Phonetyka

29.05.08, 21:46
No dobra bracia i siostry, obsobaczyliśmy co się dało z obszaru
gramatyki, fleksji, składni i czego tam jeszcze. Nie to żebym miał
co przeciwko kontynuacji tego trendu, ale wkurza mnie jeszcze jeden
obszar.
MÓWIENIE NOSEM.
W szczególności rozchodzi mi się o taki sposób mówienia jaki uprawia
ten Piotr kuna Kraśko (ostatnio w TVP1).
Jak żesz trzeba mieć wyspecjalizowany ten organ nosowy, żeby
osiągnąć takie szczyty perfekcji - nawet sz i szcz nosem mówi. No
nie no, kuna, ja nie mogę, odpadam od ściany...
Czy ja sam mam taki negatywny odbiór?
Dziękuję za uwagę.

Wasz Lajkonix
panta rei - wszystko w płynie
    • pszet Re: Phonetyka 30.05.08, 06:16
      Będę go, kuna, musiał posłuchać.
    • dar61 Jakżeż można ... 30.05.08, 12:02
      Jakżeż można podejrzewać kogoś, bez poznania jego zdrowotnych
      kłopotów?
      A może on ma problemy z alergią i wiecznie zatkany nos?
      A może ma on skrzywioną przegrodę nosową i jw. ?

      A może {Lajkonix} ma kłopoty z odróżnieniem jakżesz od jakżeż?
      A może mu "chodzi" - zamiast "rozchodzi"?

      Słomka czy belka?

      Mnie też jest nieobce błądzenie i alergia "nosowa"
      Dar61

      • ewa9717 Re: Jakżeż można ... 30.05.08, 17:27
        Lajkonix, brat, podobne wrażenia ma wielu. Pan Kraśko nie tylko gada
        nosem, gorzej, on gada kolonkiem!
        PS- guzik mnie obchodzą jego choroby. Ja, kobieta nieco puszysta,
        nie mam pretensji do bycia np. primabaleriną, więc ci, którzy
        niewyraźnie gadają, niekoniecznie muszą się pchać na spikerów i
        takich tam.
        • lajkonix Re: Jakżeż można ... 30.05.08, 21:18
          ewa9717 napisała:

          > Lajkonix, brat, podobne wrażenia ma wielu. Pan Kraśko nie tylko
          gada
          > nosem, gorzej, on gada kolonkiem!
          > PS- guzik mnie obchodzą jego choroby. Ja, kobieta nieco puszysta,
          > nie mam pretensji do bycia np. primabaleriną, więc ci, którzy
          > niewyraźnie gadają, niekoniecznie muszą się pchać na spikerów i
          > takich tam.

          O, o, o. Prawie dokładnie to chciałem powiedzieć, tylko mi za dobrze
          nie wyszło. Nie wiem czy brat Dar się nie obrazi.
          Tą primabaleriną mnie rozbawiłaś siostra. A może Ci chodziło o
          primabaleronę?
          Dobra, też się nie obraź.
          Coś mi dzisiaj kuna idzie na zniechęcanie ludzi. Muszę to chyba na
          jutro już zostawić, bo mnie z forum wywalą na zbity pysk.
          Czym sięsiostra.
          • ewa9717 Re: Jakżeż można ... 30.05.08, 21:52

            > Tą primabaleriną mnie rozbawiłaś siostra. A może Ci chodziło o
            > primabaleronę?
            > Dobra, też się nie obraź.
            E, tam, lustra mam, obrażać mi się nie chce. Ale, Lajkonix, brat, tu
            kurna forum językowe, a Ty z rodzajami i słowotwórstwem słabujesz!
            Przecie wszystkie wią, że primabaleron to męski odpowiednik
            prymybaleryny, no ewentualnie na primaszynkę się zgodzę. Czym się.
      • lajkonix Re: Jakżeż można ... 30.05.08, 21:14
        dar61 napisał:

        > Jakżeż można podejrzewać kogoś, bez poznania jego zdrowotnych
        > kłopotów?
        > A może on ma problemy z alergią i wiecznie zatkany nos?
        > A może ma on skrzywioną przegrodę nosową i jw. ?

        No ale brat...! Czy nieboszczyka bierze się na lekarza, a kaszalota
        na modelkę? Ja ci siębrat przyznam, ze nie mam górnej jedynki, ale
        czy ja się pcham do radia?


        >
        > A może {Lajkonix} ma kłopoty z odróżnieniem jakżesz od jakżeż?
        > A może mu "chodzi" - zamiast "rozchodzi"?

        Myślałem, że jak się mówi "orzesz" to można i "jakżesz". No ale po
        to ja tutaj na lekcjach siedzę, żeby braki odpokutować. Dzięksbrat
        za lekcję.

        >
        > Słomka czy belka?

        No dobrabrat. Może go za ostro zjechałem.
        Ale nosem gada i już.

        >
        > Mnie też jest nieobce błądzenie i alergia "nosowa"

        No to ci siębrat chwali, ze nie pchasz się na prezentera
        telewizyjnego, a czas poświęcasz na bezpłatne dawanie nauk.

        > Dar61
        >

        Czym się brat. Czytam Cię z uwagą. Prawie jak brata Stefana.
Pełna wersja