Dodaj do ulubionych

Gwarowe słóweczka niekiedy obraźliwe...

03.10.03, 12:57
Z największą ciekawością rozpoczynam wątek poświęcony GWAROWYM przezwiskom,
wyzwiskom, wyrazom obraźliwym i brzydkim.

Gwary istnieją, a już ta część słownictwa chyba przetrwa o wiele dłużej niż
nazwy narzędzi do obróbki lnu itp.

Szukam:

1) wyrazów solo - najlepiej z jakimś objaśnieniem - w stosunku do kogo mogą
być użyte, np.:

beserdyjo, ciućmoku, giździe, ukorańce;

2) mniej i bardziej rozbudowanych połączeń, np.:

bestyjo sapramencko, jucho zabecano, psio wiaro zgnito, bodej cie drobne wsy
zjadły.

Powyższe przykłady są sprzed ponad stu lat z Pisarzowic, gm. Wilamowice, pow.
bielski, woj. śląskie (dawniej w Księstwie Oświęcimskim).
Obserwuj wątek
    • ciupazka Re: Gwarowe słóweczka niekiedy obraźliwe... 04.10.03, 21:58
      Pore juz podałak we wątku na F.Z.: cujnos, wrazica, sietniok zbolały, wereda,
      beskurcyjo, dziod , bajtlok, brzydź,ciućmok,fałesny cłek( fałszywy), faflok
      (grubas),zglewiały dziod( zmarznięty), ździorbno baba( skąpa), scurzydło -
      bars chudo baba, kiyrny gazda (pijany), dudlokowate dziecko - godające byle
      co, kałkuśnika nosiynie - złodziejskie nasienie, karapentniok - głupek,
      przygłup, niezdara, niedomozek - cherlak, nierób, nierobiś - leń, niepilec,
      niepilok - obcy, paprzniok - debil, kretyn, siargoś, włócykij- włóczęga,
      tramp,jancykryst (antychryst). Narazie tyle. Pozdr.
        • ciupazka Re: Gwarowe słóweczka niekiedy obraźliwe... 05.10.03, 16:20
          ...jak sie komu zycie uprzykrzy a baba go dozre do syćkick regimentów....Jako
          mozno podzielić turystow: na tyk prowdziwyk i porządnyk, i tyk postrochańców..
          ...do stu regimentów...regimencki - wywołujący silne negatywne emocje, wstręt,
          inacyj - przeklęty, cholerny np. regimencki smród, regimencki wiater( silny)
          regimencki mróz, dysc
          ...postrochaniec - dzikus, nieodpowiedzialny

          jancyjos - baba abo chłop niedobry, uprzykrzający zycie inksym, np.: jako z
          takim jancyjosem wysiedzieć,he? , abo widzis, jaki jancyjos, jesce suko zwady,
          ba jako!
          ... widzicie, jako panicka pani, honor jyj do rzyci udar - w stosunku do
          takich, co to wysyj rzyć nosom, jako głowicke.
          Na dzisiok telo. Hej!
        • dialektolog Re: Gwarowe słóweczka niekiedy obraźliwe... 07.10.03, 18:54
          szym_k napisał:

          > bezkurcyja, zwykle używane na przemian z bestyją
          > ciul - moje ulubione wink

          Witaj, Dyskutancie!

          Dzięki.

          Próbuję dojść, czy bezkurcyjo wzięła się z pomieszania bestyji ze "skur..." -
          czy może w całości do nas od jakichś Madziarów przyszła.
          Ale "ciul" to po śląsku czy po zachodniomałopolsku?
          Hę?
            • millefiori Re: Gwarowe słóweczka niekiedy obraźliwe... 16.10.03, 20:49
              tu.joanna napisała:

              > "Ciul" to po staropolsku penis.
              >
              > Pzdr,
              > Joanna.
              >


              A "kus" i "kuc" tyz.
              Zapomnialam dodac, ze na Slasku "ciulnac" znaczy tez
              kogos uderzyc, przylozyc komus (w reszcie kraju wszystkie mozliwe opcje przy-
              i do- z pieprzem).

              Dygam z wdziekiem,
              Millefiori

              Gdzies stracily mi sie polskie czcionki i, do licha, nie moge ich znalezc...
              (Stracic sie to tez slaski regionalizm)
              • laband Re: Gwarowe słóweczka niekiedy obraźliwe... 21.01.04, 00:03
                "Ida sie ciulnonc do wyrka" - ida sie legnonc do uozka

                "ciulna se jednego" - wypija se jednego

                stopniowac tyn okropny wyraz idzie inkszym na "j", ale tego sam niy byda
                przitaczou.

                Wele mie "ciul" to niyma zodyn slonski wyroz(piyrwotnie) - tyn wyraz prziszou
                na Slonsk ze Polski. Mogecie se czytac jake ino chcecie slonske teksty ze
                czasow przedpolskich i tego nikaj tam niy znondziecie.

                Na downym Slonsku kedys jednom z nojwiynkszych ganb bouo przeklinac.
        • ciupazka Re: Gwarowe słóweczka niekiedy obraźliwe... 08.10.03, 10:27
          Powiym wom, ze jo nie boce coby u nos na skalnym Podhalu uzywany był
          wyraz "ciul", dlo mnie to obce słówko i nawet go w literaturze nie spotykom.

          Z tom beskórcyjom, abo beskordyjom, bo i tak pisom, to naprowde nie wiym od
          cego to moze być. Stosuje sie i do dziecka, i do krowy, a casami i do
          rzecy, a casami jako dobotliwy przerywnik, nic nie znacący.
          Włościwie słówko nie obrażające, żartobliwe, np.: "beskórcyjo Magda świniom
          grule zjadła, pomyje wypiyła, na kota złozyła"

          A dodajom tyz do tego przymiotniki: beskórcyjo zatracona, a moze pochodzi
          od : bez skóry , strasynie biciem, takim biciem ze skóre uszkodziyło i
          stąd beskórcyjo? Tyn przedrostek bez ,bes, bez pole , bez siyń, daje
          przestrzyń, moze i tu daje bez skóry... Licho wie! Samo bez mo telo
          znacynio - patrz "Słownik gwary orawskiej" J.Kąsia 2003 Hej! Ni ma casu, do
          roboty musem iść.
        • ciupazka Re: Gwarowe słóweczka niekiedy obraźliwe... 08.10.03, 10:44
          dialektolog napisał:

          > ciupazka napisała:
          >
          > Bardzo serdecznie dziękuję za ten zbiór jakże pięknych i celnych określeń z
          > mowy Podhalan.
          >
          > Czy "kiyrny" tak się nazywa, bo go nosi z jednej strony drogi na drugą?
          > A "siargoś"? Z czym to kojarzyć?
          >
          > I ja pozdr.
          >

          Kiernoz - samiyc świni, abo obraźliwie o mężczyźnie , kiyrny - chodzący jak
          świnia ( o pijoku), kiernozić sie - rusać sie ( wte kie nie trza) np.
          dziecko w ławce szkolnej sie kiernozi, to sie znacy wiyrci, kręci
          sie...np,: na sopie( kie siano wykładali na sope, a dzieciska deptały go, to
          takiew kręcenie sie było niebezpieczne, bo mozno było go nabić niekcący na
          widły i wte matka, abo ociec darli sie: co sie telo kiernozicie,he? Abo na
          furze siana( obawa, ze spadnie z fury siana) kiernozi sie, diabli wos
          nadali, co sie telo kiernozicie, igły mocie w rzyciak, cy co? Tyle
          • millefiori Kiernoz 08.10.03, 18:40
            Samiec swini vel kiernoz, czy tez dzika - inaczej odyniec - znajduje sie w
            herbie Kiernozi (Mazowsze). W Kiernozi urodzila sie Maria Laczynska, znana
            lepiej jako Walewska.

            Dygam historycznie,
            Millefiori
      • ciupazka Re: Gwarowe słóweczka niekiedy obraźliwe... 16.10.03, 15:20
        Zakopane

        Re: A jo ...jesce roz...Hale cy pomoze? Moze...
        Autor: Gość: Ciupazka IP: *.it-net.pl
        Data: 09.10.2003 13:28 + dodaj do ulubionych wątków

        + odpowiedz na list

        + odpowiedz cytując

        --------------------------------------------------------------------------------
        a moze nie, ftoz wie....i s nowa uzyjem, bo musem... hale nie bede godała
        cemu....: wy
        CIUĆMOKI, CIABROKI, BESKÓRCYJE, BESTYJE, JANCYJOSY, JANCYKRYSTY, FRANCE,
        MYNDY FRANCOWATE, DZIADY REGIMENCKIE, POPAPRAŃCE, SIETNIOKI ZATRACONE,
        WEREDY, ZAPRZAŃCE, ZASRAŃCE...nei jesce inkse....SIETNIOKI ZBOLAŁE...i jesce
        wom dodom, coby wos nojjaśniyjsy pieron strzelył i przestońcie mie, a moze i
        nos syćkik i syćka wnerwiać!

        Nei ino nie wiym, cy mi choć troche ulzy...?! Trza se ulzyć...Ba jako!
        Ciekawe, cy mie choć troche popuści...?
        Telo.Pozdr.
        Wyboccie , to nie do wos Forumowice! Wy nie winowaci.

        Jo juz te ciućmoki nieroz podawała na F.Z.Hej.Pozdr.

          • dialektolog Ciućma i ciućmok 21.01.04, 09:41
            laband napisał:

            > pochodnom od "ciucmoka" je "ciućma" - abo je to na opak?

            Myślę, że CIUĆMA jeśli nie jest słowem starszym i pierwotniejszym
            etymologicznie, to przynajmniej bardziej rozpowszechnionym.
            A to dlatego choćby, że notuje je np. SJP PWN:

            ciućma ż a. m odm. jak ż IV, CMs. ~mie; lm MB. ~my, D. ~ćm (także: DB. ~ćmów —
            tylko o mężczyznach)
            pot. lekcew. «ktoś niezaradny, nierozgarnięty, pozbawiony energii; ślamazara»
            Ciućma i niedojda z niego.
            sjp.pwn.pl/haslo.php?id=7976
            Zatem CIUĆM-áK (-ak, -ok) wygląda na wyraz późniejszy.
              • dialektolog Re: Ciućma i ciućmok 30.01.04, 21:20
                laband napisał:

                > mie sie zdo ize "ciucma" moge byc "starszym i piyrwotniejszym", bo ciucma
                > mogesz godac na chopa i na baba a ciucmoka raczyj(ale niy ino) na chopa. abo?

                Na Orawie "połączenie tyn ciućmák używane także w odniesieniu do kobiety".
                J. Kąś, Słownik gwary orawskiej, Kraków 2003, s. 86.

                Dziynkuja za kuknniyncie.
      • laband Re: ANKIETA DLA GÓRALI 08.02.04, 14:07
        Ciekawe co "nowego" wysznupiesz. Dej zawsze znac jak co nowego bydzie od
        Ciebie. Jo tam zawsze ale zouwizo kukna tysz i z ciekawosci.

        A mozno Ci sie i kedys ta zajta przido:

        www.zakorzenienie.most.org.pl/za13/02.htm
        ps

        Kedys sznupouech skuli "Pinkwarta" i we suowniku godki dolnoslonskyj - tysz ci
        polecom - je tam mocka powionzan ze godkom gornoslonskom a nawet polskom.
        • ciupazka Re: przekleństwa 05.03.04, 19:00
          .ej, przy samyj ziymi...
          teloz byk cie nie widziała...
          ..stryła im maciery.. - pieron im matko - przekleństwo
          ..ku sumarowi- mniej wort jako osioł...
          ..przy sam Bogu...
          krucazeks, krucafuks
          na mój dusiu, kie ci...
          zło krew. psiokrewecno psiokrew
          Telo.Hej.
          • roomtsays Gwarowe słóweczka niekiedy obraźliwe... 05.03.04, 22:58
            Dialektologu! Czy masz jakiś "przekład" na podobne terminy?
            - ćwok - osoba niechlujna w mowie i obejściu, niekoniecznie chamska
            - menda - osoba dosadna wątpliwego pochodzenia (środowisko)
            - łapserdak - wg mnie łap+serdak = nieszkodliwy huncwot (przynajmniej w Gdańsku)
            - łachudra, łachmyta - osoba niezbyt szkodliwa, ale kierująca się niskimi
            pobudkami i potrafiąca nieźle namieszać (drobne intrygi)

            - psiogłowiec (piesogławiec [fon.] -zasłyszane na Kurpiach i Wołyniu)
            - psiawiara - osoba delikatnie mówiąc - niewdzięczna (może związek z "psim
            swędem" czyli rują - popęd silniejszy od rozumu i rozsądku (?)
            - szaławiła (Wilno)- pustogłowiec (prazdnogławiec - fon.) - nieszkodliwy
            roztargnieniec, zdolny nieraz nieźle namieszać (nieświadomie)

            "A żeby cię wciórności (wciUrności)" - zasłyszane - ten zwrot zawsze mnie
            intrygował... Przypuszczam, że nie pochodzi od "ciury" (maruder i np. w wojsku -
            egzemplarz najniższego autoramentu).
            Pozdr.R. ;o)))
            • dialektolog Re: Gwarowe słóweczka niekiedy obraźliwe... 06.03.04, 07:07
              roomtsays napisał:

              > Dialektologu! Czy masz jakiś "przekład" na podobne terminy?

              Zaletą tych słówek jest ich brzmienie i odniesienie. Musimy (?) ich używać tak,
              jak są. Bo cóż by to było, gdybyśmy w złości zaczęli mówić: *"ty drobny
              złodziejaszku!", *"ty człowieku bez honoru!"?

              > - ćwok - osoba niechlujna w mowie i obejściu, niekoniecznie chamska

              Tak to jest!

              > - menda - osoba dosadna wątpliwego pochodzenia (środowisko)

              Nawet w Słowniku Doroszewskiego występuje 'obelżywie o człowieku'.

              > - łapserdak - wg mnie łap+serdak = nieszkodliwy huncwot (przynajmniej w
              Gdańsku
              > )
              > - łachudra, łachmyta - osoba niezbyt szkodliwa, ale kierująca się niskimi
              > pobudkami i potrafiąca nieźle namieszać (drobne intrygi)
              >
              > - psiogłowiec (piesogławiec [fon.] -zasłyszane na Kurpiach i Wołyniu)

              Kiedyś chyba straszono się takim dzikim plemieniem.

              > - psiawiara - osoba delikatnie mówiąc - niewdzięczna (może związek z "psim
              > swędem" czyli rują - popęd silniejszy od rozumu i rozsądku (?)

              Niezbyt jasne, na pewno nie z tym, że "wierny jak pies", może bardziej z
              trwałością psoch związków "miłosnych".

              > - szaławiła (Wilno)- pustogłowiec (prazdnogławiec - fon.) - nieszkodliwy
              > roztargnieniec, zdolny nieraz nieźle namieszać (nieświadomie)

              człowiek lekomyślny, szaałaput, urwipołeć, lekkoduch, wartogłów. Z
              ukr. "szaławyła".

              >
              > "A żeby cię wciórności (wciUrności)" - zasłyszane - ten zwrot zawsze mnie
              > intrygował... Przypuszczam, że nie pochodzi od "ciury" (maruder i np. w
              wojsku
              > -
              > egzemplarz najniższego autoramentu).

              A ja przypuszczam nieoficjalnie, że WCIÓRNOŚCI to jakaś forma słowa "wszyscy".
              Zatem "A żeby cię wciórności..." to "żeby cię wszyscy ..." i tu ze względów
              obyczajowych (tabu językowe) nie wypowiadamy słowa oznaczającego złego ducha,
              przeciwnika ludzkości, diabłów po prostu. Dowód pośredni z gwary warmińskiej,
              gdzie WCIÓRCY jeszcze jako WSZYSCY funkcjonują, choć autorka się zastrzega, że
              WCIÓRNOŚCIAMI trzeba by się zająć osobno:
              human.uwm.edu.pl/polonistyka/biolik/articles/wciorko.htm
              > Pozdr.R. ;o)))

              Odwzajemniam

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka