Hej, germaniści!

17.07.03, 17:18

W gdańskim Głównym Mieście jest ulica, która dawniej nazywała się Häkergasse --
dzisiaj: Straganiarska. Zwykle nazwy polskie i niemieckie takich ulic są swoimi
wzajemnymi tłumaczeniami, ale co ma stragan do haka? Otóż jedno z wydawnictw
niemieckich (Walther Stephan ,,Die Strassennamen Danzigs'' 1911) wywodzi tą
nazwę od ,,Höker''
    • ja22ek Re: Hej, germaniści! 17.07.03, 18:12
      Historia widziała nie takie zamiany...
      Np. krótkie samogłoski w średnioangielskim wydłużyły się przed m i n. A potem
      długie i zamieniło się w ai.
      W jednych gwarach niemieckich mówią aufgeschlagen, a w innych uffgschlage. To
      ten haker to pikuś!
    • kicior99 Re: Hej, germaniści! 17.07.03, 19:51
      najoryginalniejsza dla mnie wymiana to a na ue np. stand (Praet.) - stuende (II
      kon.)
      • stefan4 Re: Hej, germaniści! 17.07.03, 20:18
        kicior99:
        > najoryginalniejsza dla mnie wymiana to a na ue np. stand (Praet.) - stuende
        > (II kon.)

        No tak, ale w ,,Höker''-,,Häker'' nie ma zmiany formy gramatycznej. W dodatku
        ta wymiana włazi w obszar znaczeniowy innego już istniejącego słowa. To tak,
        jakby ulicę ,,Żądzową'' objaśniano, że to na cześć Rządu. Albo że inna ulica
        nazywa się ,,Papierowa'', bo ją kiedyś odwiedził Papież.

        Czy może jest jakaś metoda w tym szaleństwie?

        - Stefan
        • ja22ek Re: Hej, germaniści! 18.07.03, 10:48
          Trafniejsza jest analogia żądać - rząd. Rząd ma wadzę, więc może rządać od
          społeczeństwa wink A tak w ogóle wchodzenie komuś z butami w pole znaczeniowe nie
          stanowi specjalnej przeszkody. Mnie się też ta zamiana nie podoba, ale nie
          można jej wykluczyć. Więc dopóki nikt lepszego uzasadnienia nie wymyśli,
          akceptujmy to chociaz jako robocza hipotezę...

          Natomiast jako były szczecinianim dam tu odpór. Pomorze to jest na zachodzie, a
          u was są Prusy - te lepsze, bo królewskie wink
          • stefan4 Re: Hej, germaniści! 18.07.03, 13:21
            ja22ek:
            > Więc dopóki nikt lepszego uzasadnienia nie wymyśli, akceptujmy to chociaz jako
            > robocza hipotezę...

            W końcu zaakceptowaliśmy w braku...

            Dla porządku podaję, że BYŁA inna hipoteza wysunięta zresztą przez niemieckiego
            nejtiwa, który też jakoś nie wpadł na wymianę ,,ö''-,,ä''. Mianowicie, że
            związek między hakami i straganami jest taki, że dawniej stragany to były ramki,
            na których różne rzeczy wisiały na hakach, żeby nie wpaść w błoto. Ale
            podeszliśmy do tego wyjaśnienia z pewną taką wesołością i teraz na jakiś czas
            zadanie mu kolejnego pytania natknięte jest na trudności.

            ja22ek:
            > Natomiast jako były szczecinianim dam tu odpór. Pomorze to jest na zachodzie,
            > a u was są Prusy - te lepsze, bo królewskie wink

            Ciekawe... To jeszcze raz, jak się to Twoje byłe województwo teraz nazywa?

            - Stefan
            • ja22ek Re: Hej, germaniści! 18.07.03, 13:41
              stefan4 napisał:

              >Dla porządku podaję, że BYŁA inna hipoteza. [...] Mianowicie, że
              >związek między hakami i straganami jest taki, że dawniej stragany to były ramki
              >na których różne rzeczy wisiały na hakach, żeby nie wpaść w błoto.

              Tak było, pamiętam. Ale to nie jest inna hipoteza, tylko wyjaśnienie dlaczego z
              oe zrobiło się ae - przez skojarzenie z hakami.

              > Ciekawe... To jeszcze raz, jak się to Twoje byłe województwo teraz nazywa?

              Zachodniopomorskie. Ale to nie był nasz pomysł. Podobny los zresztą spotkał
              Śląsk właściwy, który został nazwany Dolnym. Owszem, widzę jakieś uzasadnienie
              tego stanu rzeczy: Pomorzanie i Ślązacy ocaleli na wschodzie swoich większych
              regionów.

              Historycznie rzecz ujmując, nazwa Pomorze (Pomerania, Pommern) przez tysiąc lat
              była konsekwentnie stosowana tylko dla Pomorza zachodniego (tzn. właściwego wink,
              ze stolicą w Szczecinie. Natomiast okolice Gdańska zmieniały swoją nazwę:
              Pomerelia, Prusy Królewskie, Prusy jakieś tam, a nawet Pomorze.

              Nawiasem mówiąc, pewnie pamiętasz, że za komuny Prusy Królewskie określano
              zwykle mianem Wybrzeże. Nawet drużyna z Gdańska taka była. Jednak i tak w
              fałszowaniu regionalności nikt nie przebije wielkopolskiej Bydgoszczy, która
              sobie filharmonię pomorską zafundowała :]
              • stefan4 Re: Hej, germaniści! 18.07.03, 14:54
                ja22ek:
                > Historycznie rzecz ujmując, nazwa Pomorze (Pomerania, Pommern) przez tysiąc
                > lat była konsekwentnie stosowana tylko dla Pomorza zachodniego
                > (tzn. właściwego wink, ze stolicą w Szczecinie. Natomiast okolice Gdańska
                > zmieniały swoją nazwę: Pomerelia, Prusy Królewskie, Prusy jakieś tam, a nawet
                > Pomorze.

                Pomerelia, czyli Pomorzątko?

                ja22ek:
                > Nawiasem mówiąc, pewnie pamiętasz, że za komuny Prusy Królewskie określano
                > zwykle mianem Wybrzeże.

                No tak. Będę musiał się przyzwyczaić, że jestem Prusakiem Królewskim.

                ja22ek:
                > Jednak i tak w fałszowaniu regionalności nikt nie przebije wielkopolskiej
                > Bydgoszczy, która sobie filharmonię pomorską zafundowała :]

                Oni się od dawna uważają za Pomorze, w odróżnieniu od Wybrzeża czyli nas i
                Pomorza Zachodniego, czyli Was. Wokół Bydgoszczy jest kilka różnych
                miejscowości ,,pomorskich''.

                - Stefan
                • ja22ek Re: Hej, germaniści! 18.07.03, 16:25
                  stefan4 napisał:

                  > Pomerelia, czyli Pomorzątko?

                  Bardzo ładnie to ująłeś smile Albo Pomorze Mniejsze wink

                  > No tak. Będę musiał się przyzwyczaić, że jestem Prusakiem Królewskim.

                  Nie mam zamiaru być małostkowym wink Niech żyje Wielkie Pomorze, z Gdańskiem,
                  Szczecinem, Bydgoszczą i Gorzowem Wielkopolskim!

                  > Oni się od dawna uważają za Pomorze, w odróżnieniu od Wybrzeża czyli nas i
                  > Pomorza Zachodniego, czyli Was.

                  Jak widać, idea pomorskości jest atrakcyjna. Jeszcze mi się apropo
                  przypomniało: Pomorska Akademia Medyczna - Szczecin, Głos Pomorza - Koszalin;
                  Gryf Pomorski (taka organizacja konspiracyjna) - Pomerelia.
Pełna wersja