reptar 11.09.03, 07:57 Jak odpowiadacie na pytanie o godzinę? Analogowo: "za trzy wpół do piątej", czy cyfrowo: "szesnasta dwadzieścia siedem"? Czy takie odzywki jak "kwadrans na trzecią" (14:15) są jeszcze w ogóle zrozumiałe? Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
emusia Re: Jak odpowiadacie na pytanie o godzinę? 11.09.03, 08:49 zalezy jaki mam zegrarek. jak tradycyjny ze wskazówkami: to np. za trzy wpół do piątej. jak elektroniczny: szesnasta dwadzieścia siedem Odpowiedz Link
anchan Re: Jak odpowiadacie na pytanie o godzinę? 11.09.03, 09:08 Za dwanaście dwunasta. Do wybrańców: pałeczka, pałeczka, krzesełko, bałwanek. Odpowiedz Link
tomi469 Re: Jak odpowiadacie na pytanie o godzinę? 11.09.03, 10:00 reptar napisał: > Jak odpowiadacie na pytanie o godzinę? Analogowo: "za trzy wpół do piątej", > czy cyfrowo: "szesnasta dwadzieścia siedem"? Raczej powiem 'czwarta dwadzieścia siedem', ale wolę powiedzieć 'pięć po czwartej' (zamiast 'czwarta pięć'), czy 'za pięć piąta' (zamiast 'czwarta pięćdziesiąt pięć') Czy takie odzywki jak "kwadrans > na trzecią" (14:15) są jeszcze w ogóle zrozumiałe? Nie za bardzo. Odpowiedz Link
ja22ek Re: Jak odpowiadacie na pytanie o godzinę? 11.09.03, 11:42 Najczęściej podaję 'analogowo', przyczem zwykle zaokrąglam do pięciu minut. Więc 16:27 to pół do piątej. Kwadransy powędrowały do lamusa. Odpowiedz Link
stefan4 Re: Jak odpowiadacie na pytanie o godzinę? 11.09.03, 12:36 ja22ek: > Najczęściej podaję 'analogowo', przyczem zwykle zaokrąglam do pięciu minut. > Więc 16:27 to pół do piątej. No to zmylasz pytacza. Bo wg tych zasad 16:27 to za pięć pół do piątej. ja22ek: > Kwadransy powędrowały do lamusa. Czasem jeszcze coś wydarza się za kwadrans, albo trzeba zaczekać kwadransik. Ale istotnie, ,,trzy na trzecią'' to już nawet w moim dzieciństwie mało kto rozumiał. - Stefan Odpowiedz Link
hansen Re: Jak odpowiadacie na pytanie o godzinę? 11.09.03, 13:05 stefan4 napisał: > > Kwadransy powędrowały do lamusa. > > Czasem jeszcze coś wydarza się za kwadrans, albo trzeba > zaczekać kwadransik. No i jest jeszcze nieśmiertelny "kwadrans akademicki". Odpowiedz Link
ja22ek Re: Jak odpowiadacie na pytanie o godzinę? 11.09.03, 14:02 stefan4 napisał: > No to zmylasz pytacza. Bo wg tych zasad 16:27 to za pięć pół do piątej. Ale wpółdo bardziej przyciąga > Czasem jeszcze coś wydarza się za kwadrans, albo trzeba zaczekać kwadransik. > Ale istotnie, ,,trzy na trzecią'' to już nawet w moim dzieciństwie mało kto > rozumiał. No właśnie, jak Kubuś Puchatek mówi „o trzy na drugą”, to w rzeczywistości oznacza to kwadrans po jedenastej. Jazzek Odpowiedz Link
yashoo Re: Jak odpowiadacie na pytanie o godzinę? 12.09.03, 14:15 ja22ek: (...) Kwadransy powędrowały do lamusa. To zależy. Ja np. bardzo lubię zwrot "za trzy kwadranse" - i często go używam No bo sami przyznajcie - że "za godzinę" to brzmi jakoś tak dłużej. Ale faktycznie zdarzyło mi się spotkać z dość zdziwionymi reakcjami, typu: no to kiedy? Podczas kiedy w moim domu rodznnym określanie czasu przez kwadranse i w- pół-do jest czymś absolutnie powszechnym. Odpowiedz Link
reptar Re: Jak odpowiadacie na pytanie o godzinę? 12.09.03, 14:31 yashoo napisał: > Ale faktycznie zdarzyło mi się spotkać z dość zdziwionymi reakcjami, typu: no > to kiedy? Spróbuj kiedyś zdrowasiek i pacierzy. To dopiero będą zdziwione miny!   Odpowiedz Link
stefan4 Re: Jak odpowiadacie na pytanie o godzinę? 12.09.03, 15:31 reptar: > Spróbuj kiedyś zdrowasiek i pacierzy. A jest taka miara czasu? Zawsze myślałem, że tym się mierzy odległość. - Stefan Odpowiedz Link
ja22ek Re: Jak odpowiadacie na pytanie o godzinę? 14.09.03, 13:37 Odległość się mierzy żabimi skokami i kocimi krokami. Odpowiedz Link
ja22ek Re: Jak odpowiadacie na pytanie o godzinę? 15.09.03, 08:52 Oczywiście Także rzut kamieniem jest jednostką miary. Odpowiedz Link
jacklosi Re: Jak odpowiadacie na pytanie o godzinę? 11.09.03, 14:46 Mam zegarek ze wskazówkami i zwykle mówię analogowo. Innym tematem jest, czy mamy czwartą, czy szesnastą. I tu nie wiem, jak mówię częściej, ale szesnastej na pewno czasem używam. Zdarza się jednak także, że jest szósta trzydzieści pięć, po południu oczywiście. O kwadransie na drugą uczyłem się w szkole, to wiem co to znaczy. JK Odpowiedz Link
mrouh Re: Jak odpowiadacie na pytanie o godzinę? 11.09.03, 16:38 A w telewizji ostatnio mówią, że jakiś program zaczyna (przykładowo) się o dwudziestej pierwszej _zero_ pięć. Nie drażni Was to? Mnie tak. Odpowiedz Link
jacklosi Re: Jak odpowiadacie na pytanie o godzinę? 23.09.03, 15:33 mrouh napisała: > A w telewizji ostatnio mówią, że jakiś program zaczyna (przykładowo) się o > dwudziestej pierwszej _zero_ pięć. Nie drażni Was to? Mnie tak. Istotnie, głupie JK Odpowiedz Link
sqh Re: Jak odpowiadacie na pytanie o godzinę? 12.09.03, 10:41 Raczej cyfrowo. W ogóle po sześciu latach na Politechnice zaczynam się łapać na tym, że mam trudności z odczytaniem zegarka bez cyferek )) A wyszedłem z wprawy, gdy mój własny wskazówkowy się zepsuł. Niestety, był po pradziadku i jak się okazało, produkcję części zamiennych wstrzymano w 1934... Odpowiedz Link
szarykot Re: Jak odpowiadacie na pytanie o godzinę? 13.09.03, 15:00 > Czy takie odzywki jak "kwadrans > na trzecią" (14:15) są jeszcze w ogóle zrozumiałe? czasem kiedy ktoś znajomy pyta mnie o godzinę to odpowiadam w ten sposób. na tej podstawie stwierdzam, że "takie odzywki" są niezrozumiałe (wyjątek - babcia oraz znajomi z filologii rosyjskiej Odpowiedz Link
arana Re: Jak odpowiadacie na pytanie o godzinę? 23.09.03, 15:12 "Która godzina i kto trzyma straze, Która godzina na swiatów zegarze? Ha, bila taka - co nie bila jeszcze, Odkad godziny i chodza, i bija, Przepowiedziana przez natchnienia wieszcze Godzina zycia. Wincenty Pol Odpowiedz Link
zbigniew_ Obydwa sposoby są cyfrowe 24.09.03, 09:18 ma zastrzeżenia do kreslenia "analogowo" w sensie duskusji prowadzonej w tym watku. Otóż obydwa sposoby są sposobami "cyfrowymi". W pierwszym przypadku użyłbym raczej określenia "opisowy" sposób podawania godziny. ANALOGOWY (słownik trudnych słów) zwykle w połączeniach: URZĄDZENIE ANALOGOWE, TELEFON ANALOGOWY itp. ‘działający z wykorzystaniem techniki analogowej, czyli takiej, która opiera się na wytwarzaniu, przesyłaniu i przetwarzaniu sygnałów ciągłych, czyli mających postać wielkości fizycznej zmieniającej się w sposób płynny (a nie „skokowy”, jak np. w technice cyfrowej, gdzie sygnały są wytwarzane, przesyłane i przetwarzane w systemie nieciągłym np. na zasadzie „tak - nie”, czyli w systemie binarnym, zero-jedynkowym, opartym na cyfrach 0 i 1)’: Na technice analogowej oparte są np. takie proste przyrządy pomiarowe, jak waga uchylna (płynnie, pod wpływem ważonej masy przesuwa się wskazówka na wadze) czy termometr rtęciowy (stopniowo, płynnie, pod wpływem temperatury, rośnie lub opada słupek rtęci). od: analog, a to z gr. anàlogos ‘proporcjonalny’ od: anàlogon ‘proporcja’. Odpowiedz Link
reptar Re: Odczyt analogowy i cyfrowy 24.09.03, 09:35 Odczyt analogowy / cyfrowy, reprezentacja analogowa / cyfrowa - to wyrażenia stosowane w technice. "Odpowiadać analogowo" to pewnie już rzeczywiście mój skrót myślowy, a obrońcy skokowości będą pewnie dodatkowo podkreślać, że sekundnik - w odróżnieniu od indeksu koła poziomego teodolitu - porusza się co sekundę o sześć stopni (choć dla *odczytania* nie ma to żadnego znaczenia). Ale nie możesz powiedzieć, że "obydwa sposoby są cyfrowe". Już prędzej: liczbowe. Kiedy spojrzysz na wskazówki i powiesz "za kwadrans trzecia" - cyfry nie mają tu nigdzie zastosowania. Odpowiedz Link
katarzynka13 Re: Jak odpowiadacie na pytanie o godzinę? 11.10.03, 15:12 A moje dwie koleżanki z pracy pytane o godzinę o której mamy się spotkać, przy czym chodzi o to, czy to będzie 15 po którejś czy wpół do którejś, mówią: "Wpół do" z akcentem na "do". Dla mnie brzmi to dziwacznie. Odpowiedz Link