musli po polsku

07.05.03, 17:54
witam polecono mi was jako jezykoa wyroczniesmilejaki
odpowiednik "musli"proponujecie?
    • kicior99 Re: musli po polsku 07.05.03, 18:04
      a po co szukac zamiennikow? Dla mnie takie poszukiwania na sile sa bez sensu.
      Utrwalilo sie u nas szwajcarskie slowo to sie utrwalilo, dajmy mu spokoj.
      BTW na mnie jako nalogowego zzeracza musli i innych ziarenek znajomy
      mowi "zjadacz paszy tresciwej"
      • reptar Re: musli po polsku 07.05.03, 18:49
        Też uważam, że nie trzeba szukać zamienników. Inna rzecz, że przydałoby się
        ujednolicenie pisowni (müsli, muesli, musli - ta ostatnia mi się nie podoba,
        ale już się załapała do słowników).

        A z żartobliwych zamienników to słyszałem "śmieci".
        • kicior99 Re: musli po polsku 07.05.03, 18:57
          moze euroekoziarna?
          • reptar Euroekoziarna - Kicior, Ty to msz łeb, genialne! 07.05.03, 19:17
            no text (bo nie zmieściło mi się już w temacie)
        • kz___ Re: musli po polsku 08.05.03, 11:17
          reptar napisał:

          > Też uważam, że nie trzeba szukać zamienników. Inna rzecz, że przydałoby się
          > ujednolicenie pisowni (müsli, muesli, musli - ta ostatnia mi się nie podoba,
          > ale już się załapała do słowników).

          Uwaga, jest to słowo szwajcarskie, które po drodze do Polski zostało zniemczone.
          Oryginał brzmi Müesli, ale Niemcy nie znając "üe" uznali, że to błąd w druku i
          albo poprawiają na Müsli (po szwajcarsku: myszka !), albo na Muesli, udając
          dawną pisownię bez umlautów, bądź brak niemieckich czcionek w drukarni.
          Ponieważ w polskim nie ma ani "üe", ani "ü", optuję za musli. W handlu zdarzają
          się wprawdzie płatki śniadaniowe, ale żeby to było musli, to musiałyby się
          nazywać płatki śniadaniowe z suszonymi owocami i orzechami. Okreslenie musli
          jest o wiele praktyczniejsze.
          Wesoło brzmi również "pasza treściwa" i jest do niej też pewna analogia. W
          handlu zdarza się "mieszanka studencka" (mieszanka orzeszków i rodzynków),
          której nazwa powstała zapewne z niemieckiego Studentenfutter, dosłownie "pasza
          studencka".
          • ja22ek Re: musli po polsku 08.05.03, 11:26
            Mozna by też rozważać formę misli, bo Polacy właśnie przez i/y oddają
            najczęściej umlautowe u. Jednak forma z 'u' juz się przyjęła i nie ma co tego
            zmieniać.
            Większym problemem jest nieodmienialność słowa, co razi moje słowiańskie ucho,
            które domaga się, żeby musli odmieniać jak muszli. Tzn. ta musla, tą muslę, to
            chcecie tej musli czy nie? No i które musle lubicie najbardziej?
            • reptar Re: musli po polsku 08.05.03, 13:30
              Jeszcze jedna propozycja spośród miliarda możliwości: MYŚLI.
              Fonetycznie coś w tym jest...
            • kicior99 Re: musli po polsku 09.05.03, 14:15
              ta odmiana strasznie zgrzyta mi w uszach...
              • ja22ek Re: musli po polsku 09.05.03, 14:28
                Pozgrzyta pozgrzyta i przestanie... szczególnie jeśli będziesz używał głównie
                dopełniacza cząstkowego - musli.
          • kicior99 Re: musli po polsku 09.05.03, 14:14
            kz___ napisał:
            > handlu zdarza się "mieszanka studencka" (mieszanka orzeszków i rodzynków),
            > której nazwa powstała zapewne z niemieckiego Studentenfutter,
            dosłownie "pasza
            > studencka".

            Tylko ze pod ta handlowa nazwa kryje sie pyszna mieszanka orzchowa bez ziarenek.
            • kz___ Re: musli po polsku 12.05.03, 12:15

              > > handlu zdarza się "mieszanka studencka" (mieszanka orzeszków i rodzynków),
              >
              > > której nazwa powstała zapewne z niemieckiego Studentenfutter,
              > dosłownie "pasza
              > > studencka".
              > Tylko ze pod ta handlowa nazwa kryje sie pyszna mieszanka orzchowa bez
              ziarenek.

              Oczywiście masz rację, chodziło mi o analogiczne wykorzystanie słowa pasza.
              Jeżeli do karmienia ludzi (studentów) wykorzystuje się już paszę
              (Studentenfutter), to musli mogłoby być kolejnym wariantem paszy dla ludzi, tym
              razem z ziarenkami.
          • zbigniew_ Re: musli po polsku 09.05.03, 14:31
            > Uwaga, jest to słowo szwajcarskie, które po drodze do Polski zostało
            zniemczone
            To jest język szwajcarski?
            Myślałem, że to dialekt.
            • kicior99 Re: musli po polsku 10.05.03, 14:31
              slowo powstalo w Szwajcarii i jako takie jest traktowane.
            • kz___ Re: musli po polsku 12.05.03, 12:21
              zbigniew_ napisał:

              > To jest język szwajcarski?
              > Myślałem, że to dialekt.

              Język czy dialekt to mniej kwestia językowa a bardziej polityczna. Szwajcarzy
              uznają swój szwajcarski niemiecki za oddzielny język i niemieckiego
              literackiego (Hochdeutsch) uczą się jak obcego. Niewprawni Niemcy nie rozumieją
              szwajcarskiego i nawet retransmisje ze szwajcarskiej telewizji tłumaczone są w
              niemieckiej telewizji na niemiecki.
      • wind-eye Re: musli po polsku 07.05.03, 21:15
        kicior99 napisał:

        > Utrwalilo sie u nas szwajcarskie slowo [ciach!]

        może taki odgłos wydaje człowiek paszczą gdy zjada namoknięte płatki?smile)
        najpierw siorbie mleko (müüüüüü) a potem ciapie te płatki (sliiii)

        wink
Inne wątki na temat:
Pełna wersja