Światowcy przy stole :-)))

08.02.08, 06:38
Właśnie przeczytałam przepis na " Fła grass" na stronie Wielkie
Żarcie...
    • ewa9717 Re: Światowcy przy stole :-))) 08.02.08, 07:00
      "fła grass" to już w przepisie, a w tytule: "fła gra" smile))
      • verte34 Re: Światowcy przy stole :-))) 16.02.08, 11:52
        Hihi. Takie czasy... złe czasywink Ostatnio w broszurce biura podróży
        przeczytałam o wieży EIFFL'A. Zresztą namiętne używanie apostrofu
        gdzie nie trzeba to temat na osobny wątek.
        • deerzet wyznanie winy 16.02.08, 12:17
          Przyznaję się {verte'o} po 34-kroć - forsuję tę
          niedobrą metodę apostrofową próbując tu, na forach,
          reanimować umierający wołacz w zwracaniu się do siebie
          agorian.
          Proszę mnie za to nie postponować...
          Wszak wołacz umiera w mękach...

          [Babcia - daj mi na lody!/ Daj mi na lody Babcia!]
          [Bruno! Podaj stetoskop (i słownik języka polskiego!)]
          • stefan4 Re: wyznanie winy 16.02.08, 13:53
            deerzet:
            > Wszak wołacz umiera w mękach...

            Od ilu już wieków?

            Bogurodzico, dziewico, Bogiem sławiena Maryjo...

            - Stefan

            www.ipipan.gda.pl/~stefan/oswiadczenie_antylustracyjne.html
            • deerzet Re: MaRyja 18.02.08, 19:43
              Nie wciągnie mnie {Stefan4} w dyskusje o politycewink))


              Wiem, wiem - pisał o tym 200-letnim umieraniu tu już
              {Stiopa}... Dobrze że w trybie niedokonanym.

              Ja jeszcze mówię "Babciu" choć moi sąsiedzi
              10-latkowie wydzierają się do swej "Babcia" - więc
              temat się jeszcze "przegryza".

              Znam pewną osobę, co w krzyżówkę wpisuje
              mianownik "Tato" - dziwiąc się, że nie pasuje.
              Tenże woła ojca per "Tata"...
    • soffia75 Re: Światowcy przy stole :-))) 16.02.08, 23:26
      To ja dokładam do kompletu kotlety de volaille. Równie kłopotliwe, co smaczne.
      Pojawiają się tu i ówdzie (nawet w menu niby-profesjonalnych jadłodajni) jako
      "dewolaje" lub - gdy autor wie, że dzwoni, ale nie wie, w którym kościele -
      "devolaye" lub "de volaie".

      I choć to niewiele ma wspólnego z gastronomią, natychmiast przypomniała mi się
      nieśmiertelna "lycra" ("lajkra", "laikra", "lajcra", "lykra").
      • soffia75 Re: Światowcy przy stole :-))) 16.02.08, 23:46
        Skojarzenia to przekleństwo... wink Pozwolę sobie opisać jeszcze jeden
        "kwiatuszek", który mi się przypomniał: otóż lokalne radio, uważające się za
        profesjonalne (w każdym razie - działające już tyle lat, że nie powinno strzelać
        takich gaf), przez czas jakiś emitowało spot reklamowy sklepu, znajdujacego się
        "vis a vis" czegoś. Miły pan lektor bardzo się starał i czytał tak, jak dostał
        na kartce: /wis a wis/, zamias /wizawi/. W końcu błąd spostrzeżono - i
        bezpiecznie zamieniono to okropne "vis a vis" na "naprzeciwko"...
        • ewa9717 Re: Światowcy przy stole :-))) 17.02.08, 10:34
          Nie lokalne radio, a jak najbardziej ogólnopolska TV, poważny jakiś
          program polityczno-informacyjny i red. Rymanowski mówiący coś o
          likierze kura kao. Urbańskiemu z poprzedniego żywota "Milionerów"
          też Tajtanika zapomnieć nie mogę. I nie było to jakieś
          przejęzyczenie, bo forsował tego Tajtanika kilkakroć, nawet
          biorącego udział w teleturnieju ogłupił.
          • stefan4 Re: Światowcy przy stole :-))) 17.02.08, 23:03
            soffia75:
            > Miły pan lektor bardzo się starał i czytał tak, jak dostał na
            > kartce: /wis a wis/, zamias /wizawi/.

            ewa9717:
            > Urbańskiemu z poprzedniego żywota "Milionerów" też Tajtanika
            > zapomnieć nie mogę. I nie było to jakieś przejęzyczenie, bo
            > forsował tego Tajtanika kilkakroć, nawet biorącego udział w
            > teleturnieju ogłupił.

            To jak mam obce zwroty mówić po polsku? Czy
            * tak jak się PISZE, a więc ,,wis a wis'' i ,,titanik''; czy
            * tak jak się CZYTA, czyli ,,wizaWI'' i ,,tajtanik'' (to był jednak angielski
            statek).
            Dlaczego Panie chcą, żebym czytał na krzyż ,,wizaWI'', bo tak się mówi po
            francusku; i ,,titanik'', bo tak się widzi napisane? Proszę się zdecydować,
            albo dopuścić eklektyzm.

            - Stefan

            www.ipipan.gda.pl/~stefan/oswiadczenie_antylustracyjne.html
            • jacklosi Re: Światowcy przy stole :-))) 28.02.08, 11:21
              Dlatego, Panie Stefanie, że tak się już utarło. I niech tak
              zostanie. A nawet niech zostanie jeszcze eklektyczniej: TYtanik,
              mimo że ani czyta, ani pisze.
              • stefan4 Re: Światowcy przy stole :-))) 28.02.08, 14:13
                jacklosi:
                > Dlatego, Panie Stefanie, że tak się już utarło. I niech tak
                > zostanie. A nawet niech zostanie jeszcze eklektyczniej: TYtanik,
                > mimo że ani czyta, ani pisze.

                OK, ja nie mam nic przeciwko temu, pod warunkiem, że nie będziemy napiętnować
                tych, którym utarło się inaczej. Każdy trze jak chce.

                Kiedyś wszystko spolszczano i ,,Schleuse'' stała się ,,śluzą'' a ,,George
                Dandin''
      • pavvka Re: Światowcy przy stole :-))) 25.03.08, 11:03
        soffia75 napisała:

        > To ja dokładam do kompletu kotlety de volaille. Równie kłopotliwe,
        co smaczne.
        > Pojawiają się tu i ówdzie (nawet w menu niby-profesjonalnych
        jadłodajni) jako
        > "dewolaje" lub - gdy autor wie, że dzwoni, ale nie wie, w którym
        kościele -
        > "devolaye" lub "de volaie".

        Jeśli próbują pisać w oryginale, ale nie wiedzą jak, to obciach.
        Ale 'dewolajów' bym się nie czepiał - większość słów obcych z czasem
        zmienia pisownię na spolszczoną. Tę wersję notują już zresztą
        słowniki:
        sjp.pwn.pl/haslo.php?id=2554925
    • ormond Re: Światowcy przy stole :-))) 23.02.08, 12:55
      ewa9717 napisała:

      > Właśnie przeczytałam przepis na " Fła grass" na stronie Wielkie
      > Żarcie...

      To jest objaw powstawania nowego jezyka, ktorego nazwy, mam nadzieje, jestem
      autorem: polskish.

      A tak na marginesie, co to jets ta "fła" trawa?
      • phlora Re: Światowcy przy stole :-))) 23.02.08, 15:34
        Ten Foie gras (czyt. fła gra) - to gęsie wątróbki, francuski przysmak z wątroby
        specjalnie, i w makabryczny sposób, tuczonych gęsi.
        Myślę, że jak sie upowszechnią te wątróbki (a mam nadzieje, że nie) to będziemy
        pisać fonetycznie: fła gra. Tak jak, bo ja wiem, winegret nie razi.
        • soffia75 Re: Światowcy przy stole :-))) 23.02.08, 21:44
          Albo też będą takie problemy, jak swego czasu z grapefruitami: "grejfruty",
          "grejpfruity", 'grapefruty"... Pojawiały się jeszcze inne, równie oryginalne
          wersje, aż żałuję, że ich już nie pamiętam.
        • jacklosi Re: Światowcy przy stole :-))) 28.02.08, 11:27
          Żeby było i fonetycznie, i zgodnie z regułami, to jednak fua gra, a
          nie fła gra. Oczywiście, u niezgłoskotwórcze.
          • teresa50 Re: Światowcy przy stole :-))) 09.03.08, 13:44
            Ludzie, a co z "Benhauerem"? To przejęzyczenie czy ignorancja ? Ale
            dwukrotnie?... hmm...
            • lajkonix Re: Światowcy przy stole :-))) 09.03.08, 18:53
              teresa50 napisała:

              > Ludzie, a co z "Benhauerem"?

              Nieza wtopa...

              > To przejęzyczenie czy ignorancja ? Ale
              > dwukrotnie?... hmm...

              Ani jedno, ani drugie.
              Zemsta.
              A co Ty byś siostra zrobiła,
              jakby Benny do Ciebie się zwracał per "Mr. Kacińki"
              • teresa50 Re: Światowcy przy stole :-))) 24.03.08, 23:23
                No dobra, a za co Twoim zdaniem mściła się Renata Beger na Ananie
                Kofanie ? smile))
                • lajkonix Re: Światowcy w łóżku :-))) 25.03.08, 18:46
                  teresa50 napisała:

                  > No dobra, a za co Twoim zdaniem mściła się Renata Beger na Ananie
                  > Kofanie ? smile))

                  No nie wiem, nie wiem...
                  Może to jakiś regionalizm pomorski od "Analnie, kochanie...!"
                  • teresa50 Re: Światowcy w łóżku :-))) 26.03.08, 17:38
                    Odważnie pojechałeś, odważnie..
          • phlora FUA? 26.03.08, 06:48
            Fua gra? A to w jakim, przepraszam, narzeczu? Średnia volta?
            • h_hornblower Re: FUA? 26.03.08, 10:10
              Nie, to Górna Bruksela oczywiście.
              • phlora Re: FUA? 26.03.08, 16:16
                Aaa..., to co innego! smile
    • ormond Re: Światowcy przy stole :-))) 10.03.08, 04:19
      ewa9717 napisała:

      > Właśnie przeczytałam przepis na " Fła grass" na stronie Wielkie
      > Żarcie...

      A lubicie "paj wiśnowy"?
      • ewa9717 Re: Światowcy przy stole :-))) 26.03.08, 19:33
        Nie, bo pijamy tylko zwaŻone mleko. Z dokładnością do setnych grama.
Pełna wersja