wind-eye 01.08.03, 19:29 chyba niewiele jest takich przymiotników dotyczących państw które w różnych językach brzmią zupełnie inaczej allemand, Deutsch, niemiecki, German, tedesco skąd się wzięła ta rozbieżność? Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
sze Re: 'niemiecki' 09.08.03, 23:24 A jaki kraj w Europie graniczy z największą liczbą innych? Odpowiedz Link
jacklosi Re: 'niemiecki' 11.08.03, 09:02 Chyba rzecz jest też w długotrwałym procesie ujednolicania państwa, bo jedni graniczyli ze Szwabami, inni z Alemanami, inni z Sasami. Czy po czesku to też są Niemcy? Odpowiedz Link
millefiori Re: 'niemiecki' 11.08.03, 14:04 jacklosi napisał: > Chyba rzecz jest też w długotrwałym procesie ujednolicania państwa, bo jedni > graniczyli ze Szwabami, inni z Alemanami, inni z Sasami. A Germania (ros. Giermania i Giermanec, ang. Germany) - z laciny... > Czy po czesku to też są Niemcy? Tak, po czesku Němec, po wegiersku, tez podobnie - Němet. Co do polskiej nazwy Niemiec: prawie polowa "Megalomanii narodowej" Jana Bystronia (polecam, fantastyczna ksiazka) jest poswiecona nazwom i przezwiskom grup plemiennych i lokalnych. Nazwa Niemiec nalezy do grupy nazw i przezwisk wskazujacych na wlasciwosci jezykowe. Pokrotce: nazwa Slowianie okreslala ludzi poslugujacych sie zrozumialym jezykiem, czyli slowem. Niemcy - to ludzie niemi, nie umiejacy mowic. Pierwotnie nazwa Niemcy odnosila sie do kazdego, kto mowil w sposob niezrozumialy dla Slowian, dopiero z czasem Slowianie Zachodni zarezerwowali te nazwe dla najblizszych sasiadow zza zachodniej granicy. Serdecznosci, Millefiori Odpowiedz Link
sze Re: 'niemiecki' 11.08.03, 15:24 > Pokrotce: nazwa Slowianie okreslala ludzi poslugujacych sie zrozumialym > jezykiem, czyli slowem. Niemcy - to ludzie > niemi, nie umiejacy mowic. Pierwotnie nazwa Niemcy odnosila sie do kazdego, > kto mowil w sposob niezrozumialy dla Slowian, dopiero z czasem Slowianie > Zachodni zarezerwowali te nazwe dla najblizszych sasiadow zza zachodniej > granicy. Legenda ciekawa i trzymająca się kupy, ale chyba niestety nieprawdziwa, bo częściej spotykałem się z jej obaleniem niż potwierdzeniem. Zwłaszcza Słowian, którzy ponoć na pewno od "słowa" nie pochodzą. Odpowiedz Link
gwendal Re: 'niemiecki' 11.08.03, 15:40 Wydaje mi się, że historia słowa "Niemiec" jest jednak prawdziwa - Jan Chryzostom Pasek w swoich "Pamiętnikach" używa tego słowa w odniesieniu do Litwinów, też posługujących się niezrozumiałym dla niego językiem. Gwendal Odpowiedz Link
jacklosi Re: 'niemiecki' 12.08.03, 08:22 gwendal napisał: > Wydaje mi się, że historia słowa "Niemiec" jest jednak prawdziwa - Jan Chryzost > om Pasek w swoich "Pamiętnikach" używa tego słowa w odniesieniu do Litwinów, te > ż posługujących się niezrozumiałym dla niego językiem. > > Gwendal Mnie też w szkole pani od polskiego tak uczyła o Niemcacach, ale czytałem o licznych wątpiwościach. Pasek jest dla mnie argumentem dość wątłym. Nazwa Niemiec musi być zamierzchła, skoro jest wspólna dla Polaków, Czechów i Węgrów. Odstęp czasu między tymi zamierzchłymi czasami a Paskiem to lekko licząc 600 lat, za dużo. Może on też uczył się u mojej pani od polskiego. Pozdrawiam, JK Odpowiedz Link
millefiori Re: 'niemiecki' 11.08.03, 16:15 sze napisał: > > Legenda ciekawa i trzymająca się kupy, ale chyba niestety nieprawdziwa, bo > częściej spotykałem się z jej obaleniem niż potwierdzeniem. Zwłaszcza Słowian, > którzy ponoć na pewno od "słowa" nie pochodzą. w poscie strescilam mysl glowna i odeslalam do zrodlo informacji - Jan Bystron, Megalomania narodowa. "Chyba nieprawdziwa" i "ponoc na pewno" tez nie sa calkowicie pewnymi twierdzeniami Wiadomo tez, ze w kazdej legendzie jest zawarta odrobina prawdy... Dygam, millefiori Odpowiedz Link
sqh Re: 'niemiecki' 14.08.03, 15:29 Gdzieś (oczywiście nie pamiętam już, gdzie) czytałem o pochodzeniu słowa "Niemiec" z łaciny, a konkretnie od "inimicus, -i". Biorąc jednak pod uwagę stosunki słowiańsko-niemieckie, geneza zdaje się być prawdopodobna. Odpowiedz Link
sze Re: 'niemiecki' 15.08.03, 01:57 > "Chyba nieprawdziwa" i "ponoc na pewno" tez nie sa calkowicie pewnymi > twierdzeniami Nie są pewnymi z mojej strony, bo tylko streszczam, co wiem na ten temat. Ja nie sformułowałem żadnej z tych hipotez, nie umiem się też w pełni opowiedzieć za żadną z nich, bo się tym bliżej nie zajmowałem. Tyle. Nie znaczy to, że nie są mało pewne czy nieprawdziwe. Odpowiedz Link