"Krol" a "rzeczywistosc"

01.07.08, 08:40
Jak to jest:
royal, real, roi - w sensie krol, krolewski
realny, realistyczny, ale angielskie "realm" i moze niemieckie "Reich" tez.

Na ile moge wymsliec ida oba od lacinskich "res" i "rex". Ale czy tam jest
wspolny zrodloslow? Bylby wiec "krol" "rzecznikiem"? "Rzeczywistnikiem"?
    • zuq1 Re: "Krol" a "rzeczywistosc" 01.07.08, 08:54
      "Dalęce skąplikowane". Z tym "Reichem" to chyba jednak zbyt daleko
      idące przypuszczenia. Nie znam źródłosłowu, ale:
      das Reich - Rzesza
      reich - bogaty (ang. rich)
      reichen - sięgać, wystarczać, podawać
      A "król" wziął się w językach słowiańskich od Karola Wielkiego
      (czeskie kral, rosyjskie kar'ol).
      • brezly Re: "Krol" a "rzeczywistosc" 01.07.08, 09:45
        Krol, to krol. Ale mi idzie o "Real", "Roix" etc.
        W dunskim jest "Kong" na "Kinga" zeby bylo weselej.
      • randybvain A figa! 06.07.08, 15:44
        Wyraz król nie ma nic wspolnego z Karolem Wielkim. Gdyby mial, byby
        krół.

        Poza tym w momencie, gdy Charlemagne umieral, dokladnie nawet nie
        wiedziano, co sie znajduje za wschodnimi marchiami. Pierwsze
        kontakty byly bawarsko-czeskimi i tu nalezy szukac zrodloslowu
        wyrazu.

        Otoz praslowianskie karljú (a nie karlú, ktore powstaloby z imienia
        Karl) rozszerzone zostalo o przyrostek -jú, oznaczajacy "pochodzacy
        od". Uwazam, ze pierwszy karljú to byl wladca morawski Roscislaw,

        pl.wikipedia.org/wiki/Ro%C5%9Bcis%C5%82aw_%28ksi%C4%85%C5%BC%C4%99_wielkomorawski%29

        ktory otrzymal Morawy w lenno od Ludwika II Niemieckiego, władcy
        państwa wschodniofrankijskiego. W ten sposob stal sie wladca z
        ramienia systemu karolinskiego. Karljú oznaczalo wlasnie takiego
        wladce zwiazanego z Zachodem, lennika Caesarstwa.
        Poniewaz w granicach Panstwa Morawskiego znajdowal sie tez Krakow (
        a co za tym idzie i cerkwie obrzadku greckiego zniszczone podobno
        przez Chrobrego), slowo to moglo znalezc sie w Polsce. Po podbiciu
        Malopolski przez Chrobrego on sam, jako lennik Cesarza tez byl
        nazywany korljy. Nawet w Kijowie, dokad dotarl z podbojami. Dlatego
        zasieg wyrazu król jest tak ograniczony - praktycznie do Czech,
        Polski i Rosji, zawsze oznacza krola zachodniego, nigdy wschodniego
        czy poludniowego (tam byli carowie).
        • stefan4 Re: A figa! 06.07.08, 17:53
          randybvain:
          > Dlatego zasieg wyrazu król jest tak ograniczony - praktycznie do
          > Czech, Polski i Rosji, zawsze oznacza krola zachodniego, nigdy
          > wschodniego czy poludniowego (tam byli carowie).

          Łotewski: ,,karalis''.
          Litewski: ,,karälius''.
          Białoruski: ,,кароль''.
          Ukraiński: ,,король''.
          Węgierski: ,,király''.
          Bułgarski: ,,крал'' (ale również ,,цар'').
          Serbski: ,,kralj''.
          Turecki: ,,kral'' (również kilka innych słów, np. ,,şah'').

          - Stefan

          www.ipipan.gda.pl/~stefan/oswiadczenie_antylustracyjne.html
          • randybvain Re: A figa! 10.07.08, 23:11
            Ok, ale to są zapożyczenia z tych trzech języków, które wymieniłem.
        • zuq1 może masz rację 07.07.08, 09:18
          Może, masz i rację... Opieram się na wiedzy (co do "króla") z
          książki sprzed blisko 20 lat, więc może są nowsze dane... Ale Stefan
          chyba jednak Twoje twierdzenia z lekka poruszył. Nie będę kruszył
          kopii. A jeszcze co słowa "Reich" - sprawdziłem etymologię i
          faktycznie wywodzi się z indogermańskiego *reg-, co widać i w
          łacinie w formie rex itd. - fascynujące... Myślałem, że to "re" na
          początku to zbieg okoliczności jedynie.
          • randybvain Re: może masz rację 10.07.08, 23:13
            Nie szkodzi. To jest schiza współczesnych językoznawców. Jak jeden
            coś odkryje, to minie sto lat, zanim reszta to łaskawie uzna. Co do
            mojej teorii, to myślałem też o Mojmirze, poprzedniku Rościsława.
    • stefan4 Re: "Krol" a "rzeczywistosc" 01.07.08, 10:54
      brezly:
      > Jak to jest:
      > royal, real, roi - w sensie krol, krolewski
      > realny, realistyczny, ale angielskie "realm"
      [...]
      > Na ile moge wymsliec ida oba od lacinskich "res" i "rex". Ale czy
      > tam jest wspolny zrodloslow?

      Ja przypuszczam, że nie ma.

      Myślę, że hiszpański (może też jeszcze jakiś inny) ,,real'' nie pochodzi od
      ,,res'' tylko od ,,regalis'' == (łac.) ,,królewski''. Znikła końcówka oraz
      ,,g'' ze środka. Ale... zniknięcie końcówki fleksyjnej przy przejściu z łaciny
      do hiszpańskiego, to zwykła sprawa; jednak nie potrafię znaleźć innych
      łacińskich słów, którym w drodze do hiszpańskiego znikło ,,g'' między dwiema
      samogłoskami. Ale może znikało już w samej łacinie? Np. ,,ager'' to pole (stąd
      ,,agrarny''), ale oracz to ,,arator'' a nie ,,agrator'', a pług to ,,aratrum'' a
      nie ,,agratrum'' (i od któregoś z nich pewnie pochodzi polski ,,ar'').

      Tak więc ang. ,,real'', ,,realm'', pol. ,,realizm'' itp. idą od łac. ,,res,
      rei''; a hiszp. ,,real'', franc. ,,roi'', pol. ,,regalia'', ,,Reksio'' itp. od
      łac. ,,rex, regis''. Jest jeszcze łacińskie ,,reor'' == sądzić i ,,reus'' ==
      oskarżony. Myślę, że ta linia nie ma niczego wspólnego ani z łac. rzeczami ani
      z łac. królami.

      brezly:
      > i moze niemieckie "Reich" tez.

      Du REICHST aber viel zu weit, Knabe... Myślę, że Zuq ma rację, wywodząc
      czasownik ,,reichen'' == sięgać od rzeczownika ,,das Reich'' == państwo. Nie
      łączyłbym jednak tego słowa z łacińskim królem ani rzeczą; jak również nie
      łączyłbym rajchu z ,,die Reihe'' == szereg, ani z ,,riechen'' == pachnieć.
      Przynajmniej do momentu uzyskania pozytywnych dowodów.

      W ogóle nie uznawałbym słów za spokrewnione tylko dlatego, że dzisiaj brzmią
      podobnie, bo wtedy np. ,,Babilon'' mógłby zacząć pochodzić od polskiego babiego
      łona, a ,,Samarkanda'' od zasmarkania.

      - Stefan

      www.ipipan.gda.pl/~stefan/oswiadczenie_antylustracyjne.html
      • brezly Re: "Krol" a "rzeczywistosc" 03.07.08, 10:07
        Aha, ano dzieki. Wiec ta, angielska np. para "real" i "realm" to koincydencja.
        Jak np. rząd i żadło?
        • stefan4 Re: "Krol" a "rzeczywistosc" 03.07.08, 11:02
          brezly:
          > Aha, ano dzieki. Wiec ta, angielska np. para "real" i "realm" to
          > koincydencja.
          > Jak np. rząd i żadło?

          Nie, nie, ja nie to zahipotezowałem! Jeszcze raz:

          (1) z łacińskiej ,,res'' == rzecz. wywodzą się m.in.:
          * pol. ,,realny'', ,,realizacja'',
          * ang. ,,real'' == rzeczywisty, ,,reality'' i ,,realm'' == rzeczywistość, ,,to realize'' == zdawać sobie sprawę,
          * franc. ,,réel'' == rzeczywisty, istotny,
          * niem. ,,Realität'' == rzeczywistość,
          * hiszp. ,,real''
          • pr0fes0r Re: "Krol" a "rzeczywistosc" 07.07.08, 19:53
            ang. realm "dziedzina, królestwo" <= stfranc. reaume <= stfranc. roiaume
            "królestwo" <= łac. ludowa *regiminem biernik <= łac. regimen "system
            sprawowania władzy", zanieczyszczone łac. regalis.
    • randybvain Re: "Krol" a "rzeczywistosc" 06.07.08, 15:48
      res, rei to nie rex, regi. Dwa osobne slowa.

      Etymologia wyrazy rex (<-reg-s) z dlugim e nie moze byc zwiazana z
      polska rzecza (rdzen rek-). Raczej chodzi o rdzen obecny w takich
      slowach jak regulatio, rectio, erigere, regens... czyli prostowanie
      i ustawianie do pionu.
      • stefan4 Re: "Krol" a "rzeczywistosc" 06.07.08, 17:24
        randybvain:
        > res, rei to nie rex, regi.

        ,,rex, regis''.

        - Stefan

        www.ipipan.gda.pl/~stefan/oswiadczenie_antylustracyjne.html
        • randybvain Re: "Krol" a "rzeczywistosc" 13.07.08, 15:32
          Zgadza sie. Lapsus.
    • al.1 Król w imieniu 12.07.08, 02:04
      Dygresja
      Skoro jesteśmy przy tym temacie, to chciałbym zauważyć, że imię
      żeńskie Kinga ma w etymologii króla. Dlatego męski odpowiednik Kingi
      powinien być King. Z kolei angielski "king" powinien mieć żeński
      odpowiednik "kinga", a nie "queen". Analogicznie jak w
      arabskim "malik" i "malika". Ciągnac temat dalej, aktor Steve
      McQueen powien mieć nazwisko McKing. Bo jaka to z chlopa królowa?

      ---------------------------------------------------------
      Bierz sprawy w swoje ręce... i w nogi
      • al.1 Re: Król w imieniu 12.07.08, 02:28
        Przypomniało mi się o jeszcze jednym monarszym imieniu, Regina.
        Stwierdzam brak w użyciu męskiego odpowiednika Rex.
        Rex zszedł na psy.
        • gdabski Re: Król w imieniu 12.07.08, 04:38
          A Regina na taśmę turystyczną wink

          /Gdabski
      • pr0fes0r Re: Król w imieniu 12.07.08, 16:10
        Kinga nie pochodzi od angielskiego "king", to zdrobniała forma również
        germańskiej "Kunegundy".
Inne wątki na temat:
Pełna wersja