kotulina
14.05.09, 22:34
Czy macie Państwo jakieś propozycje reformy pisowni języka polskiego?
Moim zdaniem zapis języka polskiego jest dziadowski. Tzn; z jednej
strony stary i tradycyjny (co można uznać, że jest cenne), ale z
drugiej strony lichy.
XIII wieczna palatalizacja s-ś, z-ź, t-ć, r-rz, d-dź, ł-l... no
ludzie! oznaczenia, każde z innej parafii!
Czemu nie moglibyśmy pisać o koz-ie, kos-ie i kor-ie? O nut-ie i nud-
ie? O tym, że jest skala i że wchodzimy na skalię?
Ze starszymi zmiękczeniami jest większy problem, ale te wyżej
przedstawione nie powinny kłopotać ich użytkowników. Uporządkowanie
ucieszy dzieci w szkole, obcokrajowców uczących sie naszego języka i
w ogóle poprawi wizualnie zapis polszczyzny.
Tu wypis innych zmiękczeń... eeee, nie będę kasować.
gęb-a - gęb-ie
wad-a - wad-Zie
raf-a - raf-ie
jag-a - jaD-ze
Sapieh-a - SapieŻ-e
szyj-a - szy-i
pak-a - paC-e
pał-a - pal-e
ram-a - ram-ie
ran-a - ran-ie
kap-a - kap-ie
kar-a - kar-Ze
kas-a - kas-ie
mat-a - maC-ie
kaw-a - kaw-ie
koz-a - koz-ie