezyki obce u nich kuleja. Szkoda bo to wsopaniala
          szkola logicznego myslenia...
      • chomskybornagain1 Re: Amerykanie a jezyki obce 16.05.03, 21:18
        no hiszpanski jest jezykiem urzedowym w kilku stanach,
        nie mowiac o puerto rico
    • sze Re: Amerykanie a jezyki obce 27.04.03, 20:16
      > Jakiego jezyka obcego najczesciej uczy sie w USA jako pierwszego?

      Myślę, że hiszpańskiego. Notabene Amerykanie reagują na niemiecki w roli języka
      międzynarodowego (co jest dość oczywiste u nas) rozbawieniem. To tak, jakby u
      nas ktoś powiedział, że się chce porozumiewać z wieloma ludźmi międzynarodowo i
      dlatego uczy się hausa. A w końcu jedno i drugie prawda.

      > Ciekawi mnie to, bo mimo znajomosci z calkiem
      > spora liczba Amerykanow, zaden nie mowil dobrze zadnym jezykiem, niektorzy
      > slabo po hiszpansku...

      Ciekawa rzecz, że hiszpański jest językiem URZĘDOWYM w Stanach. Tak jest.
      Dokładniej w jednym stanie. Nowy Meksyk. Na drugim miejscu za angielskim.
      Ciekawe, czy to znaczy, że uczą go obowiązkowo w nowomeksykańskich szkołach?
      • stefan4 Re: Amerykanie a jezyki obce 28.04.03, 13:44
        sze:
        > Ciekawa rzecz, że hiszpański jest językiem URZĘDOWYM w Stanach. Tak jest.
        > Dokładniej w jednym stanie. Nowy Meksyk.

        Nowy Meksyk ma swój język urzędowy? Całe Stany nie mają żadnego. Co jakiś czas
        wybucha w gazetach dyskusja, żeby w końcu zadekretować, że angielski jest
        urzędowy ale ciągle nie widać, po co to robić. Przecież i tak każdy wie, że
        trzeba go znać.

        Argumentem za uznaniem go za urzędowy ma być tańsze postępowanie w sądach w
        sprawach z udziałem cudzoziemców. Zwolennicy mówia, że wtedy nie będzie trzeba
        zapewnić tłumaczeń, co obniży koszty. Przeciwnicy mówią, że i tak trzeba
        będzie tłumaczyć, bo procesy sądowe z udziałem osób nie rozumiejących co jest
        grane, to robienie z sądu pośmiewiska.

        Postępuje hiszpanizacja USA. Przypuszczam, że urzędowość angielskiego zostanie
        wprowadzona wtedy, gdy już naprawdę nie będzie się nim można porozumieć, jako
        środek jego obrony. A zaraz potem ten urzędowy język odpłynie w niepamięć.

        A w szkołach i tak nie naucza się tego co urzędowe, tylko tego, co ustali
        miejscowa szkolna deska (School Board).

        - Stefan
        • sze Re: Amerykanie a jezyki obce 02.05.03, 17:11
          > Nowy Meksyk ma swój język urzędowy? Całe Stany nie mają żadnego.

          Bo każdy stan ma własny, ustalony przez siebie. To znaczy angielski, z
          wyjątkiem Nowego Meksyku właśnie, który ma angielski i hiszpański.
          • stefan4 Re: Amerykanie a jezyki obce 04.05.03, 18:32
            sze:
            > Bo każdy stan ma własny, ustalony przez siebie.

            To, co napisałem poprzednio, wziąłem ze stanu Kansans. Kansańczycy wiedzą, że
            ludy zamorskie miewają języki urzędowe a Amerykanie nie mają. Oczywiście nie
            mam pewności, że Kanzańczycy znają coś poza własnym stanem. To w końcu jest
            Ameryka, więc nikt nic nie wie.

            - Stefan
            • sze Re: Amerykanie a jezyki obce 19.05.03, 15:32
              > Kansańczycy wiedzą, że ludy zamorskie miewają języki urzędowe a Amerykanie
              > nie mają.

              Bo i po co. No bo spójrz - to jednak straszne dziwactwo ze strony nie-
              Amerykanów: wszyscy na świecie przecież i tak znają angielski, a utrudniają
              sobie życie jakimiś trudno wymawialnymi narzeczami zamiast mówić po ludzku...
    • pandora_ Re: Amerykanie a jezyki obce 06.05.03, 10:50
      Kiedys byl taki dowcip:
      What do you call a person who can speak two languages? Bilingual
      And a person who speaks more than two languages? Polyglot
      And a person who speaks only one language? American

      Ale na poludniu Stanow mowi sie po hiszpansku, sporo moich znajomych ma polowe
      rodziny, mowiaca tylko tym jezykiem. Osoby z dosc porzadnym wyksztalceniem
      znaja zazwyczaj hiszpanski/niemiecki/francuski/rosyjski, zaleznie od kierunku
      studiow. Co nie zmienia faktu, ze znakomita wiekszosc Amerykanow nawet po
      angielsku mowi tak, ze sie, za przeproszeniem, bebechy przewracaja.
      A poza tym samych odmian angielskiego jest tyle, ze to prawie osobne jezyki smile
    • lalka74 Re: Amerykanie a jezyki obce 07.05.03, 05:07
      Ucza sie hiszpanskiego i niektorym nawel sie to udaje smile. Nawet male dzieci w
      szkole maja podsatwy hiszpanskiego, poza tym w roznych TV show dla dzieci tez
      sa slowa hiszpanskie. Ostatnio ogladalam cos takiego, gdzie jedna piosenke
      spiewano w dwoch wersjach jezykowych - i powtorzono to tyle razy, ze kazde
      dziecko z pewnoscia zapamietalo. A w collegach tez najczesniej hiszpanskiego.
      • gacus2 Re: Amerykanie a jezyki obce 07.05.03, 16:22
        Z moich doswiadzczen z Amerykanami moge powiedziec, ze mimo wszystko
        hiszpanski, ale tez kulawy (tzn tak ajka ja) Z ta roznica ze to jest dla mnie
        piaty w kolejnosci jezyk (czwarty obcy) a dla nich pierwszy obcy...ekh
        • kicior99 Re: Amerykanie a jezyki obce 07.05.03, 18:40
          Czy maja taki nachalny jankeski akcent?
          • gacus2 Re: Amerykanie a jezyki obce 09.05.03, 11:12
            kicior99 napisał:

            > Czy maja taki nachalny jankeski akcent?
            W hiszpanskim mniej, ale we wloskim to "r" i nie tylko nie powiedza: polacco
            ale polakoooo£... i nie tylko. Obrzydliwosc!
            • kicior99 Re: Amerykanie a jezyki obce 09.05.03, 14:09
              Nie wiem dlaczego,ale amerykanski akcent wybitnie przebija sie we wszystkich
              jezykach i nie trzeba chyba znajomosci zadnego z jezykow by wyczaic np.
              Amerykanina mowiacego po wegiersku, hebrajsku czy finsku.
              • wind-eye Re: Amerykanie a jezyki obce 09.05.03, 14:18
                kicior99 napisał:

                > Nie wiem dlaczego,ale amerykanski akcent wybitnie przebija sie we wszystkich
                > jezykach i nie trzeba chyba znajomosci zadnego z jezykow by wyczaic np.
                > Amerykanina mowiacego po wegiersku, hebrajsku czy finsku.

                no właśnie....a przecież kluski (w gębiesmile to wcale nie amerykańska
                potrawa wink)))
                • kicior99 Re: Amerykanie a jezyki obce 19.05.03, 16:17
                  jesli slysze "esjuntełla+ zamiast "asuntola" to sprawa jest oczywista... Vhyba
                  te kluski to ichj specialite da la maison
              • kz___ Re: Amerykanie a jezyki obce 19.05.03, 16:44
                kicior99 napisał:

                > Nie wiem dlaczego,ale amerykanski akcent wybitnie przebija sie we wszystkich
                > jezykach i nie trzeba chyba znajomosci zadnego z jezykow by wyczaic np.
                > Amerykanina mowiacego po wegiersku, hebrajsku czy finsku.

                To specjalność nie tylko Amerykanów. Każdego Francuza mówiącego nawet "dobrze"
                po angielsku (tzn. dobrze jak na Francuza, chodzi mi o wymowe i akcentowanie)
                rozpoznasz na kilometr. To samo z Francuzami mówiacymi po niemiecku.

                W Niemczech i Austrii, gdzie mieszka mnóstwo naszych rodaków, prawie każdego
                rozpoznasz po charakterystycznym akcencie, nie pomylenia z np. Czechami,
                Słowakami czy Rosjanami.
                • gacus2 Re: Amerykanie a jezyki obce 19.05.03, 16:59
                  Wszystko cacy, ale jesli Polacy studiuja za granica to ich "inny" akcent
                  niekiedy widac tylko w kilku slowach (tak jak w moim przypadku) Chociaz nigdy
                  moim celem samym w sobie nie bylo nauczyc sie akcentu.
                  • kicior99 Re: Amerykanie a jezyki obce 20.05.03, 14:24
                    Mqasz racje. Kazdego Belga Francuz rozpozna po charakterystycznym "l"
Pełna wersja