sexy_brain
07.03.09, 14:39
Witam wszystkich!
Będąc z pochodzenia krakusem, związałem się ostatnio "na dobre i złe" z Panią
mieszkającą w dawnym Bydgoskiem. Dobrze nam razem etc., ale nie omawiamy tu
wszak kwestii uczuciowych. Poza tym, że posługuje się Ona praktycznie zawsze
bardzo ładną polszczyzną, to udało mi się dzięki Niej poznać kilka uroczych
regionalizmów z Jej okolic. Na początek dwa:
1. "Prędzej" jest synonimem "wcześniej"; ale nie tylko w odniesieniu do
przyszłości (np. Będę w domu prędzej od ciebie = przed tobą/wcześniej niż ty),
gdzie takie użycie wydaje się szeroko rozpowszechnione i niekwestionowane, tak
jak i występowanie "prędzej" nierozerwalnie z "od". Zaś w Kuj.-Pom. przysłówek
ten występuje całkowicie niezależnie. Przykład:
"A ty PRĘDZEJ byłeś grubszy?" (w znaczeniu: czy dawniej/wcześniej)
Automatycznie nasuwa się pytanie: "prędzej od kogo?..."

Zaskoczenie
poznawcze, nie powiem.
2. "Ale on za to (nic) nie może." Zdanie oznacza: "On na to nic nie poradzi".
Przykład:
"Taki głupi już się urodził, i on za to nic nie może." (nic z tym się nie da
zrobić)
W "ogólnopolskim" ujęciu takie zdanie stosowałoby się na przykład w takim
kontekście:
"Owszem, jest bogaty, ale za to nic nie może." Czyli: CO PRAWDA ma pieniądze,
ALE Z DRUGIEJ STRONY nie posiada żadnej realnej władzy.
Zapraszam do dyskusji, i ewentualnego dorzucania innych regionalnych perełek.
Pozdrowienia dla Forumowiczów,
S_B