ja22ek
28.11.07, 16:36
Taki żart z języka polskiego, znany od kilkudziesięciu lat. A jednak
nie zauważyłem, żeby kogokolwiek zainspirował do podobnych zabaw. Do
wczoraj, kiedy to synek wyskoczył z "ja jem dżem"

Oczywiście
najlepsze są takie gierki, gdzie podobieństwo jest w pierwszej
osobie liczby pojedynczej (jak w obu powyższych przykładach), ale
wyobrażam sobie, że startując i od innych osób możemy mieć zabawne
efekty ("wy jecie śmiecie").
Wpisujcie się, jeśli macie jakieś zabawne pomysły