sklep rybowy

11.02.09, 12:06
Wczoraj oglądałem program prof. Miodka i zadzwonił do niego ktoś z
pytaniem o "sklep rybowy" - czy tak można powiedzieć? To
przypomniało mi o innych ciekawostkach związanych z przymiotnikami,
np. sądny dzień, ale: sekretarz sądowy, stokrotka polna, ale: prace
polowe.
No i absolutny hit, który "prześladuje" mnie w książkach i
czasopismach, czyli "dziecinny". Wg mnie "dziecinne" może być czyjeś
zachowanie, ale wózek jest tylko i wyłącznie "dziecięcy", tymczasem
owo "dziecinne" zamiast "dziecięce" przeczytałem nawet w powieści
śp. Lema pt. "Sknocony kryminał".
A może sobie coś ubzdurałem i "dziecinny" może też
oznaczać "dziecięcy"? Jak uważacie?
    • dar61 Re: Jak uważacie 11.02.09, 12:30
      Uważam, że Miodousty Profesor winien wrócić na antenę ogólnopolską.
      Czy jego program nadaje nadal tylko lokalna wrocławska telewizja
      regionu, {Zuqu Pierwszy}?
      Braun'ny [Braunowy] zarzut antymiodkowy pogrobnie/ pogrobowo - górą?

      "Dziecięce" reminiscencje {Zuqa} są potwierdzeniem tego,
      że "staropolne" przymiotniki wypierane są przez "polowe", a nawet
      przez "polskie".
      ['Marszałek polny' ==> 'polski'/ 'polowy'?]

      Choć może renesans słowa "pełen" zamiast "pełny" tendencje tę
      odwróci.
      Tym samym ma teoryjka o spłaszczaniu języka przez pokolenie
      zwolenników polsatyzacji polskiej kultury weźmie "bez łeb"... górą?
      • kotulina Re: Jak uważacie 04.03.09, 22:16
        No właśnie...

        renesans słowa "pełen". Czy to renesans? Jugosłowianie rozróżniają
        przymiotniki, a ja nie do końca wiem o co chodzi... , może ktoś
        potrafi wytłumaczyć? Taki Serb powie i "gladan" i "gladny" (chyba
        jest takie slowo... powinno byc). Zakładam, że to jest tak, że ktoś
        jest "pełen, godzien czegoś" i że ktoś jest "pełny", "godny" - i
        tyle... taki jest i już.

        Co do przymiotników, to ciekawie wygląda ich zmienność na
        przykładach metali: "złoto - złoty" - prosty przymiotnik. "żelazo -
        żelazny, srebro - srebrny", ale już "aluminium - aluminiowy".

        Podobają mi się przymiotniki zwierzęce, tworzone prosto jak "złoty",
        np: doggy, psi małpi, kozi, krowi, kaczy itd.

        Ale uważam, że w języku polskim panuje straszny bałagan! Gdybym się
        uczyła polszczyzny z książek, to ciepnęła bym je w kąt. Powinno się
        ustalić do jakich przymiotników pasujuje "-owy", do jakich "-ski",
        do jakich "-ny" - bez mieszania.
    • plazzek Re: sklep rybowy 11.02.09, 13:17
      Cóż, końcówka -owy panoszy się coraz bardziej, właśnie kosztem -ny.
      Jeszcze wiek temu był staw biedrzny... z takim pięknym przegłosem o
      w e oraz palatalizacją r w rz. Komu to przeszkadzało? tongue_out

      Czy już odnotowano przymiotnik "dzieciowy"? A i owszem, istnieje
      nawet odnośny portal.
    • pavvka Re: sklep rybowy 12.02.09, 12:07
      zuq1 napisał:

      > Wczoraj oglądałem program prof. Miodka i zadzwonił do niego ktoś z
      > pytaniem o "sklep rybowy" - czy tak można powiedzieć? To
      > przypomniało mi o innych ciekawostkach związanych z
      przymiotnikami,
      > np. sądny dzień, ale: sekretarz sądowy, stokrotka polna, ale:
      prace
      > polowe.

      Ale od ryby już funkcjonują dwa przymiotniki: rybi i rybny. Ten
      pierwszy odnosi się do istoty żywej, a drugi do surowca
      wykorzystywanego gospodarczo (klej rybny, konserwa rybna). Nie
      sądzę, żebyśmy potrzebowali trzeciego.

      > No i absolutny hit, który "prześladuje" mnie w książkach i
      > czasopismach, czyli "dziecinny". Wg mnie "dziecinne" może być
      czyjeś
      > zachowanie, ale wózek jest tylko i wyłącznie "dziecięcy",
      tymczasem
      > owo "dziecinne" zamiast "dziecięce" przeczytałem nawet w powieści
      > śp. Lema pt. "Sknocony kryminał".
      > A może sobie coś ubzdurałem i "dziecinny" może też
      > oznaczać "dziecięcy"? Jak uważacie?

      Wg PWN może:
      sjp.pwn.pl/lista.php?co=dziecinny
      Zresztą np. pokój jest zwykle dziecinny, a nie dziecięcy.
      • migni Re: sklep rybowy 12.02.09, 12:17
        > > A może sobie coś ubzdurałem i "dziecinny" może też
        > > oznaczać "dziecięcy"? Jak uważacie?
        >
        > Wg PWN może:
        > sjp.pwn.pl/lista.php?co=dziecinny
        > Zresztą np. pokój jest zwykle dziecinny, a nie dziecięcy.

        A dokładniej - może, choć klasyfikuje takie użycie jako przestarzałe. WSPP PWN 2006:

        dziecięcy - 1. odnoszący się do dzieci, przeznaczony dla dzieci: Teatr
        dziecięcy. Literatura dziecięca. Choroby dziecięce. Szpital dziecięcy. Dziecięcy
        pokój. Dziecięce ubranko. 2. charakterystyczny dla dziecka: Dziecięcy uśmiech.
        Dziecięce psoty.

        dziecinny - [...] 2. przestarz. charakterystyczny dla dziecka: Dziecinny płacz.
        3. przestarz. w odniesieniu do przedmiotów: przeznaczony dla dziecka; dziecięcy:
        Dziecinny, częściej: dziecięcy, wózek. Dziecinny pokój. Dziecinne, częściej:
        dziecięce, ubranko. Ale: Szpital dziecięcy (nie: dziecinny). Literatura
        dziecięca (nie: dziecinna).
        • zuq1 wielkie dzięki! 16.02.09, 11:27
          No tom się uspokoił, jednak "dziecinny" to nie "dziecięcy". Dobrze
          by było, gdyby to rozróżnienie przyjęło się raz a dobrze, chociaż
          zbyt wiele może od innych wymagam...
    • randybvain Re: sklep rybowy 12.02.09, 23:59
      Kiedyś końcówka była zależna głównie od zakończenia wyrazu. Słowa
      zakończone na -o, -a, albo na spółgłoskę miękką naturalnie dostawały
      przyrostek -ny (słowo-słowny, woda-wodny, chęć-chętny). -owy był
      charakterystuczny dla tenatów na -u: synowy, miodowy, wołowy, a po
      wyrównaniu się deklinacji -u i zwykłej męskiej coraz częściej był
      przyporządkowywany do innych rzeczowników męskich. A w końcu
      wszystko się pomieszało, gdy zaczęto nadawać odmienne znaczenia, jak
      np. polski, polny czy polowy.

      Dziecięcy pochodzi od dziecię (temat dziecięc-, przyrostek -ji), a
      dziecinny od dziecina (temat dziecin-, przyrostek -ny).
      • dar61 Grzebyk chłopięcy 13.02.09, 14:56
        Nieźle nam wyłuszczył nasz {Randybvain} pochodzenie słów. Tak
        etymologia potwierdza swą przydatność.

        Chłopię potargane jest:
        - Masz, chłopię, swój grzebyk chłopięcy, dziecinny. Uważaj - mać
        perłowa w nim...
        - Dziewczę - masz swoją szczotkę dziecinną, boć grzebyk dla ciebie
        to za mało. Zamiast maci - kość elefantusowa. Podoba się?
        - ŁAŁ! Sorki... Cudna!
    • hajota Re: sklep rybowy 22.02.09, 12:43
      Wczoraj,przechadzając się Alejami Ujazdowskimi w Warszawie, zauważyłam u wejścia
      do jednego z budynków w pobliżu Placu Trzech Krzyży tabliczkę
      DOM DOCHODOWY
      pierwsza myśl: ech, mieć by kilka takich domów...

      • stefan4 Re: sklep rybowy 22.02.09, 13:35
        hajota:
        > zauważyłam u wejścia do jednego z budynków w pobliżu Placu Trzech Krzyży tabliczkę
        > DOM DOCHODOWY pierwsza myśl: ech, mieć by kilka takich domów...

        A jak była druga myśl?
        • hajota Re: sklep rybowy 22.02.09, 21:08
          stefan4 napisał:

          > hajota:
          > > zauważyłam u wejścia do jednego z budynków w pobliżu Placu Trzech Krzyży
          > tabliczkę
          > > DOM DOCHODOWY pierwsza myśl: ech, mieć by kilka takich domów...
          >
          > A jak była druga myśl?
          • migni Re: sklep rybowy 05.03.09, 01:07
            > > > DOM DOCHODOWY pierwsza myśl: ech, mieć by kilka takich domów...

            > > A może to był dom ODchodowy czyli toaleta publiczna?
            >
            > A co Ty, nad i pod tą tabliczką wisiały tabliczki różnych
            szacownych instytucji m.in. Rady Adwokackiej.


            Co tam Rada, nawet szacowna. Do wiadomego przybytku toć i sam król
            piechotą chadza! I dochodzi...
            • dar61 Re: dochodzi 05.03.09, 13:38
              Może nawet, w tę stronę, dobiega.
              Nazad - znów kroczy dostojnie.

              "Dochodzi" brzmi czasem zbyt ... seksownie.

              Skatologia nieplanowana...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja