kazeta.pl55
03.07.08, 17:35
Witam!
Mam podwładnego o imieniu Zygmunt i pytając go dlaczego w swoim imieniu
ostatnią literkę pisze "t" a nie "d" (tak jak w imionach: EDMUND, RAJMUND",
nie był w stanie mi tego fenomenu wyjaśnić. Jak daleko wiem, te imiona o
zapewne nordyckim pochodzeniu mają końcówkę MUND = USTA. Rzeczony ZYGMUNT
primaernie pachnie mi na SIEG + MUND ---> ZWYCIĘSKIE USTA, tak jak EDMUND --->
EDEL + MUND ----> SZLACHETNE USTA. Tak sobie analizując jako żywo sądzę, że
ZYGMUNT powinno się pisać ZYGMUND. Ktoś ze znajomych powiedział mi, że niby
forma ZYGMUNT w polskiej fleksji niezręczna jest. Nie sądzę, by to była
prawda. Co o tym myślicie?