kicior99 23.06.03, 19:25 Skad wziely sie nazwy ludowe kolorow karcianych: wino czerwien (czerwo) zoladz dzwonek i czy ma to cos wspolnego z poniemieckim tudziez slaskim nazewnictwem skatowym (szalki, krajce, liscie, czerwien)? Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
mika_p Re: Winna dama - jak zwykle zreszta =) 23.06.03, 21:52 Poczułam się wywołana do odpowiedzi i szybko zmusiłam google do zeznań, ale same mętnosci wypłynęły i właściwie tylko na dwóch stronach piśnięto cokolwiek o pochodzeniu tych słów: zso.slomniki.ids.pl/wynalazki/wyn/karty/karty.html Na tej stronie jest sugestia o niemieckim pochodzeniu nazw ludowych. www.historiakurgany.republika.pl/pop_plik/obrzond.htm Tej ocenić nie umiem, albo poezja, albo wytwór chorego umysłu, ale na samym dole jest dziwna i pokręcona etymologia polskich nazw kolorów karcianych. Można rzucić okiem. Odpowiedz Link
kaj.ka Re: Winna dama - jak zwykle zreszta =) 23.06.03, 23:06 www.historiakurgany.republika.pl/pop_plik/obrzond.htm Uuu, to jest dynamit z długim lontem. Odpowiedz Link
baloo1 Re: Winna dama - jak zwykle zreszta =) 24.06.03, 01:14 Dzieki - ale fajne brednie. Genialne. Autorowi pieknie wszystko kojarzy sie z wszystkim - na pewno pisywalby u Manunzia i szukalby systemu ;o) Odpowiedz Link
kicior99 Re: Winna dama - jak zwykle zreszta =) 24.06.03, 12:09 Faktycznie, jeden belkot. Nie przeszedlem Odpowiedz Link
mika_p Re: Winna dama - jak zwykle zreszta =) 24.06.03, 22:41 Ja też nie przebrnęłam przez całość, nawet myslałam, że google się pomyliło. Traktuje to jednak jako pożyteczne doświadczenie z cyklu "czego to ludzie nie wymyślą" Odpowiedz Link
baloo1 Re: Winna dama - jak zwykle zreszta =) 24.06.03, 23:57 A ja wrecz lubie zbierac takie kwiatki Ten zasuszylem w Ulubionych Odpowiedz Link
jacklosi Re: Winna dama - jak zwykle zreszta =) 14.07.03, 13:57 baloo1 napisał: > A ja wrecz lubie zbierac takie kwiatki > Ten zasuszylem w Ulubionych Ja też. Może kiedyś przeczytam. A na pewno chętniej niż Wiedźmina. Odpowiedz Link
tororo Nie dama winna - ale lenistwo umysłowe 25.06.03, 12:26 Oj, stare muszą byc te nazwy - już Rej w swoim "Dworzaninie Polskim pisze: "Cóż , mój miły kozera, masz wżdy zysk z tego Iżeś tak bardzo pilen tuza żołędnego?" A więc na pewno nazwy kolorów nie pochodzą od skata ,który został wymyślony w 1817 roku przez saksończyków - Neefe i Hempla. No i nie dama zawiniła. po prostu przyjęlismy karty z zachodu Europu wraz z dorbodziejstwem nazw. KArty przywedrowały do nas w XV wieku przez Czechy i Niemcy. Razem z niemieckim nazwami kolorów, których wtedy było kilka systemów. Nasze nazwy kolorów to bezposrednie tłumaczenie nazw niemieckich lub rzadziej ich fonetyczny odpowiednik Poniżej niemieckie nazwy kolorów wraz z ich "normalnym" znaczeniem Eichel/kreuz - żołądź/krzyż Wine/Laub/Grun - wino/liśc/zielen Herz/Rot - serce/czerwień Schellen - dzwonki - Współczesne nazwy kolorów to wynik XVII wiecznego "importu" nazwenictwa z Francji. Francuskie nazwy kolorów to: trefle - koniczyna - trefle pique - dzida, pika - piki couer - serce - kiery carreau - prostokąt - kara Niemcy i Francuzi nazywali kolory zgodnie z ich ówczesnym oznaczeniem na kartach. Odpowiedz Link
pandora_ Re: Winna dama - jak zwykle zreszta =) 26.06.03, 22:58 Po angielsku tez jest podobnie: hearts = kiery (serca) spades = piki (szpadle/łopaty) diamonds = karo (diamenty) clubs = trefle (pałki) Jak to jest, że różne narody różne rzeczy różnie widzą? (kolory też...) Odpowiedz Link
stefan4 Re: Winna dama - jak zwykle zreszta =) 27.06.03, 00:55 pandora_: > Po angielsku tez jest podobnie: [...] > diamonds = karo (diamenty) Nie diamenty, tylko romby. - Stefan Odpowiedz Link
kicior99 Re: Winna dama - jak zwykle zreszta =) 27.06.03, 11:34 a czy to nie wszystko jedno? Odpowiedz Link
pandora_ Re: Winna dama - jak zwykle zreszta =) 27.06.03, 11:35 stefan4 napisał: > pandora_: > > Po angielsku tez jest podobnie: > [...] > > diamonds = karo (diamenty) > > Nie diamenty, tylko romby. > > - Stefan Nie. Wcale nie "romby", tylko właśnie "diamenty" Mówimy o POTOCZNYCH nazwach - "diamond" oznacza "romb", ale dla mnie i wszystkich, których znam, oznaczało to zawsze "kształt diamentu", czyli diament. No ale pewnie Amerykanie się nie znają na angielskim Wejdź na games.yahoo.com, na którąkolwiek grę karcianą i popytaj, skoro nie wierzysz Odpowiedz Link
stefan4 Re: Winna dama - jak zwykle zreszta =) 27.06.03, 12:54 pandora_: > No ale pewnie Amerykanie się nie znają na angielskim Nie, to mój Concise Oxford Dictionary nie zna angielskiego: DIAMOND 1. n. colourless or tinted brilliant precious stone of pure carbon crystallized in octahedrons and allied forms, hardest naturally-occurring substance [...] 4. figure shaped like cross-section of diamond, rhombus [...]; playing-card of suit (~s) denoted by red rhombus. Romb do ośmiościanu (octahedron) do diamentu ma się tak jak koło do kuli do kropli wody. To w żadnym razie nie są synonimy. I ten głupi słownik kolor karciany przypisuje do znaczenia 4 a nie do znaczenia 1. W dodatku to samo czyni amerykański Webster, przy kartach powołując się jeszcze na słowo ,,lozenge'' oznaczające kształt romboidalny (np. w heraldyce) a nie kamień szlachetny. Angielski wydaje mi się jedynym językiem, który te dwa różne pojęcia oznacza tym samym dźwiękiem: fr.: rhombe lub losange Odpowiedz Link
kicior99 Re: Winna dama - jak zwykle zreszta =) 27.06.03, 13:55 to moze jeszcze po finsku: pik - pata - garnek kier - hertta - prawdop. z j. niem. das Herz karo - ruutu - krata trefl - risti - krzyz Ale grajac z Finami w brydza i tak licytowalismy po angielsku lub francusku (dla Polaka oczywiscie najlatwiej) Odpowiedz Link
jacklosi Re: Winna dama - jak zwykle zreszta =) 14.07.03, 14:06 Wygrałeś wyraźnie na punkty Odpowiedz Link